Mentionsy Mentionsy
Podejrzani politycy
Podejrzani politycy

Operacja „Trybunał”. Grand Hotel wraca do Nawrockiego

26.09.2026 ·53 min 25 s · 10 rozdziałów

Czy policja może pojawić się w Trybunale Konstytucyjnym, a Bogdan Święczkowski stracić kontrolę nad TK? Waldemar Żurek zapowiada przełom jeszcze tej jesieni i nie wyklucza wykorzystania służb.

0:00 · Wprowadzenie i sytuacja Trybunału Konstytucyjnego 1

Z perspektywy czasu może warto przypomnieć, że przecież do niedawna sędzią Trybunału Konstytucyjnego była Krystyna Pawłowicz, przecież posłanka wybrana formalnie nie w Prawie i Sprawiedliwości, ale z listy tej partii wybrana do Sejmu. Mieliśmy tam sędziego i mamy do tej pory sędziego Piotrowicza, który przecież też z Prawem i Sprawiedliwością przez lata był związany i oczywiście to, że Był prokuratorem w czasach PRL-u i oskarżał w procesach politycznych. To nikomu nie przeszkadzało i nie przeszkadza do dzisiaj z Prawa i Sprawiedliwości. Tutaj wszystko jest dla polityków tej partii w porządku. Mamy też wspomnianego prezesa Święczkowskiego. Mieliśmy wcześniej prezesy Julię Przyłębską, która przecież była takim towarzyskim odkryciem Jarosława Kaczyńskiego.

22:23 · Komentarze na temat Trybunału i sytuacji politycznej 2

I to jest jeden wątek. Natomiast drugim jest to, że jak się okazuje, bo do niedawna szef Prawa i Sprawiedliwości prezes Jarosław Kaczyński mówił, że w zasadzie on o tej całej aferze to on tak nie za dużo wie. Natomiast jak się okazuje całkiem niedawno, bo pod koniec maja został przesłuchany w tej sprawie jako świadek. W prokuraturze regionalnej w Rzeszowie, która prowadzi śledztwo i no stało się to, mamy koniec maja, teraz mamy wrzesień, czyli około czterech miesięcy temu, czyli prezes Kaczyński no jednak dobrze musiał wiedzieć o co chodzi, dobrze musiał wiedzieć w jakiej sprawie jest wezwany i się zapoznać jednak czy z pewnymi informacjami dotyczącymi samej kampanii i też dotyczącymi tego co

W Polskiej Fundacji Narodowej się działo. Zresztą pamiętajmy, że Kaczyński jest od lat szefem Prawa i Sprawiedliwości. Te wszystkie działania, które były podejmowane przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, wówczas premierem była Beata Szydło, raczej się nie działy bez zgody i wiedzy Jarosława Kaczyńskiego. I tutaj jest jeszcze jeden wątek. Wszak pani Anna P. i Piotr M. w czasie, kiedy założona została spółka PR-owa Solver. Dobrze to czytam? Nie wiem. Być może tak właśnie. W tym czasie byli formalnie urzędnikami Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Rejestrację zgłoszono 16 maja 2017 roku, natomiast pracę w Kancelarii zakończyli 22 maja i już wówczas pojawiała się ta kwestia możliwego naruszenia ustawy antykorupcyjnej.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.