Mentionsy Mentionsy
Pastolektor Reupload
Pastolektor Reupload

Pierwsza Wojna Jajeczna

13.11.2024 ·8 min 8 s

.

Policja ogarniała ich przez jakiś tydzień, aż w końcu sami dołączyli do sporu. Wezwano wojsko i zawiadomiono władzę. Zamieszki poniosły wiele ofiar, a między stronami nie doszło nawet do starcia. Po prostu Sebiksy ze Śląska pomyliły swoją flagę i zaczęły napierdalać same siebie, myśląc, że napierdalają Ukraińców. W końcu przyjechał prezydent III Rzeczypospolitej Andrzej Duda z typowym dla niego uśmiechem oraz Angela Merkel, która z niewiadomych powodów skleiła ze sobą swoje palce wskazujące i kciuki. Zaczęła się wielka dyskusja. Nikt nie mógł ich uspokoić. Nawet ledwo żyjące sebiksy czy eksplodujące tysiącami barw ciała muzułmanów. Zamknęli się w budynku straży granicznej i rozmawiali o niej kolejny tydzień. Niemcy domagali się nie tylko jajka, ale i połowy Polski i córki pana Andrzeja.

Niemiecki rolnik i hodowca gołębi. Od razu zdobył on serce Niemców i zepchnął stroną Angele Merkel, co spowodowało oburzenie muzułmanów i ich wyprowadzkę do Argentyny. Nikt nie spodziewał się jednak, że zaatakuje Polskę z włoskim wytwórcą makaronu San Macaronio, który w tym samym czasie został prezydentem Italii po tym, jak za pomocą spaghetti związał prezydenta i zamordował go bagietką francuskiego kunsztu. Pewnego wietrznego dnia jeden podmuch przewrócił jajko, a to pękło. Tak samo jak napięcie między stronami konfliktu. Rozpoczęła się Pierwsza Wojna Jajecznicowa. Polska ponownie zniknęła z mapy, gdy zakończono Sejm Jajny, a część robaków uciekła do Kanady, gdzie razem z Francuzami, którzy poddali się aż cztery dni przed tym, jak Bażant zniósł jajko na granicy,

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.