PIEKŁO JEST TU #135. Twierdził, że robił to z miłości
W 2018 roku w Mrągowie samotnie mieszkała Barbara. Niedawno rozstała się ze swoim mężem, choć wciąż nie uzyskała rozwodu. Mimo że formalnie nie była kobietą wolną, związała się z mężczyzną, którego znała już od jakiegoś czasu, ale poznała go lepiej dopiero po przeprowadzce na inne osiedle. Okazało się bowiem, że zostali swoimi sąsiadami. Ich relacja rozwijała się powoli, ale kobiecie nie spieszyło się do żadnych deklaracji. Ceniła sobie swoją wolność oraz prywatność. Niestety nie potrafił zrozumieć tego jej partner, który jej przestrzeń osobistą zaczął naruszać zbyt często i zbyt nachalnie. Gdy Barbara postanowiła się z nim rozstać, jego działania przybrały na sile. Tak bardzo, że czuła się osaczona. Jak rozwinęła się ta historia i do czego doprowadziło odrzucenie, którego doświadczył mężczyzna i z którym nie mógł się pogodzić? ______________ Źródła: https://docs.google.com/document/d/1AwFTwUtaqreq93tPFe4wpE9yV5fJR24-wa1iSDOA2Q8/edit?usp=sharing
Śledczy, poruszając się nieoznakowanym radiowodzem, namierzyli jeden z samochodów podejrzanego na drodze krajowej nr 16 mniej więcej na wysokości miejscowości Baranowo. Cezary poruszał się wówczas samochodem osobowym marki Renault w kolorze bordowym. Gdy zorientował się, że śledzą go policjanci, wykonał agresywny manewr, uderzając w policyjne BMW i najprawdopodobniej chcąc może zepchnąć je z drogi. Na swoje nieszczęście jego Renault odbiło się od BMW tak niefortunnie, że uderzyło w kolejny policyjny samochód i dopiero wtedy auto się zatrzymało. Natomiast Cezary nie zamierzał opuścić pojazdu.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W 2018 roku w Mrągowie samotnie mieszkała Barbara. Niedawno rozstała się ze swoim mężem, choć wciąż nie uzyskała rozwodu. Mimo że formalnie nie była kobietą wolną, związała się z mężczyzną, którego znała już od jakiegoś czasu, ale poznała go lepiej dopiero po przeprowadzce na inne osiedle. Okazało się bowiem, że zostali swoimi sąsiadami. Ich relacja rozwijała się powoli, ale kobiecie nie spieszyło się do żadnych deklaracji. Ceniła sobie swoją wolność oraz prywatność. Niestety nie potrafił zrozumieć tego jej partner, który jej przestrzeń osobistą zaczął naruszać zbyt często i zbyt nachalnie. Gdy Barbara postanowiła się z nim rozstać, jego działania przybrały na sile. Tak bardzo, że czuła się osaczona. Jak rozwinęła się ta historia i do czego doprowadziło odrzucenie, którego doświadczył mężczyzna i z którym nie mógł się pogodzić?
______________
Źródła:
https://docs.google.com/document/d/1AwFTwUtaqreq93tPFe4wpE9yV5fJR24-wa1iSDOA2Q8/edit?usp=sharing