Mentionsy Mentionsy
PB BRIEF
PB BRIEF

Trump, NATO i Ormuz. Rynki odbijają, Polska sypie miliardami na mieszkania. PB BRIEF

17.03.2026 ·16 min 35 s

Czy NATO wejdzie do gry w cieśninie Ormuz? Donald Trump szuka wsparcia sojuszników, ale Europa mówi „nie”. Tymczasem rynki reagują – ropa tanieje, a Wall Street odbija po wcześniejszych spadkach. Sprawdzamy też, co oznacza polityczne przesunięcie we Francji przed wyborami prezydenckimi oraz jak rekordowe miliardy z budżetu i KPO mają zmienić rynek mieszkań w Polsce.

Teraz o innym surowcu, bo ropa tanieje tym razem, ale wojna wciąż trwa. Trump wysyła Marines i szuka wsparcia NATO, którego na razie nie dostaje Francja. Skręca w stronę politycznej polaryzacji przed wyborami prezydenckimi, a Polska wzmacnia swoją pozycję w NATO. Polski generał obejmie kluczową funkcję w cyberbezpieczeństwie. To niektóre tematy dzisiejszego PB BRIEF, czyli porannego podcastu Pulsu Biznesu o gospodarce i rynkach nagrodzonego Best Stream Award 2025. Ja nazywam się Marcin Dobrowolski. Witam Państwa i cieszę się, że wspólnie rozpoczynamy ten dzień. Wojna na Bliskim Wschodzie trwa, a Amerykanie, czy w zasadzie amerykański prezydent stoi dziś przed trudnym wyborem kontynuować tę wojnę i ryzykować jej eskalację, czy się z niej wycofać ponosząc polityczne koszty. Administracja federalna mogła nie doszacować determinacji Iranu i jego zdolności do destabilizowania globalnej gospodarki, czego przykładem jest chaos w cieśnieniu Ormuz, o której na pewno już Państwo wielokrotnie słyszeli w tym tygodniu.

Stany Zjednoczone zwiększają obecność wojskową w regionie. Wiemy, że na Bliski Wschód kierowanych jest około 2500 Marines oraz kolejna grupa lotniskowcowa. Ale to i tak nie wystarczy, żeby dokonać znaczącego przełomu w tej wojnie. Iran to jest potężny kraj, kilkakrotnie większy od Polski, 93 miliony mieszkańców, jak już kilkakrotnie powtarzałem. Warto wspomnieć, że rozważany jest podobno wśród dowódców amerykańskich radykalny scenariusz, który mówi o przejęciu jednej z wysp położonych blisko brzegów Iranu, wyspy Kark, przez którą przechodzi większość irańskiego eksportu ropy. Zdobyć to zdobyć, ale jeszcze utrzymać. Trump liczył też na wsparcie sojuszników z NATO przy zabezpieczeniu szlaków morskich, ale kluczowe państwa, takie jak Francja, Niemcy czy Wielka Brytania, odmawiają udziału.

Tymczasem mimo strat Iran zachowuje zdolność do działania, a konflikt pozostaje otwarty bez jasnego scenariusza zakończenia. Swoją drogą polska marynerka wojenna posiada trzy nowoczesne okręty do zwalczania min. To te jednostki typu Cormoran, na które tak długo czekaliśmy. Stawiają nas one obok Turcji w pierwszym szeregu z takimi zdolnościami wśród krajów NATO, ale proszę tego nie mówić Donaldowi Trumpowi. No to przenieśmy się do Francji, która stara się poukładać po pierwszej turze wyborów samorządowych. Te pokazały, że kraj wchodzi w fazę głębokiej polaryzacji i rozpadu politycznego centrum. I to jest bardzo ważne, bo w przyszłym roku przeprowadzone będą wybory prezydenckie. Zarówno skrajna prawica Marine Le Pen, jak i radykalna lewica Jean-Luc Mélenchon wyraźnie rosną, ale żadna z nich nie jest w stanie samodzielnie przejąć pełnej kontroli.

Wybory prezydenckie we Francji przypomnę wiosną 2027 roku. Komitet Wojskowy NATO wybrał generała dywizji Carola Molendę na stanowisko Cyber Championa, czyli strategicznego doradcy dowódcy NATO ds. transformacji w obszarze cyberbezpieczeństwa. To jedna z kluczowych funkcji w sojuszu, bo cyberprzestrzeń już została uznana za pełnoprawną domenę operacyjną obok lądu, morza i powietrza. NATO nie posiada jednej armii cybernetycznej, ale opiera się na zdolnościach państw członkowskich, które udostępniają swoje jednostki i narzędzia do wspólnych operacji. Koordynacją zajmują się między innymi centra w Belgii i Estonii, a rola takich stanowisk jak właśnie Cyber Champion polega na integracji tych rozproszonych zdolności i przygotowaniu sojuszu na konflikty, w których to właśnie cyberataki mogą poprzedzać lub zastępować działania militarne.

Po wcześniejszych wzrostach wywołanych oczywiście wojną na Bliskim Wschodzie rynek wciąż reaguje na sygnały możliwego odblokowania cieśniny Ormuz, znaczy liczy na to, że to się wreszcie stanie i bada działania administracji Trumpa, która próbuje coś montować, jakąś międzynarodową koalicję do ochrony transportu ropy. Takie działania czy na razie werbalne komunikaty obniżają napięcia na rynku i nieco poprawiają nastroje inwestorów. Spadają też rentowności obligacji USA, co wspiera akcje przed decyzją Fedu. Jednocześnie inwestorzy wracają do spółek technologicznych, a rynek zaczyna zakładać, że szok na rynku ropy może być przejściowy, o ile handel w cieśnieniu Ormuz zostanie szybko przywrócony. Choć NATO się nie zanosi. Dziś rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie amerykańskiej rezerwy federalnej.

Projekt elektrycznego dostawczaka nie dostał wsparcia z KPO, bo według oceny doradców w Enfosiu nie przeszedł testu prywatnego inwestora i nie przekonał co do zapotrzebowania rynku. A jak ty czytasz te decyzje? To jest problem technologii, skali czy braku dużego partnera przemysłowego? W przypadku projektu Evana, rozwijanego przez Adaptive Motors Poland, problem nie wydaje się leżeć przede wszystkim w samym fakcie istnienia czy nieistnienia prototypu, czy nawet technologii. Spółka rzeczywiście pokazała jeżdżące samochody, pokazała i chwaliła się opracowaną przez siebie platformą Eagle, a także systemem zarządzania pojazdem. Natomiast kluczowe wątpliwości pojawiły się jednak na poziomie biznesowym. Doradcy funduszu, była to firma Deloitte, ocenili, że projekt nie przeszedł tzw.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.