Mentionsy Mentionsy
Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem

Odcinek 128 - Szukamy wejścia do Morii

20.03.2026 ·1 godz 10 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Drużynie przyjdzie wędrować przez całkowicie odmienione tereny. Niegdyś była tu droga i strumień. Aktualnie mamy dziwnie, ciche pustkowie. Czy uda im się odnaleźć Wrota Morii? O tym wszystkim w 128-tym odcinku podcastu, drugim z pięciu w których analizujemy rozdział “Wędrówka w Mroku”.Wspieraj Gospodę na Patronite - https://patronite.pl/podzielonymsmokiemDołącz do Discorda - https://discord.gg/GTGN7Drg2T

30:26 · Patronite 2

U góry, tak wysoko jak tylko Gandalf osiągnął rękami, biegł łuk splecionych liter alfabetu elfów. Pod nim, choć miejscami zatarty i przerywany, dawał się rozpoznać zarys korony z siedmioma gwiazdami nad kowadłem i młotem. Niżej po bokach widniały dwa drzewa z konarami w kształcie sierpów księżyca. Po środku, wyraźnie niż wszystko inne, błyszczała gwiazda o licznych ramionach. — To godło Durina! — zawołał Gimli. — I drzewo elfów wysokiego rodu! — wykrzyknął Legolas. I gwiazda rodu Feanora, dodał Gandalf. Znaki wykute są z Eitheldinu, który odbija wyłącznie światło gwiazd i blask księżyca i drzemie, dopóki nie zbudzi go dotykiem ten, kto wymówi słowa dziś już od dawna zapomniane w Śródziemiu.

A Młotikowadło to symbol dokładnie tego plemienia, które zasiedliło Kazadum i plemienia Durina. Najbardziej znanego, najbardziej cenionego, powiedzmy, plemienia krasnoludów, prawda, w Śródziemiu. Tak. Później kolejny symbol, nie wiem czy można je tu stopniować, który jest ważniejszy, ale na środku mamy wieloramienną gwiazdę i jest to Silmaril, czyli symbol rodu Feanora, bo Celebrimbor, który pracował przy tych drzwiach i wyrył napis, był wnukiem Feanora, synem Curufina. Dokładnie. Tolkien też opisywał właśnie w ramach niedokończonego indeksu wieloramienną gwiazdę jako symbol Rodulfa Anora i tutaj to się zgadza.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.