Mentionsy Mentionsy
PodcAAst
PodcAAst

Mlodzi w AA

30.11.2022 ·42 min 40 s

Czy koniec picia alkoholu oznacza rowniez koniec zabawy? Posluchajmy co maja nam powiedzenia Robert Alicja i Kamil....Mlodzi w AA.

I gdzieś mnie to troszeczkę blokowało. Ja, kurczę, przyszedłem na swój pierwszy meeting, to niestety nie spodobało mi się. Ja jeszcze musiałem gdzieś tam popróbować, że tak powiem, swojej drogi. Ja w ogóle tam spotkałem... Ja w ogóle szedłem na ten meeting z taką nadzieją, żebym nie spotkał tam nikogo znajomego, co nie? No okazało się, że obok mnie siedział mój sąsiad, także tak się speszyłem, że już tam... Ja też, sąsiadka była na meetingie. No i bardzo, bardzo mnie to speszyło i też kurczę, no te stereotypy, akurat trafiłem na grupę, gdzie no te stereotypy były troszeczkę, troszeczkę no pasowały, że tak powiem, co nie? Były same osoby starsze i gdzieś tam nie spodobało mi się w ogóle AA. Rzuciłem, rzuciłem tą całą wspólnotę na ponad rok czasu, musiałem się jeszcze poobijać, ale potem już dostałem, podostałem tego daru desperacji i poszedłem na swój, na swój kolejny meeting po zapiciu.

No niestety tak to u mnie wyglądało, nie było to od razu. No i już kurczę z tym darem desperacji byłem na tych meetingach, spróbowałem się jakoś tam odnaleźć, ale nadal bardzo trudne to było. Też byłem na grupach, gdzie faktycznie ta średnia wieku była 55-60 lat, tak trafiłem akurat na grupę, więc ja po prostu tylko przychodziłem, Siadałem z tyłu i słuchałem, jakie ludzie mają problemy, co nie? Ciężko mi się było w jakiś sposób utożsamiać, bo ja miałem troszeczkę jakby inne te problemy, co nie? Dla mnie było problemem, jak tu pracę ogarnąć, jak tu, nie wiem, gdzieś do dziewczyny zagadać, czy jakby tu na przykład, nie wiem, jakoś się rozwiedzać, a tam panowie mieli, kurczę, dla mnie wtedy panowie, mieli po prostu gdzieś tam jakby problemy, co z żoną i w ogóle, co nie?

Więc ta identyfikacja mi się troszeczkę gdzieś tam rozwiewała, ale miałem dar desperacji. Siedziałem, przychodziłem i okej, co nie? No i w pewnym momencie gdzieś tam jakby wyjechałem za granicę i znalazłem grupy, gdzie po prostu jakoś mi się łatwiej było zidentyfikować, co nie? I to też dzisiaj na przykład jest dla mnie ważne, że ja przychodzę na mityngi na przykład, na których jest mi dobrze, po prostu mam ten wybór, co nie? Mlodzi w AA.

Jak je znaleźć na przykład? Wiecie co, ja myślę, że to co, jak tu Kamil powiedziałeś, ja uważam, że nie ma co się zniechęcać, jeżeli trafi się na grupę, gdzie na przykład mi nie odpowiada, to jest ważne. Ja miałem ten dar, żeby ...tej desperacji, więc ja chodziłem po prostu, bo ja tak bardzo pragnąłem nie pić, nie? Ja na pierwszym swoim mityngu zewnętrznym, bo gdzieś byłem na terapii, na detoksie jak byłem, były też mityngi, ale ja po prostu płakałem, nie? I mnie to puściło, ale wiecie, co ja powiem o jednej rzeczy, że w tym roku odbyła się pierwsza konwencja ludzi młodych w AA, tak zwana POLIPA, czyli Polish Young People, I to była pierwsza konwencja. Chodziło o to, żeby ci ludzie młodzi mogli się spotkać. Było takie miejsce w Małopolsce, w Tęczynie dokładnie, gdzie ci ludzie się spotkali i wymieniali się nawzajem doświadczeniami.

Ja dzisiaj już jestem jakiś czas w tej wspólnocie i widzę, że tych ludzi młodych naprawdę jest dużo. W Internecie tak samo jest Grupa Młodość, Grupa JAS przez Y pisana i 2S. Są też ludzi młodzi. Grupa Tęcza tak samo, tam też jest dużo ludzi młodych. Także naprawdę, jeżeli ktoś chce, to może znaleźć. I ci ludzie młodzi są. Ja miałem czasami takie myśli, że... Wiecie co, no... Inaczej, stereotypów o wspólnocie nie miałem, bo ja nie myślałem o tym. Ja byłem tak zdesperowany, że jak gdyby mi kazali, nie wiem, tira marchewek obierać, to bym to robił. Ale ja miałem takie myśli, co ja tu robię, że tu są sami gdzieś starzy ludzie, że tu mogliby być moim dziadkiem, babcią, kurde, czy coś, ale... Ale ja po prostu chciałem nie pić i zostałem, nie? Dzisiaj jest mnóstwo takich, mnóstwo ludzi młodych, nie?

I tak naprawdę ja też widzę, że z biegiem czasu u mnie na moją, że tak powiem domową grupę, którą mam, gdzie na którą chodzę systematycznie, jest więcej ludzi tych młodych, nie? I myślę, że to jest też dobry kierunek, żeby się nie zniechęcać, bo te życi ludzie są naprawdę i można ich znaleźć. Myślę, że polskie AA w tym kierunku zaczyna się dopiero rozwijać. I że tak naprawdę ta różnorodność doświadczeń tych ludzi pomaga na to, że każdy może się tu zidentyfikować. No i to chyba u mnie tak wygląda. Ja byłam na tej waszej konwencji, czyli na takim spotkaniu, bo takie duże słowo konwencja, takie spotkanie ludzi trzeźwościowych, ludzi młodych i było to rzeczywiście takie zupełnie inne przeżycie niż na normalnych takich spotkaniach trzeźwościowych, których jest dosyć dużo.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.