Angola, śpiący gospodarczy lew? Energetyka i geopolityka | Program Afrykański S3O4
🇺🇬 Ruszamy z 3 sezonem "Programu Afrykańskiego" - odcinek 4. Zapraszam na rozmowę z prof. Dominikiem Kopińskim.Partnerem Programu Afrykańskiego jest firma QUENDA. Infrastruktura z misją. Kompleksowe rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa i obronności. Wejdź na www.quenda.plZapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF
Angola przyciągała rzeszeń inwestorów z całego świata. Aczkolwiek około 2017 roku trochę się wszystko zacięło, ze względu głównie na zmiany na rynku ropy. Przypomnijmy właśnie, że Angola jest bardzo silnie uzależniona od... ropy naftowej, 90% wszystkich dochodów eksportowych pochodzi z ropy, w zasadzie budżet w większości również polega na ropie, o ile pamiętam 30% PKB też pochodzi z sektora naftowego, więc jakiekolwiek zmiany na rynku ropy, one się przekładają w sposób drastyczny na gospodarkę Angolii na wyniki finansowe, no i przede wszystkim na poziom zamożności Angolańczyków. Więc od 2017 roku rzeczywiście Angola jest w stanie takiej pełzającej recesji.
a na to nakłada się wciąż dynamiczny wzrost liczby ludności, co powoduje, że, o ile pamiętam statystyki, mniej więcej wzrost gospodarczy jest na poziomie 0,5-0,6% średnio rocznie, a ludność przyrasta 3% w ciągu roku. To łatwo sobie policzyć, że przeciętnemu angolańczykowi po prostu żyje się coraz gorzej. Jakie są te kluczowe wydarzenia dla ustroju politycznego, dla demokracji w Angolii właśnie po 2002 roku? No tych wydarzeń było całkiem sporo, aczkolwiek ja być może wolę mi się tutaj skoncentrować na tych ostatnich wydarzeniach z lipca i troszeczkę może łącząc je z 2017 rokiem, bo w 2017 roku władzę objął Jean Lorenzo, zwany pieszczotliwie J. Lowe po długoletnim palowaniu
Eduardo dos Santosza, który zmonopolizował, można powiedzieć, władzę Pangolii i bardzo sprawnie ją skonsolidował również. To jest okres dużej korupcji, dużej nieefektywności, ogromnych dochodów z ropy, ogromnych także spektakularnych statystyk takich ekonomicznych, ale... Życie przeciętnego Angolańczyka jakoś się specjalnie nie zmieniało. Poza tym rzeczywiście, że drogi wyglądały lepiej. Można było się przedostać z miasta do miasta pociągiem i tak dalej. Natomiast w 2017 roku Jean Lorenzo przejął władzę, tak jak powiedziałem. Angolańczycy uwierzyli w zmianę. Wprawdzie partia jest ta sama, bo to jest MPLA, ale do głosu doszło jakby mniej...
skorumpowana i bardziej postępowa część tej partii. Stąd te nadzieje Angolańczyków. Zresztą J-Law ponownie został wybrany na prezydenta Angolii w 2022 roku. Więc generalnie, jak ludzie, którzy zajmują się Angolą, dzielą ten okres od 2002 roku na okres panowania do Szantosza do 2017 i na okres panowania J-Law, który zapowiadał pewną zmianę. A tak jak powiedzieliśmy, ta zmiana Nawet jeśli ją widzimy w statystykach, czy widzimy w pewnych obrazkach, filmach, czasach takich propagandowych w internecie odnośnie nowych inwestycji w Angolii, to dla przeciętnego Angolańczyka jakby te zmiany są średnio odczuwalne. No i stąd protesty, które miały miejsce właśnie w lipcu tego roku na ulicach Luandy, protesty dosyć brutalne, które iskrą, i to też może sobie wspomnimy o tym,
czy ze mnie kierowcy minibusów. No i to rozsierdziło Angolańczyków, więc oni ruszyli na ulicę protestując. No i teraz tak z perspektywy czasu, no można powiedzieć oczywiście, że to była reforma, która była z jednej strony bardzo potrzebna. bo straty dla budżetu w wyniku subsydiowania są też liczone w miliardach dolarów, ale wydaje się, że była słabo zakomunikowana, ile też przeprowadzona, może troszeczkę zbyt szybko, bez jakiejś osłony dla tych grup społecznych, które właśnie z tego tytułu ponosiły duże straty, dla których to jest bardzo bolesne. Więc wydaje się, że to jest taki dosyć ciekawy punkt w historii tej współczesnej Angolii, bo MPL-a, tak jak powiedziałem, trochę straciła panowanie nad sytuacją i na to się nakładają wyniki wyborów z 2017-2022, kiedy Unita wprawdzie nie zdobyła większości głosów, natomiast to była bardzo blisko.
