Mentionsy Mentionsy
Patoarchitekci
Patoarchitekci

Jak Łukasz agentów popędza - publikacja pato

19.12.2025 ·33 min 6 s

“Najgorsza część publikacji zajmuje mi około 10 minut - tak zwany Human Touch.” Łukasz opisuje swój system automatyzacji publikacji Patoarchitektów, gdzie AI agents robią transkrypcję, generują SEO, intro i posty - ale ostateczny bottleneck to ręczne poprawianie, bo “wygenerowane posty wychodzą takim korporacyjnym marketingiem, że można rzygać tęczą.” Ironia: cała infrastruktura (K3s w Azure, Claude z MCP, OpenAI Agent SDK, Airtable, RenderForm) działa automatycznie, ale człowiek musi ratować jakość contentu. Stos technologiczny? Agent Jane pobiera transkrypcję przez HappyScribe, ekstraktuje linki z Google Drive Szymona, generuje podsumowania przez Anthropic Sonnet (najlepszy polski), a GPT-5 prowadzi główną logikę. GPT-5 mini sprawdza maile - “tani i wystarczający.” Drugi agent obsługuje sprzedaż szkoleń: dostaje webhook z EasyCart i automatycznie zakłada wydarzenie w kalendarzu, dodaje uczestników. Szymon: “To był killer feature.” Kluczowa lekcja? “Agenty stosujemy tam, gdzie na wejściu mamy gołego teksta lub bloba.” Przewidywalne rzeczy to zwykły kod - webhooks, crony, API. Event-driven architecture, gdzie “LLM nie czeka proaktywnie” - wzbudza go cron w czwartki o 18:00. Czy Twój stack publikacji też wymaga Human Touch, żeby nie brzmiało jak korpo? Sprawdź, zanim MCP wygeneruje Ci tęczowy marketing. 🎯     A teraz nie ma co się obijać! 👉 Wpadajcie na naszego Discorda: https://discord.gg/78zPcEaP22 ! 🔥Tam możecie się z nami pokłócić o przyspieszanie SQL-a, podyskutować o naiwnych nadziejach na AI albo po prostu podzielić się swoimi IT-owymi przemyśleniami.     Słuchasz Patoarchitektów dzięki PROTOPII – firmie, w której Łukasz i Szymon działają na co dzień, wspierając zespoły IT na każdym etapie: od projektowania, przez wdrożenia i migracje, aż po optymalizację i zabezpieczenia. Oferujemy też mentoring i szkolenia dostosowane do potrzeb każdej firmy, niezależnie od wielkości. Sprawdź nas: 👉 protopia.tech   - Nasze sociale i linki - Materiały do odcinka - Pato szkolenia

Drugim krokiem odparam sobie Cloda i tutaj wchodzi nasze MCP i dodanie nowego odcinka. Jako bazę danych używamy Airtable. I to jeszcze z prehistorycznych czasów, kiedy automatyzacje były w Make.com i było to wtedy z czasów AI-owych. O, to można tak to określić. To mogę potwierdzić faktycznie, Łukasz, że z wielkim fanem Airtable. Tak, w tym miejscu Airtable. I to, co robię w Clodzie poprzez MCP, to jest sprawdzenie sobie w Google Sheet, jaki jest następny numer, raczej numer odcinka znamy, więc pobranie daty z harmonogramu, który tam sobie leży, przypisanie tytułu, to jest taka pierwsza część. Drugi element poprawia mi tytuł, żeby nie było literówek, które wklepię przy wrzucaniu tego do Airtable i Google Sheetu automatycznie.

I trzeci najważniejszy element, który się dzieje, to jest render form IO, wygeneruj mi okładki, bo to też jest taka pierdołowata rzecz, czyli korzysta z gotowych szablonów i generuje nam okładki, pobiera je do Airtable i wrzuca do tego samego Google Drive'a, do katalogu, w którym zostały wrzucone pliki do montowania. I jest tam jeszcze jedna ciekawa funkcjonalność, która za tym idzie Szymon, o której też nie wiesz. Zautomatyzowałem, macie teraz shorty, mają dłuższe tytuły. Wydaje mi się, że powinien być jeszcze jeden element, mianowicie telefon do Szymona pod tytułem Ty, jaki my tytuł wymyśliliśmy po ten odcinek? Tak, to jest albo Whatsapp, tak, to się znajduje, a co do shortów, bo jak są odcinki short albo z gościami, to jest tam taki kawałek, który robi draftową transkrypcję za pomocą API OpenAI do transkrypcji i

I to jest taki śmietnik, któremu nikogo nie pokazuje. I teraz przejdźmy, co się dzieje. Na tym zakończyło się moje nagrywanie, pierwsza część publikacji odcinka. To sobie poszło i potem zazwyczaj w poniedziałek rano dostajemy od ekipy podcastu i dostajemy webhooka. wysyłane powiadomienie webhookiem, że został zmontowany odcinek i link do niego. I on wpada sobie na ten nasz API Server. I to, co się dzieje w tym miejscu, to API Server z jednej strony zapisuje sobie tą informację Fairtable, też zapisuje teaser, który jest przygotowany, a z drugiej strony uploaduje do softu, który się nazywa HappyScribe. To jest soft do transkrypcji. Uploaduje nasz odcinek. żeby została zrobiona transkrypcja tego odcinka już w lepszym tulu i następnie wysyła maila do Izy, która robi nam transkrypcję, poprawia transkrypcję i walczy z tym, co Szymon mówił i próbuje się domyśleć, co Szymon miał na myśli, jeżeli się rozpędził.

Jeszcze powinienem powiedzieć, że Sokół Millennium latał w Star Treku i byłby już koniec. Dobra, ale wracając, potem nasz bot na Discordzie publikuje info o nowym odcinku. z takich rzeczy. No i rano jeszcze rusza i jeszcze jeden rusza Flow. Po drodze przy publikacji to jest robiony, odpalany GitHub Actions, który sobie te dane pobiera z Airtable i generuje wspaniałego markdowna, z którego generowana jest strona. Więc to sobie możecie akurat zobaczyć tą część publicznie na GitHubie Pat Architektów, bo strona jest tam publiczna w tym wszystkim. I ostatnia rzecz to jest taka z tym, TARS, niektórzy mogą wiedzieć skąd to pochodzi, ta nazwa, to jest kawałek małego krona, który lata, który robi embedingi i ładuje dane do SQL, SQL Database, w której trzymany jest cały rack, który możecie sprawdzić na Discordzie od Pato.ai.

Czyli w tej bazie to jest ładowacz dla hala, ładowacz danych o podcastach. Dokładnie. I co? Tyle? Czy wiesz co? Patrząc tak tyle i z takich ciekawostek, bo ja mam cały stos technologiczny, który ty oglądasz, to całość w sumie to jest... Lecimy, tu jest to Golang, Python... Na frontendzie mamy Hugo, mamy Airtable, Azure SQL i dla sesji agenta, bo w sumie nie interesuje nas ich super backup, jest SQLite używany z takich rzeczy. A jak popatrzymy na AI, to jest ciekawe, bo do agentów, słuchajcie, cały agenci pomocniczy, tam jest taki właśnie Mail Checker, Scheduler, latają sobie na GPT-5 Mini.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.