08: Kate Bush – Hounds of Love
W ósmym Płytkaście rzucamy się na głęboką wodę, by popłynąć z jej aktualnym prądem - Kate Bush i jej piąta płyta "Hounds of Love" wiosną 2022 roku przeżywają swój wielki renesans popularności dzięki zaistnieniu "Running Up That Hill" w serialu "Stranger Things" (i tym samym na listach przebojów). Ponieważ każdy z nas ma trwającą od dzieciństwa relację z dorobkiem tej artystki, bierzemy na warsztat jej najlepiej znane, flagowe dzieło, które jednak obok parady przebojowych singli zawiera też porcję charakterystycznych dla niej dziwactw, odjazdów i introspekcji. W katalogu Kate Bush "Hounds of Love" jest też albumem pod wieloma względami albumem specyficznym i przełomowym. Wyjaśniamy dlaczego. 00:31:00 Running Up That Hill (A Deal With God) 00:48:45 Hounds of Love 01:00:45 The Big Sky 01:09:15 Mother Stands for Comfort 01:18:00 Cloudbusting 01:32:00 And Dream of Sheep 01:39:25 Under Ice 01:45:35 Waking the Witch 01:52:40 Watching You Without Me 01:58:45 Jig of Life 02:03:20 Hello Earth 02:09:20 The Morning Fog ------------ Grafika: Jacek Ambrożewski (https://www.facebook.com/ambrozewski) Nasze profile w social mediach: Płytkast: https://www.facebook.com/plytkast Ambrocore (Kuba): https://www.facebook.com/ambrocore Substance Only (Borys): https://www.facebook.com/substanceonly Muzyczny blog Glebogryzarki ztj. Afrojax (Michał): https://www.facebook.com/glebogryzarkamusic
Tego wieczora, kiedy powstał, kiedy Del Palmer zaprogramował Lindrama, a Kate usiadła do Fairlighta i pojechali, to nie zastąpiono tych brzmień, które wtedy były w praniu, niczym innym. To jest tak naprawdę wszystko zagrane na jednym soundzie. W chujowym soundzie violoncelli z Fairlighta. To jest wszystko patch o nazwie Cello II. Jak to jest możliwe, że zamiast zatrudnić oktet muzyków i nagrać tę de facto muzykę kameralną, bo ten numer, jakby odjąć z niego bębny, byłby tak naprawdę muzyką kameralną, tylko że jest ten wielki bęben taneczny, zdublowany lindram bębnami żywymi, Jak to się dzieje, że ten jeden sound jakby robi cały numer?
Kurde, to jest jakaś magia. Myślę, że to jest magia tej artystki ożeniona z magią technologii, nie? Bo Fairlight to była rzecz zupełnie przełomowa. To było urządzenie, które wprowadziło do muzyki popularnej sampling. W sensie pojęcia, bo oczywiście technika w formie prymitywnej stosowana wcześniej, na przykład w Melotronie. Które zdefiniowało brzmienie drugiej połowy lat osiemdziesiątych tym swoim trzydziestodwukilohercowym, ośmiobitowym chujowym próbkowaniem. I wydawało mi się, że to mogło się udać raz, ale udało się, jak wiemy, dwa razy, w 1985 i 2022, co jeszcze bardziej sprawia, że ja kompletnie, kurwa, nie rozumiem, jak to się stało, nie? Jest to dla mnie niepojęte. Ja się nie wzruszam aż tak bardzo, ja po prostu straciłem głos naprawdę, ale mimo wszystko, kochani, przebijam się dla was przez to.
Nie wiem, czy mi się przyśniło, czy padł tam jakiś wielki bęben. Jeżeli tak, to mi się kojarzy z Ulyssesem Joyce'a, bo kiedyś Słomczyński napisał taki artykuł o tym, jak długo szukał, co to jest ten bęben i że to nie chodziło o bęben, tylko o bęben. A ładnie się to rymuje z monologiem Molly w The Sensual World, ale to później nastąpiło, jeśli chodzi o Kate Bush. Co do samej piosenki, no wspomniany Fairlight, Fairlight CMI, czyli komputerowa stacja robocza, czyli komputerowa sieć internet, jak to ktoś kiedyś powiedział. Pytanie, czy decyduje o sposobie
Była duża szansa, że ten cały hype ostatni mi trochę je popsuje. Jakoś mnie zniechęci, ale na razie się to nie stało. Ja wystawiam 9,5, bo się cały czas bawię w te oceny dla żartu i omsknęło się o podium, bo to jest bardzo mocna płyta, jedna z moich ulubionych lat 80., więc miejsce czwarte. Okej. No jest to słowo bardzo ciekawe, co powiedziałeś o tym, jak graty zmieniają oblicze muzyki. No właśnie, opowiedz. Graty, ale w tym przypadku też workflow, bo to nie tylko był pierwszy sampler nazwany samplerem, ten nieszczęsny Fairlight, a właściwie szczęsny, jak Maciej. Albo Wojciech. Albo Wojciech. Ale też to była pierwsza cyfrowa stacja robocza. To, co teraz nazywa się DAW, czyli Digital Audio Workstation.
To wszystko może prokurować wybitne dzieła, tak jak Running Up That Hill i może prokurować Rzeczy, których ja nie rozumiem, takich jak Hounds of Love. Metoda jest taka sama w zasadzie, ale są drobne różnice. To znaczy, na przykład, tutaj bębny brzmią jak kupa gówna. O ile w Running Up The Hill był ten wspaniały beat, czy to był koń, czy to był pociąg, to być może koń i pociąg jednocześnie. Koń pociągowy. Tutaj jest to... Tutaj jest to kopanie w karton, żadnej innej metafory nie jestem w stanie odnaleźć. Do tego mamy tym razem prawdziwą wiolonczelę, tym razem nie ma cello tu, jest prawdziwa wiolonczela, na której stakatowo dopierdala Jonathan Williams, co dla mnie jakby już stanowi odejście od tego, że stawiamy na jednoznaczny flavor, ten taki fairlightowy.
Można było to kurwa zrobić w Fis. I byłoby wszystko cacy kurwa. A oni zrobili to w F. I za to gigantyczny szacun. I miejsce szóste, mimo wszystko. Mimo tych smyczków, które chuj wie skąd są, a przypominają kurwa aranżację Caymana, nie? I prawdopodobnie Cayman to aranżował i to jest kurwa orkiestra pod jego batutą, ale jakieś kontraktualne zobowiązania kurwa sprawiły, że nie jest to wylistowane na okładce. Czy Cayman był już na duo, czy dopiero na final cut i na solowych utercach, bo ja nie pamiętam teraz. Bo to był kolejny dowód w sprawie, która się toczy, że Hounds of Love jest po prostu influenced by Pink Floyd The Wall. No ale to są moje domysły jakby, bo te smyczki brzmią za dobrze, żeby to był Fairlight.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o gościach i temacie odcinka, a także omówienie albumu Hounds of Love.
Debaty o tym, czy zgodność z popkulturą jest dobrym kontekstem do odkrywania artystów.
Opowieść o poznaniu Kate Bush przez Dela Palmera i jego rodziców.
Przedstawienie premiery albumu Hounds of Love i jej kontekstu.
Opis historii artystki od pojawienia się na scenie do jej debiutu z albumem Hounds of Love.
Analiza stylu i wpływów artystki, a także jej roli w muzyce pop.
Analiza modernizmu w muzyce Hounds of Love i jej wpływ na mainstream.
Opis zmian w stylu artystki od pierwszych albumów do Hounds of Love.
Analiza kompozycji i technologii produkcji na płycie Hounds of Love.
Analiza technologii produkcji, takich jak Fairlight CMI, oraz nowej struktury albumu Hounds of Love, porównanie z poprzednim albumem The Dreaming.
Analiza utworów z płyty Hounds of Love, w tym Big Sky, Cloudbusting i And Dream of Sheep, z uwzględnieniem ich miejsca w rankingu i porównanie z innymi utworami Kate Bush.
Analiza utworów drugiej strony albumu, skupienie na ich miejsca w rankingu i ocenie przez słuchaczy.
Komentarze na temat rankingu utworów albumu Hounds of Love, oceny i ulubione piosenki.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W ósmym Płytkaście rzucamy się na głęboką wodę, by popłynąć z jej aktualnym prądem - Kate Bush i jej piąta płyta "Hounds of Love" wiosną 2022 roku przeżywają swój wielki renesans popularności dzięki zaistnieniu "Running Up That Hill" w serialu "Stranger Things" (i tym samym na listach przebojów). Ponieważ każdy z nas ma trwającą od dzieciństwa relację z dorobkiem tej artystki, bierzemy na warsztat jej najlepiej znane, flagowe dzieło, które jednak obok parady przebojowych singli zawiera też porcję charakterystycznych dla niej dziwactw, odjazdów i introspekcji. W katalogu Kate Bush "Hounds of Love" jest też albumem pod wieloma względami albumem specyficznym i przełomowym. Wyjaśniamy dlaczego.
Running Up That Hill (A Deal With God)
Hounds of Love
The Big Sky
Mother Stands for Comfort
Cloudbusting
And Dream of Sheep
Under Ice
Waking the Witch
Watching You Without Me
Jig of Life
Hello Earth
The Morning Fog
------------
Grafika: Jacek Ambrożewski (https://www.facebook.com/ambrozewski)
Nasze profile w social mediach:
Płytkast: https://www.facebook.com/plytkast
Ambrocore (Kuba): https://www.facebook.com/ambrocore
Substance Only (Borys): https://www.facebook.com/substanceonly
Muzyczny blog Glebogryzarki ztj. Afrojax (Michał): https://www.facebook.com/glebogryzarkamusic