ZALEJE SIĘ
Jasiek uczy i bawi.Kolano się samo.Sposób na NFZ?J..... Asia.Frajer drogowy. Fą fą chciał do Vintydżu. To on, celebryl.Rebel czy hipster?Niebieski dzik.
NFZ-owy. Raczej ich unikając. Wszyscy raczej, nas wszystkich we współczesnych czasach strasznie do nich garnie. Aśka nie. Jaśka nie. Jezu, Aśka, zobaczcie. Cały czas taśka, w ogóle też słuchajcie, to jest też następna rzecz, że to jest tak niewymowny brak, a właściwie nawet wymowny, bo go wypowiadam za każdym razem, ale nawet w kwestii takiej mobilizacji, przecież to nic cudowniejszego nie było, jak dwójka ludzi, która się mobilizowała, ona z Wawra, ja z Bielan i spotykaliśmy się raz w tygodniu nagrywać. No więc znowu nawet w tym Jasiek bardzo lubił Aśkę. I Aśka też. Aśka i Aśka. I strasznie go namawiała, żeby udział wziął w podcaście. I posłuchajcie.
Jasiek jest przecudowny. To właściwie powinno się gdzieś na makatkach. On powinien mieć jakoś... Może ten NFZ, który nie chce nam dawać tych terminów, takich najbliższych, tylko na za jakiś czas. Może powinien mieć to w ogóle w haśle. Co pewien czas Jasiek sobie coś łamie. Potem to jakoś tak reperuje, ale nie nadmiernie bym powiedział. Nie wpada w szał jakiś taki reperacyjny, żeby znowuż tam jakoś wariować. Patrzę na czas. Żeby jakoś tam specjalnie wariować, moi drodzy, i się nadmiernie reperować. Po prostu nie kocha lekarzy. Ale to już mu się co pewien czas przytrafia. I on ma ostatnio użył nieprawdopodobnego słowa, mówiąc o tym, Łyknięcie jelby, mówiąc o tym, że... Dobrze, może zrobię background.
Ja mów z tej takiej medycyny specjalistycznej. Ja mów z NFZ-ów. Ja mu z rozsądku, ja mu z mądrości, ja mu z książek lekarskich, ja mu z rodziny, bo przecież matka w służbie zdrowia, wujek jeden profesor, drugi doktor i ja mu tam no z tego właśnie i z rozsądku i ze strachu i I Strowski, a on do mnie, słuchaj Szymon, przestań. Nie, proszę cię, wiesz co. Ja mówię, Jasiek, ale to kolano. Nie, Szymon, nie, naprawdę, nie. Szymon, dobra, poczekaj, przepraszam. Szymon, Jasiek, ale musisz, bo to kolano, tam może jest coś pęknięcie, może coś, może coś odpadło, ciało rzęsistkowe, albo jakieś, coś tam, może coś nastąpiło, no to coś, jest jakieś tąpnięcie, no gdzieś jakieś stalakty,
Odpadł, a on do mnie, Szymon, nie, przestań. Zaleje się. Zaleje się. Czyli słuchajcie, nie, to jest piękne. NFZ, zaleje się. Znaczy oczywiście oddział ortopedyczny. Zaleje się, czyli zobaczcie, on jakby pozostawia to czasowi. Zaleje się, czyli zaleje się, słuchajcie, kosną masą. To się samo, dokładnie samo się zrośnie. To się gdzieś, to kolano będzie walczyło samo, słuchajcie, samo walczące kolano. To się zaleje. Gdzieś tam, już nieważne jak, i jemu się tak zalewa, zalała mu się tak łopatka, że podnosi rękę, ale nie tak do końca do góry, więc tych zalań będzie miał bardzo dużo i któregoś dnia, no nie wiem, będzie się turlał, no nie wiem, może nie tak, przecież go kocham strasznie i właśnie chcę, żeby było wszystko.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast wiedzowy opowiada o swoim ojczymie, Jasieku, i jego zdolnościach do powiedzenia ciekawych słów.
Podcast opowiada o sytuacji z kolnem Jasieka, jego niechęci do lekarzy i myślach na temat samozalewania.
Podcast opisuje sytuację, w której się wypowiedział na ulicy i opowiada o swoich uczuciach po tym zdarzeniu.
Podcast opowiada o planach na nowego Dzika, premierę w Polsce i koncertach w Bydgoszczy, Poznaniu i Opolu.
Podcast reflektuje na temat swojej postawy w życiu, czy był rebelem czy hipsterem, i opowiada o swoich planach na przyszłość.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jasiek uczy i bawi.
Kolano się samo.
Sposób na NFZ?
J..... Asia.
Frajer drogowy.
Fą fą chciał do Vintydżu.
To on, celebryl.
Rebel czy hipster?
Niebieski dzik.