Mentionsy Mentionsy
PWN Studio
PWN Studio

XD, sigma, slay. Jak Internet zmienia nasz język?

25.09.2025 ·53 min 6 s

Cringe, sigma, slay. Te słowa czytamy i słyszymy dziś wszędzie — w komentarzach, rozmowach, reklamach. A co one mówią o nas samych?W tym odcinku zapraszamy Cię do świata języka, który na naszych oczach się zmienia —błyskawicznie i często poza kontrolą. Paulina Mikuła rozmawia z Dominikiem Więckiem i Bartkiem Chacińskim o tym, jak Internet wpływa na to, jak mówimy, myślimy i czujemy i dlaczego czasami jest nam trudno za tym wszystkim nadążyć.Z tego odcinka dowiesz się:czy w ogóle istnieje coś takiego jak „prawdziwy” język i kto ma prawo to definiować,jak dyskurs internetowy kształtuje nasze relacje, styl bycia i poczucie tożsamości,czy ironia i memy pomagają mówić o emocjach, czy raczej je maskują,gdzie kończy się żart, a zaczyna językowe wykluczenieJeśli interesuje Cię, jak Internet zmienia język — i jak język zmienia nas — sięgnij po książki o języku, komunikacji i popkulturze w Księgarni Internetowej PWN.Na hasło PWNSTUDIO czeka na Ciebie specjalna zniżka.Sprawdź>> https://bit.ly/46rAufPKod jest ważny do 31.10.2025 r.

Mecenasami głównymi X edycji plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku są Orlen i PKO Bank Polski. Mecenasami plebiscytu są Apart i Local Heroes. Cringe, Sigma, Skibidi, Slay to słowa, które nagle pojawiły się w języku polskim i wiele wskazuje na to, że zostaną z nami na dłużej. W tym odcinku podcastu PWN Studio porozmawiamy o tym, jak kultura internetu wpływa na język polski. Ja nazywam się Paulina Mikuła i jestem popularyzatorką wiedzy o języku polskim oraz twórczynią internetową, a ze mną w studiu jest Bartek Haciński, dziennikarz, publicysta, wicenaczelny polityki, członek Rady Języka Polskiego i kapituły plebiscytuna młodzieżowe Słowo Roku. Starszy od internetu, prawie.

Nowy słownik od PWN, można by było powiedzieć, nikt tak nie mówi oczywiście, nowy słownik od PWN, tylko nowy słownik PWN-u, albo powinno się mówić serial Netflixa. Znam osoby, które są dziennikarzami, świetnie posługują się polszczyzną i przyjęły tę formę, która jest kalką formy angielskiej jako swoją i już tak tłuką po prostu. I to nas pozbawia odmiany. Zgadzam się z tym, że dopóki dodajemy polskie końcówki, to jest wszystko w porządku. I rzeczywiście Polski nie ma takiej tradycji, że wymyślamy sobie słowa, tylko Polski zapożycza. I tak było zawsze. Ale napływ języka angielskiego jest dość intensywny teraz i to trochę może zaskakiwać.

Wydaje mi się, że to jest coś, co chciałbym, już czuję, że to mam i mam nadzieję, że ta iskra ciekawości nie wygaśnie. Kończymy już powoli naszą rozmowę i dodam tylko, że cieszę się, że powstają internetowe słowniki, które mają szansę nadążać za tymi zmianami, bo gdybyśmy mieli drukować papier, pisać, to zawsze ten słownik byłby milion kroków spóźniony, a te internetowe są w miarę na bieżąco. Tym bardziej, że słownik języka polskiego PWN ma nową szatę graficzną, bardziej przejrzystą, nowoczesną, więc zachęcamy do korzystania. No i co? W październiku nowa edycja plebiscytna młodzieżowe Słowo Roku. Jak myślicie, co wygra? Albo co zostanie zgłoszone? Pojęcia nie mam, prawdę mówiąc, na tym etapie, bo to, co się, te dyskusje, które się toczyły ostatnio w języku, dotyczyły polityki.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.