Mentionsy Mentionsy
Podcast Rozwojowy
Podcast Rozwojowy

Buumowe polecajki - “Siła woli” R. Baumeistera i J. Tierney'a.

09.04.2024 ·30 min 33 s · 6 rozdziałów

Dzisiaj nasza rozmowa rozpoczyna cykl "buumowo - rozwojowych polecajek", w którym chcemy podzielić się tytułami książek lub filmów, które zrobiły na nas wrażenie i są według nas godne polecenia. Zaczynamy "Siłą woli" Roya Baumeistera i Johna Tierney'a.  Z okładkowej recenzji Martina Seligmana: Siła woli, przełomowe dzieło amerykańskiego psychologa Roya F. Baumeistera, napisana wraz z dziennikarzem naukowym "New York Timesa", Johnem Tierneyem, w rewolucyjny sposób zmienia rozumienie jednej z najwyżej cenionych ludzkich cech - samokontroli. Autorzy korzystają z rewolucyjnych badań oraz dogłębnej, specjalistycznej wiedzy, aby poinstruować nas, jak można zmienić życie dzięki skupieniu własnej energii. Ta książka jest znakomitą lekturą obowiązkową dla wszystkich, którzy pragną uprawiać ćwiczenia fizyczne, przestrzegać diety, skutecznie zarządzać czasem, oszczędzać i opierać się pokusie.

Książka w ogóle nie jest zabarwieniem duchowości. Baumeister w ogóle prowadził badania dotyczące siły woli. Też odnosił się do badań, które wcześniej zostały przeprowadzone. To, co mi się bardzo podoba w niej, to to, że siła woli to jest pewien ograniczony zasób. Czyli gdyby popatrzeć nawet na cykl dobowy, to rano mamy więcej silnej woli niż po południu. Ponieważ ona się zużywa, czyli jeżeli pełni mu na przykład różne role społeczne, czyli jesteś w pracy i niespecjalnie masz ochotę się uśmiechać, a się uśmiechasz, odmawiasz sobie różnych rzeczy, kontrolujesz się, czyli no gdzieś... To jest tak jak z energią życiową, że ona się... Dokładnie tak. Ja myślę, że energia życiowa ma bardzo silny wpływ na siłę woli.

Za każdym razem, gdy próbujemy przestrzegać jednego, zmniejszamy szanse powiedzenia wszystkich pozostałych. Proste, teoretycznie wszyscy o tym wiemy, ale robimy te błędy, że jak postanowiamy jakąś zmianę wdrożyć, to tak naprawdę chcielibyśmy wszystko na raz. Ja się też na tym łapię, bo teraz jak się na tym łapię, to mówię, dobrze, dobrze, spokojnie, ale co jest najważniejsze? Co jest priorytetem? I to pomaga, nie? Czyli to, można powiedzieć, jest taka recepta, ale też przypominajka, o co warto zadbać i np. kiedy w ogóle nie robisz żadnych postanowień, jak jesteśmy w jakimś okresie np. intensywnej pracy albo w ogóle dużej intensywności, coś się dzieje rodzinnie, wiesz, zdrowotnie i jeszcze sobie dołożymy dietę. Czyli jak rzucasz palenie, no to nie jesteś na diecie. Jakby na coś trzeba się zdecydować.

Także to z takich ciekawostek. Bardzo jest ciekawy rozdział o zmęczeniu decyzyjnym i tutaj jest na różnych polach, którzy przytaczają eksperymenty. Ale też przytaczam eksperymenty z sędziami, których badano na przestrzeni godzin pracy, poranek, południe, pora lunchu i popołudnie, jakie decyzje podejmowali i rzeczywiście zauważono, że sędziowie podejmują decyzje bardziej zachowawcze, Południu, kiedy już ta siła woli jest wyczerpana. Po prostu mają to zmęczenie decyzyjne. Już im się nie chce rozkminiać. Oczywiście to tak świadomie nie przebiega. Ale wiesz co, ja muszę ci przerwać, bo ja nie wiem, czy ja dobrze rozumiem w ogóle samo sformułowanie siła woli.

Bo no ten przykład, który teraz przytoczyłaś, no to ja rozumiem, że jeśli jesteśmy zmęczeni. Ale co ma zmęczenie do siły woli? Ja siłę woli postrzegam w taki sposób, że... I teraz, to chyba... Jak on się nazywał? Brian Tracy? Ten, co tej żabie napisał? Tak. To on powiedział, że mamy zasadę 3D, czyli jeśli coś chcesz zrobić, to sobie postanów, czyli jest decyzja, później jest determinacja i dyscyplina. Czyli dyscyplina i determinacja. I teraz ja postrzegam siłę woli jako właśnie te dwa końcowe D, czyli dyscyplina i determinacja. Nie rozumiem zatem, co ma z siłą woli to, że rano nam jest łatwiej podejmować decyzje, a po południu trudniej, bo jesteśmy zmęczeni?

To jest rozdział dotyczący właśnie diet i jedzenia, ale też są rozdziały dotyczące planowania, organizowania pracy. Ja przyznam, że korzystam z tej metody. Ona mnie bardzo uspokaja, mój umysł. Polega ona na tym, że To jest efekt zejgarnik, czyli gdy staramy się zignorować niedokończone zadania, nasza nieświadomość nadal się nimi przejmuje zupełnie, jakbyśmy na okrągło słyszeli w umyśle przerywaną piosenkę. Tu cytat. I to co jest, co może dać nam ukojenie, to sporządzenie bardzo szczegółowego planu. Przede wszystkim ważny jest pierwszy krok, czyli do kogo zadzwonisz, co zrobisz, co w tej sprawie się ma zadziać, jak sobie to rozpiszesz.

24:06 · Podstawowe potrzeby i ich wpływ 1

A nie każdy może go zobaczyć. Ja tylko nie śpię, ale wszystko pozostałe jest ok. Natomiast mam coraz więcej błędów w pracy. No to połącz te kropki. Czasem te zależności, które wpływają na to, jak my funkcjonujemy, są takie nieoczywiste. I Siła woli, myślę, że to jest taka książka, która układa, bo te rozdziały, jeszcze raz ją wezmę tutaj do ręki, ona jest po prostu świetnie napisana, bo są przykłady, możesz to odnieść do swojego życia. Intrygujące są, czyli na przykład rozdział ósmy jest, czy siła wyższa pomogła Ericowi Claptonowi przestać pić, albo jak wychowywać silne dzieci, na przykład poczucie własnej wartości, a sama kontrola

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.