Punkty widzenia. Dzień dobry, witam Państwa. Magdalena Śtych przed mikrofonem. Minęła godzina 16.30, a to znak, że będziemy teraz dyskutować na zadany Państwu temat. A temat bardzo prosty i wydawałoby się, że każde nawet małe dziecko wie, jaka jest odpowiedź jednym słowem. Co nam wolno robić w lesie, a czego nam robić nie wolno. Ten temat tak przed weekendem, kiedy obserwujemy wysypy i grzybów, i grzybiarzy jak najbardziej jest potrzebny, a tym bardziej... Jest potrzebny, ponieważ już w niedzielę w Parku Miejskim piknik, wielki piknik rodzinny, dary świętokrzyskich lasów już po raz kolejny. Piknik organizowany przez Lasy Państwowe, naszą dyrekcję w Radomiu i Nadleśnictwa tu z regionu świętokrzyskiego, a także Miasto Kielce i Polskie Radio Kielce.
Po całym województwie można szukać, jak nie wiemy. I tak, są duże kompleksy leśne, tak jak lasy suchednioskie, gdzie tam naprawdę można dobrych kilka godzin w jedną stronę iść i nie wyjdziemy na żadną wieś. Więc jeżeli ktoś nam powie, że byliśmy koło widełek na Grzybach, albo byliśmy koło Zagnańska, Kobarczy, to już jest troszkę mniej. To już jest jakieś zabężone pole, tak. Troszkę mniej, więc na pewno to. No i tak jak mówię, najlepiej to z kimś, kto zna ten las, się udać. A jak już jesteśmy w tym lesie i zgubiliśmy się, bo takie przypadki już wielokrotnie miały miejsce w tym sezonie i informowaliśmy o tym także za Państwa pośrednictwem na antenie Radia Kielce, no to jak napisać słowami takiemu leśniczemu albo takim służbom ratunkowym, gdzie jesteśmy, na co zwracać uwagę? Najlepiej znaleźć taki słupek oddziałowy, albo granitowy, albo betonowy, który ma z czterech stron numerki.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.