Mentionsy Mentionsy
Piekło jest tu
Piekło jest tu

PIEKŁO JEST TU #137. Tamtej nocy poznała zło

21.09.2024 ·59 min 8 s

Było popołudnie, 26 września 2008 roku, gdy nastoletnia mieszkanka Wrocławia wyszła ze swojego domu na koncert. Rodzicom powiedziała, że do domu wróci o 22. Jednak nigdy już się w nim nie pojawiła. Śledzwo wykazało, że pojawiła się w złym miejscu o złym czasie, spotykając tam niewłaściwego człowieka. Chociaż z drugiej strony, jak się okazało, mężczyzna ten tego dnia w ogóle nie powinien być na wolności. Czy więc nastolatka mogła żyć? Kto zawinił w tej sprawie? Kim było zło, które stanęło na jej drodze i dlaczego właściwie stało się złem? ____________________ Źródła: https://docs.google.com/document/d/1vqYwwh_VZipCRfFSNTmEvZQERYrHrAMT3eJ2EtK3KQQ/edit?usp=sharing

Czy to prawda, że zadawała się z punkami, insynuując, jakby popadła w złe towarzystwo, zadawała się z niewłaściwymi osobami, czy sama prowadziła się niewłaściwie. Mama dziewczyny stanowczo zaprzeczyła, że jej córka identyfikowała się z jakąkolwiek subkulturą. Ona lubiła wszystkich ludzi, nie dobierała towarzystwa na podstawie wspólnych zainteresowań. Ten trudny dzień, spędzony niemal w całości na komisariacie, zakończył się dla rodziny Maji około godziny 21, gdy wszyscy mogli już pojechać do domu. Katarzyna, Zbigniew i ich córka Julia nie potrafili otrząsnąć się z tej tragedii. Nie docierało do nich wciąż, że Maja już nie wróci do domu.

Sprawdzono także notatniki i pamiętniki, które prowadziła nastolatka. Brano pewnie wówczas pod uwagę taką opcję, że zabójcą jest ktoś z jej bliskiego otoczenia, albo chociaż ktoś, kogo znała. Jednak na jej komputerze nie znaleziono żadnych tropów w tej sprawie. Do sprawy została powołana grupa śledczych z Wrocławia, którzy skrupulatnie pracowali nad znalezieniem zabójcy. W pewnym momencie na liście osób podejrzewanych znalazło się aż 500 nazwisk. Inne źródło podaje, że nazwisk było tysiące. Trudno było jednak po kolei sprawdzać każdą z tych osób. Zadanie wydawało się być może nie tyle niemożliwe do wykonania, co na pewno bardzo trudne.

Gdy wszyscy szczęśliwie dojechali do Wrocławia i stanęli przed klubem, Wiesław do niego nie wszedł. Okazało się bowiem, że był spłukany, a za wejściówkę trzeba było zapłacić i to chyba wcale nie małe pieniądze. Dostrzegł wtedy, że w pobliżu wejścia do lokalu stoi młota dziewczyna i zaczepia przechodzących obok niej ludzi. Okazało się, że zbierała pieniądze na bilet. Zapytała Wiesława, czy może wspomóc ją drobnymi. Ten odmówił, bo sam nie miał grosza przy duszy, ale zaproponował, że dołączy do niej i razem zdobędą te pieniądze. Trudnie poszedł na marne i chwilę później w kieszeniach Maji i Wiesława znalazła się kwota nie tylko na bilet, ale i starczyłoby na coś więcej.

Wszyscy świadkowie ze strony oskarżonego potwierdzali, że miał trudne dzieciństwo. Nikt jednak nie spodziewał się, że on, będący ofiarą społeczeństwa, kiedyś sam stanie się katem. Wiesław wydawał się nieszkodliwy, niezdolny do skrzywdzenia kogoś fizycznie, W pierwszym kontakcie budził nawet sympatię. Nie bez powodu osoby, którego nawet nie znały, przygarnęły go tragicznego dnia do swojej paczki i zaproponowały wspólną zabawę. Ale w procesie zeznawali także byli współosadzeni Wiesława, którego nikt w zakładzie karnym nie szanował i nie lubił i tam też był on ofiarą przemocy. Był bowiem donosicielem. Tam również wyładowywano na nim swoją agresję właśnie z tego między innymi powodu.

Ma własny zespół, ale także jest jednym z głosów wspierających u jednego z najpopularniejszych wokalistów w Polsce. Obie kobiety zajmują się także arteterapią. Nie chcę za dużo zdradzać, aby nie naruszać prywatności tych osób, które zapewne dzisiaj, wiele lat po tej tragedii, wolałyby żyć w spokoju, robiąc to, co kochają. To już jest wszystko, co chciałam Wam dzisiaj przekazać na temat tej sprawy. Wszystko, co powiedziałam ma swoje oparcie w źródłach. Nikogo nie przedstawiam ani w lepszym świetle, ani w gorszym świetle, a jedynie w takim świetle, w jakim dane osoby zostały przedstawione przez świadków. Wiem, jakie pytania mogą kłębić się po odsłuchaniu tej historii, jednak znalezienie złotego środka w wychowywaniu dziecka jest naprawdę bardzo trudnym zadaniem.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.