Mentionsy Mentionsy
Podcast Muzeum Historii Polski
Podcast Muzeum Historii Polski

Dynastia Wazów - czas chwały I Rzeczpospolitej czy początek jej końca?

24.07.2024 ·50 min 14 s

Żadnej innej krejnie Bóg nie błogosławił tak jako polszcze. bo choć ją postawił wśród nieprzyjaciół krzyża zbawiennego, w całości dotąd jest z obrony jego. Stąd ma i sławę, bo postronni wiedzą, te za jej strażą w bezpieczeństwie siedzą, do sąsiadów też chleba nie biegamy prosić. Owszem, im swego udzielamy. Czegoż chce więcej ta kraina z nieba, mając dość sławy, obrony i chleba? Rządu potrzeba. Jan Andrzej Morsztyn

absolutnie dla niego priorytetowa. Ale jak już osiadł na tronie, to zaczął prowadzić politykę całkiem roztropną i ku zaskoczeniu wielu politykę pojednania z Habsburgami. On bardzo szybko zaczyna myśleć o tym, że długofalowo jakiś sojusz z Habsburgami jest potrzebny i Polsce i jemu jako królowi, daj Bóg, dynastycznemu, choć pewnie jeszcze o tym nie mógł nie mógł marzyć na samym początku i rzeczywiście wykonuje takie kroki, które doprowadzają do uspokojenia tej zachodniej granicy państwa, która nie sprawia potem żadnego kłopotu, co jest bardzo ciekawe. Jesteśmy na ogół przyzwyczajeni do tego, że zło idzie dla nas z zachodu albo ze wschodu.

czy rozwiązłośnią, broń Boże. Natomiast mnie się w nim podoba to, że on potrafił dość szybko, jak mi się wydaje, zrozumieć mechanizm polityczny kraju, w którym przyszło mu rządzić. Bo on jednak zastaje pewne koterie, pewne układy polityczne, pewien senat, który składa się z osób mianowanych dożywotnio. Zygmunt III jednak umiejętnie dokonuje pewnej zmiany w składzie elity władzy, zarówno poprzez nadania ziemskie, nadawania starostw i tak dalej, którymi jakoś tam jako monarcha dysponuje, jak i poprzez, wydaje mi się, przemyślane, długofalowo planowane decyzje personalne.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.