Życie na cudzym: Połemkowskie
W czwartym odcinku podcastu "Życie na cudzym" gościnią Michała Nogasia z radiowej Trójki będzie pisarka, antropolożka i szefowa Wydawnictwa Czarne, Monika Sznajderman.Cykl towarzyszy wystawie w Muzeum POLIN "(po)ŻYDOWSKIE… Sztetl Opatów oczami Majera Kirszenblata".To już przedostatni z pięciu odcinków cyklu "Życie na cudzym".
Pięcioocinkowy serial, który przedstawiamy, to rozmowy o tożsamości, świadomości, pamięci w tej części Europy, którą Timothy Snyder nazwał niegdyś skrawionymi ziemiami. To jest czwarty odcinek naszych spotkań. Dzisiaj temat główny to Połemkowskie, ale oczywiście w przypadku miejsca, o którym będziemy rozmawiać, to nie tylko Połemkowskie, ale także między innymi Pożydowskie. Państwa i moją gościnią jest dziś pisarka i szefowa Wydawnictwa Czarne Monika Sznajderman. Dzień dobry. Dzień dobry Państwu, dzień dobry Michał. To jest rozmowa na linii Warszawa-Wołowiec. Monika jest w swoim domu, no właśnie na tych ziemiach, które są po, ale też bardzo teraźniejsze.
I oni się już tak nie boją i z nimi też można o tym porozmawiać. To może teraz o akcji Wisła, a właściwie o dwóch akcjach przesiedleńczych, wysiedleńczych. Wspominałaś o tym Moniko, ale wróćmy jeszcze pamięcią do tamtych wydarzeń. Zanim wysiedlono Łemków gdzieś na zachód, na północ Polski, to wcześniej jeszcze były oferty nie do odrzucenia dla wielu spośród nich, czyli obietnica raju za wschodnią granicą powstającego po II wojnie światowej państwa. Jak to wyglądało? Może zacznę od tego, o czym już dwa razy powiedziałam, że rosińskie wsie były bardzo gręsto zaludnione.
Także do Wołowca przyjechało, wróciło 8 rodzin. Ale nikt obcy, nikt tutaj, żadnego Polaka tu nie było, nikt obcy z Polski, z terenu Polski się tutaj nie osiedlił. Udało się ściągnąć oczywiście trochę ludzi do PGR-u, ale ten PGR nie jest duży. No i po trosze pewnie do poszczególnych wsi też, ale to nie był masowy napływ tak, żeby się udało całkowicie te tereny sporszyć, bo jednak trochę ludzi Nie umiem teraz powiedzieć ile, ale wróciło i na przykład taka wieś Baatna jest w dużej mierze usińska w tej chwili. Jest życie w Beskidzie Niskim, jak państwo słyszą, nie tylko Monika Sznajderman jest gościnią naszego podcastu, ale też psy sobie rozmawiają w tle i widać, że świat istot różnych, ludzkich i nieludzkich, tam się przenika.
Czyli człowiek się trochę namęczy, ale znajdzie. Tak, człowiek się trochę namęczy oczywiście, ale znajdzie, jeśli wie, czego szuka. A jeśli ma jakąś wrażliwość, to zacznie szukać, bo to go tak bardzo uderzy. To te obrazy w nim zostaną i będzie szukał, będzie pytał. Właśnie chciałem zapytać Monika, czy zdarza się tak, albo być może tak się zdarzyło po premierze Pustego Lasu, że ta książka, twoja opowieść, wzrost świadomości na temat historii miejsca, w którym mieszkacie, który opisujesz, to wszystko sprawiło, że zaczęli przyjeżdżać do Beskidów, w Beskid ludzie, którzy chcieli zrozumieć, jakie jest to Połemkowskie i jeszcze go dotknąć.
Teraz z Ukrainy jest też trochę trudniej. Więc tak, to jest takie miejsce, do którego potomkowie wracają, bo jest to dla nich miejsce ważne. Szukają swoich śladów, ja jestem na kilku grupach, takie galicyjska genealogia na przykład, więc szukają swoich śladów, obserwuję to, pytają czy ktoś może znał. Więc tak, jest taka potrzeba, oczywiście jest taka potrzeba poznania przyszłości, oczywiście nie mówię o tych, którzy z kolei uważają, że Polska to jest jeden wielki cmentarz i tu nie należy nigdy Już wracać. Mieszkasz, Monika, wspólnie z Andrzejem w zupełnie wyjątkowym miejscu, dlatego że u was tych po jest wiele, bo to jest połemkowskie, pożydowskie, ale kiedy się jeździ po cmentarzach w waszej okolicy, to są tam też groby żołnierzy różnych armii z czasów pierwszej wojny światowej, zwanej Wielką Wojną, więc właściwie, no, mnogość tych światów, o których wciąż należy opowiadać, to jest ta przestrzeń wasza.
Co roku w czasie Dni Gorlic odbywa się rekonstrukcja tej Bitwy Gorlickiej. Przepraszam, że tak się trochę śmieję, ale nie popieram ani wierzę w rekonstrukcję, ale dla ludzi tutaj to jest najważniejsza rzecz, jaka się zaznaczyła w historii tego miasta. Wynalezienie lampy naftowej i Bitwa Gorlicka. Tak mówiła Monika Sznajderman, która była czwartą gościnią cyklu rozmów w ramach podcastu Życie na cudzym przygotowywanego przez Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Bardzo Państwu dziękuję za spotkanie. Dziękuję Tobie Moniko przede wszystkim. Dziękuję bardzo Państwu. Dziękuję Michał. Przypominam o książce Pusty Las i czekamy na książkę o Żydach z okolic Gorlic, o tym co pożydowskie, bo o Połemkowskim możemy już czytać.
Wiele różnych po, jak mówiłem, się spotyka w tamtym miejscu, ale za tydzień ostatni odcinek naszego cyklu i będziemy rozmawiali o takim pojęciu, które skonstruowała na potrzeby swojej książki o 1945 roku Magdalena Grzebołkowska. Będzie o tym mówić, wyjaśniać, będzie się z tego tłumaczyć. Więc już dziś zapraszam Monika Sznajderman i Michał Nogaś. Program trzeci Polskiego Radia. Do usłyszenia. Cykl podcastów Życie na cudzym realizowany jest w ramach programu towarzyszącego wystawie czasowej w Muzeum POLIN. Pożydowskie. Sztetl Opatów oczami Majera Kirszenblata. Jej współorganizatorem jest Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce, a mecenasami Taube Philanthropies, Fundacja SIBRAT ku pamięci Josefa i Miriam Ratnerów oraz Jankilewicz Foundation.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Monika Sznajderman opowiada o swoim pierwszym spotkaniu z Połemkowskimi i początkach jej zainteresowania tą przestrzenią.
Monika opisuje swoje odkrycia na terenie Połemkowskich, w tym ciszę i pustkę tego miejsca.
Monika opowiada o procesie pisania książki Pusty Las i swoim doświadczeniu na terenie Połemkowskich.
Monika opisuje historię wysiedleń Ukraińców z Połemkowskich i ich wpływ na teren.
Monika opowiada o zachowanych śladach i obecności Ukraińców na terenie Połemkowskich i jej doświadczeniach z nimi.
Monika Sznajderman opowiada o wysiedleniach i śladach Żydów w okolicy Gorlic, podkreślając, że pamięć o tych grupach etnicznych jest często zagłuszona i trudna do odnalezienia.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Cykl towarzyszy wystawie w Muzeum POLIN "(po)ŻYDOWSKIE… Sztetl Opatów oczami Majera Kirszenblata".
To już przedostatni z pięciu odcinków cyklu "Życie na cudzym".