Tak jak powiedzieliśmy na początku, Angola ma ogromne zasoby wody i ten potencjał hydroenergetyczny szacuje się na 20 GW, obecnie jest realizowane 4, z tego co pamiętam. Więc łącznie 70% całej energii jest generowane właśnie przez elektrownie wodne. Mało tego, produkuje więcej prądu niż wynosi bieżące zużycie, więc jest krajem nadwyżkowym, jeśli chodzi o energię. I to jest jakby jeden element tego paradoksu. Drugi element paradoksu jest to, że połowa Angolańczyków nie ma dostępu do elektryczności, szczególnie na obszarach wiejskich. i w interiorze. No i teraz jak to wyjaśnić? Bo z jednej strony mamy nadwyżki energii, z drugiej strony mamy małe elektryfikacje obszarów wiejskich.
Oczywiście nie jest tak, że nie ma żadnych firm brytyjskich, ale nie jest to jakiś specjalnie znaczący gracz. Natomiast ze świata zachodniego wydaje mi się, że pominęliśmy i tutaj to jest zdecydowanie jakby... największe oddziaływanie gospodarcze, pominęliśmy Portugalię, czyli byłego kolonizatora Portugalię, która ma ogromne i zawsze miała ogromne wpływy gospodarcze w Angolii. Zresztą Angolę i Portugalię łączą takie relacje, które nazwałbym relacjami love and hate. Z jednej strony pamiętamy o kolonizacji, o całej złotej kolonizacji i ogromnych stratach, prawda, nie tylko ekonomicznych, ale moralnych, związanych z tych operacjami, no z drugiej strony Angolańczycy, szczególnie w Luaniu, no wdychają do tej Portugalii, ich najchętniej tam dostudiowali, najchętniej tam zakładali, czy kupowali firm, mówię tutaj o elitach, elitach angolańskich, zresztą szczególnie za panowania Dos Santos, no mieliśmy takie bardzo nagłaśniane, nagłaśniane przejęcia różnych, na przykład
Zresztą też w ramach ciekawostki powiem, że był taki moment w najnowszej historii Angolii, kiedy w Angolii działo się zdecydowanie lepiej niż w Portugalii. Tutaj mówię o o kryzysie finansowym z 2008 roku, kiedy Angolańczycy na potęgę właśnie inwestowali w firmy portugalskie, często je wyciągając z tarapatów. Mówiliśmy właśnie, że to była taka kolonizacja trochę na odwrót, kiedy właśnie nie Portugalia, ale Angolia, przepraszam, ale Angola była tym krajem jakby dominującym. Oczywiście to był tylko moment w historii, ale wydaje mi się, że taki dosyć symptomatyczny. No i na zakończenie temat, który myślę, że też jest bardzo ciekawy.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
🇺🇬 Ruszamy z 3 sezonem "Programu Afrykańskiego" - odcinek 4. Zapraszam na rozmowę z prof. Dominikiem Kopińskim.
Partnerem Programu Afrykańskiego jest firma QUENDA. Infrastruktura z misją. Kompleksowe rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa i obronności. Wejdź na www.quenda.pl
Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM
Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF