Potwór z głębin. USS Rasher i zagłada konwoju HI-71
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie🔷BUYCOFFEE.TO🔷
W kolejnym odcinku Podcastu Wojenne Historie witają Was Kamil Kawalec i Norbert Bączyk. Ten podcast powstaje dzięki wsparciu naszych Patronek i Patronów, za co im bardzo dziękujemy. Jeżeli Ty też uważasz, że nasze treści są tego warte, możesz dołączyć do tego grona i wesprzeć nas w serwisie patronite.pl W nocy z 18 na 19 sierpnia 1944 roku japoński konwój HI-71, osłaniany przez niszczyciele, korwety, a nawet lotniskowiec, zostaje zaatakowany i rozproszony przez amerykański okręt podwodny USS Rasher. Ten okręt można śmiało nazwać najbardziej śmiercionośnym okrętem podwodnym II wojny światowej. Bo jego załoga w czasie wojny zatpiła kilkanaście japońskich statków i okrętów, zabijając dziesiątki tysięcy żołnierzy.
I właśnie on tej sierpniowej nocy strzelał jak do kaczek do statków japońskiego konwoju HI-71. Norbert, czy możesz opowiedzieć dziś naszym słuchaczom właśnie tą historię rozbicia konwoju HI-71 przez USS Rasher? Historia nie tyle co zniszczenia, co rozproszenia konwoju HI-71 jest przede wszystkim opowieścią o amerykańskiej przewadze technicznej, o amerykańskiej przewadze technologicznej pomnożonej przez amerykańską przewagę liczebną. Japończycy znajdowali się w 1944 roku ze swoimi lotniskowcami, ze swoimi pancernikami, ze swoimi okrętami podwodnymi, wreszcie ze swoim lotnictwem i swoją armią lądową mniej więcej w takiej sytuacji jak ludy tubylcze Afryki w walce z nacierającymi na nich brytyjskimi żołnierzami.
Whatever happens, we have got the Maxim gun and they have not. To jest taki wiersz, że cokolwiek by się nie działo, my mamy karabin Maxima, a oni nie. I 18 sierpnia 1944 roku do japońskiego konwoju HI-71 zbliżył się USS Rasher, Który miał nie tylko potężne uzbrojenie. 6 dziobowych wyrzutni torpedowych. 4 rufowe wyrzutnie torpedowe. Nie tylko był to okręt podwodny, który wypierał pod wodą 2500 ton. Nie tylko był to potężny okręt podwodny długi na prawie 100 metrów. Szeroki na ponad 8. Nie tylko zdolny do prędkości na wodnej 21 węzłów.
USS Rasher był bowiem jednostką, która od 1943 roku niosła śmierć i zniszczenie na morzach południowo-wschodniej Azji. Zanim dopadł latem 1944 roku konwój HI-71, ten okręt miał już na swoim koncie, załoga tego okrętu, dowódcy, kolejni dowódcy tego okrętu, mieli już na swoim koncie ponad tuzin japońskich statków transportowych. Na niektórych z nich zginęło, na przykład w rejonie Bali, po 3, po 5 tysięcy przewożonych na tych statkach ludzi. Wyćwiczona załoga, potężny okręt typu Gato, a więc amerykański oceaniczny okręt podwodny, o potężnej sile ognia, bo takie okręty przewoziły po 24 torpedy w swoich trzewiach, w warunkach złej widoczności, w warunkach niepogody i w warunkach nocy.
Ale one na tle amerykańskich są po prostu prymitywne. Radary metrowe nie mają startu. Radar mikrofalowy rządzi. I radar to jest nie tylko urządzenie, które pozwala widzieć w ciemnościach. To jest urządzenie, które pozwala strzelać w ciemnościach. Kiedy amerykański okręt podwodny typu Gato, kiedy USS Rasher zbliża się do konwoju HI-71, to nie patrzmy na ten okręt z perspektywy tego, że to potwór wyposażony w 10 wyrzutni torped. Nie tylko. Nie patrzmy na niego tylko z perspektywy tego, że jest bardzo szybki, ma olbrzymi zasięg. Zobaczmy, co on tam ma jeszcze. Spójrzmy na jego systemy radarowe, na jego systemy kierowania ogniem, na jego systemy identyfikacji swój obcy, na jego system łączności i wpięcie okrętu w strategiczny system kontroli na Pacyfiku.
Japonia jest już jak dokładnie w tym położeniu, w którym znajdowali się sudańczycy w ogniu brytyjskich karabinów maszynowych 40 lat wcześniej. I Amerykanie mają świadomość swojej przewagi. Whatever happens, we have got the Maxim gun and they have not. Komandor-podporucznik Henry Manson, dowódca USS Rasher, zanotował 18 sierpnia 1944 r. godzina 19.05. Wynurzono się i skierowano wzdłuż wybrzeża, by przeprowadzić rozpoznanie przed spotkaniem z okrętem Bluefish, który miał do nas dołączyć tej nocy. Kontakt z jednostką pływającą 2009. Nawiązano kontakt radarowy dokładnie na kursie w odległości 15 tysięcy yardów. Wykryto konwój składający się z około 13 jednostek oraz mniej więcej 6 okrętów eskorty.
Nie udało się w pełni ustalić składu ani szyku konwoju, jednak obraz radarowy wskazywał na ustawienie w ciasnych kolumnach z eskortą rozmieszczoną w typowym szyku osłonowym oraz grupą czterech do pięciu dodatkowych jednostek znajdujących się w znacznej odległości za główną grupą. Noc była ciemna, bezksiężycowa, z całkowitym, gęstym zachmurzeniem i niemal nieustannym deszczem. Warunki absolutnie idealne do ataku nocnego. W tym amerykańskim raporcie okrętu podwodnego ten obraz radarowy opisany jest jako PPI, a spotkanie z okrętem podwodnym Bluefish jest możliwe dzięki systemom IFF. Chodzi o to, że Amerykanie działają w grupach. Trzy okręty. Rasher jest na czele trzech nowych okrętów, które wchodzą do akcji, ale atakuje jako pierwszy.
Prędkość, liczba jednostek osłony, znaczne rozmiary konwoju i poszczególnych statków, a także zmożona aktywność lotnicza poprzedzająca jego przejście utwierdziły nas w przekonaniu, że jest to konwój wyjątkowo ważny. Przypuszczenia te okazały się słuszne. Ustalono kurs konwoju i prowadzono śledzenie od czoła. Określono kurs bazowy na 205 stopni, prędkość na 12 węzłów oraz manewr zygzakowania o 10 stopni w każdą stronę. Godzina 20.51. Włączono duży reflektor, który skierowano na północ i uniesiono ku górze o 10 stopni w każdą stronę. Atak torpedowy. Numer 2. Numer 2 dlatego, że kilka dni wcześniej płynący na patrol bojowy Rusher wystrzelił już sześć torped, zatopił jeden statek, a więc zostało mu torped osiemnaście. Amerykańskie okręty podwodne potrafiły strzelać sześć torped salwą.
Manson zatopił trzy duże frachtowce i lotniskowiec Taiyo, Henderson jeden zbiornikowiec, a debiutant Underwood transportowiec. Łącznie zatopiono sześć jednostek konwoju. Tyle bler. I faktycznie Japończycy twierdzą, że pierwszą ofiarą Rashera był lotniskowiec eskortowy Taiyo. Tak naprawdę nie ma tutaj pewności, czy tak było, ze względu na zatopienie kilku jednostek i pogląd dowódcy amerykańskiego okrętu podwodnego, że raz zatopił tankowiec, zbiornikowiec, a dwa, że lotniskowiec miał być z tyłu konwoju, podczas gdy amerykański okręt podwodny najpierw zaatakował przód konwoju. Ale nawet przyjmując za punkt wyjścia, że pierwszą ofiarą stał się lotniskowiec eskortowy Taiyo, to lotniskowiec rzeczywiście wyleciał w powietrze w potężnej eksplozji zbiorników benzyny lotniczej i paliwa okrętowego.
Zatonął 30 minut po trafieniu. To całkowicie sparaliżowało, albo inaczej, wytrąciło Japończyków z równowagi. Stracili lotniskowiec eskortowy. W nocy, w trudnych warunkach pogodowych i tak nieprzydatny. Ale stracili lotniskowiec? Wcześniej jeden ze storpedowanych statków został odesłany w osłonie dwóch niszczycieli, a więc eskorta miała głównie kaibokany. Potem, według strony japońskiej, Rasher zatopił liniowiec pasażerski Teyamaru, bardzo dużą jednostkę, 17 tysięcy ton pojemności. Na pokładzie którego podróżowało ponad 5 tysięcy ludzi. I z tych ponad 5 tysięcy ludzi śmierć poniosło blisko 2400. Rasher poważnie uszkodził także frachtowiec Noshiro Maru.
A żeby było jeszcze bardziej zdumiewająco, to potem ten amerykański okręt podwodny. Rusher. On został wysłany do Stanów Zjednoczonych celem dalszej modyfikacji i zamontowano mu jeszcze lepszy radar. Radar, który już pracował nie w paśmie 10-centymetrowym, tylko 3-centymetrowym i którego nie montowano już jako osobnego urządzenia, tylko można było wstawić go w peryskop. Ten wyścig technologiczny i techniczny cały czas trwał. I Amerykanie z każdym miesiącem nie tylko mieli więcej okrętów podwodnych, lotniskowców, niszczycieli czy myśliwców, ale z każdym miesiącem te myśliwce były lepsze, te okręty były groźniejsze. Wyposażenie radarowe, naprowadzenia ognia, wzajemnej łączności, ta świadomość sytuacyjna, świadomość celu.
Dlatego japońskie ataki i kontrataki wyglądały tak, jakby rozbijały się o ścianę. Tą ścianą nie były tylko pociski przeciwlotnicze, ale i systemy radarowe kierowania ogniem. A w amerykańskich działaniach ofensywnych Amerykanie wciąż zyskiwali dzięki technice. Dlatego ja użyłem takiej przenośni, że USS Rasher widział w ciemnościach, bo miał radar, czytał w myślach, bo Amerykanie łamali japońskie szyfry i nigdy nie chybiał. Oczywiście chybiał, nie każdą torpedę trafiał, ale jak puścił wachlarzem 6 torped w konwój przeciwnika, Z dwóch, trzech kilometrów to albo coś zatopił, albo coś uszkodził. Rzadko która salwa, w przypadku ataku na konwój HI-71, żadna salwa nie była niecelna. Każda salwa znalazła jakąś ofiarę.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kamil Kawalec i Norbert Bączyk przedstawiają podcast i opowiadają o ataku amerykańskiego okrętu podwodnego USS Rasher na japoński konwój HI-71.
dołączyć do tego grona i wesprzeć nas w serwisie patronite.pl
Norbert Bączyk opisuje sytuację na Pacyfiku w sierpniu 1944 roku, opisuje konwój HI-71 i jego znaczenie dla Japończyków.
Norbert Bączyk szczegółowo opisuje skład i strukturę konwoju HI-71, jego eskortę oraz strategię jego przeprawy.
Norbert Bączyk omawia rozwój technologii radarowej i innych systemów amerykańskich, które dawały im przewagę nad Japończykami.
Podczas rozmowy Norbert Bączyk i Kamil Kawalec omawiają atak USS Rasher na konwój HI-71, opisując jego plan i techniczne aspekty.
Amerykański okręt podwodny USS Rasher kontynuuje atak na konwój HI-71, wystrzelając kolejne torpedy i zatapiając kilka statków.
Podsumowanie zatopień i uszkodzeń w konwoju HI-71 oraz losy reszty konwoju.
Japońscy dowódcy próbują odnaleźć amerykańskie okręty podwodne, ale zostają zniszczeni. Podsumowanie strat i zmiany w sytuacji na Pacyfiku.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„dołączyć do tego grona i wesprzeć nas w serwisie patronite.pl"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