Angola, śpiący gospodarczy lew? Energetyka i geopolityka | Program Afrykański S3O4
🇺🇬 Ruszamy z 3 sezonem "Programu Afrykańskiego" - odcinek 4. Zapraszam na rozmowę z prof. Dominikiem Kopińskim.Partnerem Programu Afrykańskiego jest firma QUENDA. Infrastruktura z misją. Kompleksowe rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa i obronności. Wejdź na www.quenda.plZapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF
a na to nakłada się wciąż dynamiczny wzrost liczby ludności, co powoduje, że, o ile pamiętam statystyki, mniej więcej wzrost gospodarczy jest na poziomie 0,5-0,6% średnio rocznie, a ludność przyrasta 3% w ciągu roku. To łatwo sobie policzyć, że przeciętnemu angolańczykowi po prostu żyje się coraz gorzej. Jakie są te kluczowe wydarzenia dla ustroju politycznego, dla demokracji w Angolii właśnie po 2002 roku? No tych wydarzeń było całkiem sporo, aczkolwiek ja być może wolę mi się tutaj skoncentrować na tych ostatnich wydarzeniach z lipca i troszeczkę może łącząc je z 2017 rokiem, bo w 2017 roku władzę objął Jean Lorenzo, zwany pieszczotliwie J. Lowe po długoletnim palowaniu
Eduardo dos Santosza, który zmonopolizował, można powiedzieć, władzę Pangolii i bardzo sprawnie ją skonsolidował również. To jest okres dużej korupcji, dużej nieefektywności, ogromnych dochodów z ropy, ogromnych także spektakularnych statystyk takich ekonomicznych, ale... Życie przeciętnego Angolańczyka jakoś się specjalnie nie zmieniało. Poza tym rzeczywiście, że drogi wyglądały lepiej. Można było się przedostać z miasta do miasta pociągiem i tak dalej. Natomiast w 2017 roku Jean Lorenzo przejął władzę, tak jak powiedziałem. Angolańczycy uwierzyli w zmianę. Wprawdzie partia jest ta sama, bo to jest MPLA, ale do głosu doszło jakby mniej...
który dotyczy zmiany we władzach i łączy się z prezydenturą Jean Lorenzo, który stwierdził, że to uzależnienie od Chin, które obserwowaliśmy w okresie panowania doszantosza, staje się dla Angolii takim obciążeniem. Angola się mocno zadłużyła u Chin, zaciągnęła spore pożyczki, z którymi teraz jest duży problem, szczególnie, że te pożyczki w dużej mierze są uzależnione od wydobycia ropy naftowej. To jest taki sprytny mechanizm, który Chińczycy nie tyle wymyślili, co zastosowali na dużą skalę w Angolii, czyli pożyczanie pieniędzy, które jest jakby kolateralizowane, czyli...
czyli jest zabezpieczane wpływami z ropy naftowej. Teraz w momencie, kiedy ceny tej ropy naftowej spadają, to Angola ma większe problemy ze spłatą. Takich pożyczek musi przekierować znaczną część dochodów z ropy właśnie na poczet tychże pożyczek udzielonych przez Chińczyków. Więc od momentu, kiedy Jean Lorenzo przejął władzę, mamy do czynienia z taką, nazwijmy to dywersyfikacją partnerów zagranicznych, więc Angola bardziej ochoczo i aktywnie patrzy na inne kraje, nawiązuje współpracę z innymi krajami, tym ze Stanami Zjednoczonymi, ociepla zdrytowanie swoich wizerunek, pokazując, że nie jest już krajem tak skorumpowanym jak do czasów doszł Santosza. że jest krajem perspektywicznym, gdzie istnieją rozmaite możliwości inwestycyjne.
administracji amerykańskiej i ja nie wiem nic o jakichś inicjatywach, które by odpowiadały na potrzeby rozwojowe Angolii, o których Pan wspomniał wtedy, więc te zapowiedzi tam częściowo się materializują, bo jakieś inwestycje amerykańskie są, ale to też nie można mówić, że nagle Stany Zjednoczone okażą się wybawicielem Angolii. Zresztą Angolajczycy chyba na to też pragmatycznie nigdy nie liczyli, to znaczy To, w czym elity angolskie są sprawne, to to, jak poruszać się na tej globalnej szachownicy i jak próbować otwierać się na zakusy innych inwestorów. I tutaj wydaje mi się, że to jest takie szersze otwarcie za... za Jean Lorenzo. Nikt tam nie ma nadziei absolutnie, że Stany Zjednoczone staną się takimi Chinami 2.0.
czy gastronomią, natomiast ten odpływ inwestycji spowodował, że Chińczyków teraz jest, szacuje się, mniej więcej 20 tysięcy, więc jest to rzeczywiście skala zmiany dosyć duża i dostrzegalna również tak. osób, które jeżdżą do Angolii. Ostatnia pożyczka, taka większa, o ile pamiętam, to była w 2017 czy 2018 roku, kiedy w 2018 jak John Lorenzo poleciał do Chin i tam liczył na to, że Chińczycy wspomogą go dodatkowymi kredytami, ale to się nie udało. Zresztą taki artykuł pokoniliśmy na ten temat, jakie były kulisy tych rozmów. Wszystko wskazuje na to, że rzeczywiście Chińczycy trochę nabrali wstrzemięliwości, jeśli chodzi o udzielanie pożyczek Angolii, patrząc na to, co się dzieje i w Angolii, i w innych państwach afrykańskich.
Te problemy z zadłużeniem, problemy z płatą, obsługiwaniem tego długu chińskiego spowodowały, że Chińczycy troszkę jakby ostrożniej, bardziej konserwacyjnie pochodzą do pożyczania pieniędzy Afryce. Z drugiej strony wydaje mi się, że Jean Lorenzo też to wykorzystał dla celów wewnętrznych, mówiąc właśnie, że to jest ten czas, kiedy Trzeba się odciąć od Chin, trzeba otworzyć się na innych partnerów, więc mamy taką ciekawą konicydencję, teraz do końca nie wiemy, co było pierwsze, jajko czy kura, czy dlatego, że Chińczycy nie udzielili pożyczek, że Jean-Laurent zaczął się otwierać na współpracę z innymi państwami, czy być może oczywiście to był plan od samego początku, żeby trochę zdelewarować, można powiedzieć, te relacje z Chińczykami, które stały się po prostu takie zbyt intensywne i obciążały gospodarkę,
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
🇺🇬 Ruszamy z 3 sezonem "Programu Afrykańskiego" - odcinek 4. Zapraszam na rozmowę z prof. Dominikiem Kopińskim.
Partnerem Programu Afrykańskiego jest firma QUENDA. Infrastruktura z misją. Kompleksowe rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa i obronności. Wejdź na www.quenda.pl
Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM
Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF