Mentionsy Mentionsy
Pierwsza Młodość
Pierwsza Młodość

Miesiączka by KKP #22

23.09.2025 ·2 godz 6 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Miesiączka wraca po wakacjach, a w niej: Mochnaczewska o nadmiarze, Sulej o powrotach w modzie, Herbut o tym, co stało się z modą na ciałopozytywnosc, Fiolka o pierogach, Kasia o „na wszelki wypadek”, Makselon o Skardze i nowa autorka, Sonia Kisza o pewnej wystawie w warszawskiej Zachęcie. Oprócz tego seriale, książki, smoczki dla dorosłych, dom Lyncha na sprzedaż, Lego za 1000 dolarów, kocia karma jako Burger, nowa książka Tokarczuk i powrót Madonny i wiele, wiele innych super rzeczy oraz nowy dział: Przegląd prasy! Podcast powstaje dzięki Patronite, a wspierający od progu 25 mają gigantyczny newsletter i świetne prezenty! https://patronite.pl/karolinakp  0:00:00 Intro 0:02:20 Sprawa Epsteina 0:05:29 Jimmy Kimmel 0:13:08 Pan Krzysztof 0:10:31 Felieton Macieja Makselona 0:20:47 Newsy i newsiki 0:40:26 Comiesięczna księgarnia 0:46:37 Felieton Anny Mochnaczewskiej 0:59:08 W kinie i na kanapie 1:08:44  Felieton Agaty Herbut 1:15:06 Przegląd prasy 1:19:38 Felieton Soni Kiszy 1:29:12 Dział mody 1:32:31 Felieton Karoliny Sulej 1:43:04 Dział kulinarny 1:45:53 Felieton Fiolki Najdenowicz 1:54:02 Felieton Katarzyny Kasi 1:58:56 Outro Muzyka w odcinku: „Spring, Mvt 3 (Allegro)” — John Harrison with the Wichita State University Chamber Players Licencja: CC BY-SA 3.0 Źródło: Free Music Archive „Medieval Song” — Village Consort Licencja: CC BY 4.0 Źródło: YouTube (AlwaysNoCopyrightMusic)

0:40 · Patronite 5

No a od kilku dni ludzie mówią o tym, że proszę Państwa w Stanach Zjednoczonych jest cenzura. Znaczy to nie jest dla mnie nic nowego, bo ten kraj uchodzący za kraj wolności słowa coraz bardziej zbliża się w kierunku, nie mówię dyktatury, ale no tam już od jakiegoś czasu ewidentnie widać bardzo mocny skręt cenzorski w prawo. Zamordowano intruencera prawicowego Charlie'ego Kerka. To się odbiło ogromnym echem na całym świecie. Nie będę tutaj wchodziła w politykę, ale to był człowiek bardzo wpływowy, dzięki któremu, jak niektórzy mówią, Trump też wygrał wybory, ponieważ on miał ogromny wpływ na młodą, prawicową publiczność w Stanach Zjednoczonych. No i słuchajcie, Jimmy Kimmel okazało się, który jest jednym z najbardziej znanych komików w Stanach Zjednoczonych i od 2003 roku prowadził program Jimmy Kimmel Live.

Bardzo fajny to był program rozrywkowy, gdzie wszystkie gwiazdy stały w kolejce, żeby wystąpić. Czterokrotnie prowadził galerę Oscarów, okazuje się, że już tego programu nie poprowadził. Będącą własnością Disneya stacja ABC podjęła decyzję o zdjęciu programu Jimmy'ego Kimmela. Za co? Mamy show, które zarabia na reklamach i jak sobie poczytałam pracę branżową w Stanach Zjednoczonych, bardzo dużo zarabia na tych reklamach. Oglądalnościowo jest to takie sobie, no bo generalnie w ogóle telewizja wszędzie przeżywa ogromny kryzys, ale on robi ogromne zasięgi w internecie. No i słuchajcie, w poniedziałek w zeszłym tygodniu podczas monologu, który otwierał, bo zwykle w takich talkshowach jest monolog prowadzącego, no i Jimmy Kimmel powiedział słowa, które wiecie, no ja je wysłuchałam i myślę sobie, ale o co chodzi?

To były słowa, które były reakcją na zatrzymanie podejrzanego o zabójstwo Charlie'ego Kerka. I to brzmiało dokładnie tak. W ten weekend sięgnęliśmy nowego dna, kiedy gang Maga próbował przedstawić dzieciaka, który zabił Charlie'ego Kerka jako kogoś zupełnie innego niż oni. Słuchajcie, no co jest złego w tym zdaniu? Znaczy, no moim zdaniem nic. Były tam też lekkie podśmiechujki z tego, jak zareagował Trump na informację o śmierci Kerka na początku, kiedy dziennikarze go zapytali i on mówi, a no to bardzo przykre, ale widzicie, tutaj buduje piękną salę balową w Białym Domu. Naprawdę tak było, to nie jest kłamstwo, no więc Kimmel to po prostu pokazał, no bo to jest śmieszne gdzieś, tak? No ale się okazuje, że uwaga, jak nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze. Nie będę Wam tutaj długo tłumaczyła, ale tam są ogromne rozgrywki finansowe, które mogą wpłynąć w ogóle na to, że takie memy, które pojawiają się w mediach amerykańskich, gdzie mamy głowy różnych prowadzących tokszoły amerykańskie, które są zwykle bardzo ironiczne w stosunku do Trumpa.

No już dwóch ma załatwionych, dwóch skreślił, to to jeszcze reszta, jak paru mu zostało. Mówi się o tym i Trump zresztą oczywiście mówi o tym, że oczywiście Kimmel był niezdolny, jak zresztą reszta, że nikt go nie oglądał, że bardzo dobrze się stało. On otwarcie mówił zresztą o pewnej polityce kulturalnej, którą ma zamiar prowadzić, a ja sobie myślę, że jeżeli ktoś uderza w satyryków, to naprawdę... Robi się grubo, bo satyrycy to jest ostatnia broń, znaczy bardzo często, kiedy już nic nie można powiedzieć, ubieramy to w jakiś kontekst satyryczny i wtedy ludziom jest milej, jest łatwiej i mogą się śmiać, mogą się na przykład śmiać z tyrana. No dobrze, ale pamiętajmy, mamy program, który trwał, był na antenie od 2003 roku, był na tej antenie niezmiennie, ogromną rzeszę fanów sobie wyhodował, rozpoznawalność praktycznie na świecie i oczywiście jechał po wszystkich bardzo równo, a chcecie posłuchać, co dokładnie powiedział Jimmy Kimmel w swoim programie.

Co nie zmienia faktu, że jeżeli władze na granicy, jak będziesz wjeżdżać do Stanów, znajdą w twoim telefonie jakiegoś mema, który będzie ośmieszał tę sytuację albo chociażby ją krytykował, nie wjedziesz do Stanów Zjednoczonych. Więc mi nie zależy na podróży do Stanów Zjednoczonych, w dupie to mam. W związku z tym możecie posłuchać w moim podcaście, co naprawdę powiedział Jimmy Kimmel. Proszę bardzo. No i właśnie, za to można po prostu polecieć z roboty. Czasami też latają nad nami drony i to nie jest śmieszne, to jest takie słodko-gorzkie. Jest odcinek podcastu poprzedni, 144, w którym mówię dokładnie o tym, co moim zdaniem należy zrobić w takich sytuacjach, więc odsyłam Was do tego odcinka.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.