Mentionsy Mentionsy
Podejrzani politycy
Podejrzani politycy

Operacja „Trybunał”. Grand Hotel wraca do Nawrockiego

26.09.2026 ·53 min 25 s · 10 rozdziałów

Czy policja może pojawić się w Trybunale Konstytucyjnym, a Bogdan Święczkowski stracić kontrolę nad TK? Waldemar Żurek zapowiada przełom jeszcze tej jesieni i nie wyklucza wykorzystania służb.

0:00 · Wprowadzenie i sytuacja Trybunału Konstytucyjnego 1

Natomiast no wiemy, że od lat tak nie jest. Wiemy, że już te pierwsze symptomy tego, że Trybunał nie jest instytucją funkcjonującą tak jak powinien, pojawiły się już w 2015 roku, kiedy Prawo i Sprawiedliwość przejmowało władzę. Kiedy Andrzej Duda nie odebrał ślubowania od legalnie wybranych sędziów, a później po nocy... Powoływał sędziów dublerów. I od tego momentu można powiedzieć, że Trybunał nie... Stał się instytucją patologiczną. Dokładnie, dlatego też wiemy, że wówczas oczywiście Prawo i Sprawiedliwość udawało, że wszystko jest w porządku i że jest tak, jak być powinno. Pamiętamy, że mieliśmy kolejne nominacje.

31:41 · Zakłócenia w Polskiej Fundacji Narodowej i kampania Sprawiedliwe Sądy 1

Prowadzić różnego rodzaju kampanie, projekty, które były finansowane właśnie z pieniędzy publicznych. Natomiast cel był jeden, żeby zyskała partia, a nie żeby zyskało społeczeństwo. Najważniejsze zawsze jest to żeby zyskała partia. Szanowni Państwo, ruszył proces Karola Nawrockiego z redakcją Onetu. Pozdrawiamy naszych serdecznych kolegów. Andrzeja Stankiewicza, który też z naszą redakcją jest przecież związany, siódmy dzień tygodnia Radia Zet. Chodzi o głośny artykuł pt. Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu. Artykuł opublikowany W maju 25 roku, kilka dni przed drugą turą wyborów prezydenckich, Andrzej Stankiewicz i Jacek Harłukowicz opisali w nim relacje świadków, według których Karol Nawrocki, gdy przed laty pracował jako ochroniarz w Sopockim Grand Hotelu, miał uczestniczyć w procederze sprowadzania prostytutek dla hotelowych gości.

36:07 · Sprawa Grand Hotelu i decyzja Karola Nawrockiego 1

Możemy się spodziewać, jak duże zainteresowanie by było tym procesem. Kto wie, być może jakieś miasteczko zostałoby przed sądem nawet rozstawione. A może nawet dwa. Ale tutaj bardzo ważna rzecz, o której trzeba powiedzieć. Otóż redaktor Andrzej Stankiewicz został w tej sprawie stroną pozwaną. Oznacza to, że może składać wnioski dowodowe, wnioskować o przesłuchiwanie kolejnych osób, zadawać pytania świadkom i odnosić się do dowodów, w tym przypadku, Nawrockiego. A jeśli prezydent stawi się w sądzie, będzie mógł zadawać pytania także jemu. To szczególnie interesująco się zapowiada. Sam Andrzej Stankiewicz utrzymuje, że świadkowie, na których powoływał się w tekście, podtrzymują swoją relację. No i cóż, może to być jedna z najciekawszych spraw ostatnich lat.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.