Fed podniesie stopy. Gaz, ropa i Port Polska w PB BRIEF
Fed może dziś podnieść stopy procentowe po raz pierwszy od ponad trzech lat. Sprawdzam, co to oznacza dla dolara, obligacji i giełd oraz dlaczego droga ropa, gaz i diesel znowu podbijają ryzyko inflacyjne.W odcinku także:dlaczego polskie magazyny gazu zapełnione w 98 proc. nie oznaczają pełnego bezpieczeństwa,jak Europa uzależniła się od globalnego rynku LNG,co może dziś powiedzieć Ursula von der Leyen w orędziu o stanie Unii,które dane makro mogą poruszyć rynkami,oraz gdzie naprawdę jest dziś projekt Port Polska.O lotnisku, kolei i terminie 2032 rozmawiam z Katarzyną Kapczyńską z „Pulsu Biznesu”.Na początek także 34. rocznica Czarnej Środy — dnia, w którym Wielka Brytania przegrała walkę o funta, a George Soros zarobił fortunę.PB BRIEF — najważniejsze wydarzenia dla przedsiębiorców i inwestorów, zanim zacznie się dzień.
Zaglądam też do europejskich magazynów gazu i tłumaczę dlaczego polskie 98% nie oznacza pełnego bezpieczeństwa. A w Polsce sprawdzam, gdzie naprawdę jest dziś projekt Port Polska. O lotnisku, kolei i terminie 2032 roku porozmawiam z Katarzyną Kapczyńską, dziennikarką Pulsu Biznesu. To niektóre tematy dzisiejszego PB BRIEF, codziennego podcastu Pulsu Biznesu o tym, co dziś będzie najważniejsze w gospodarce, biznesie i na rynkach. Ja nazywam się Marcin Dobrowolski. Witam Państwa i cieszę się, że jesteśmy razem. Przechodzimy do Waszyngtonu, bo dziś wieczorem może się wydarzyć coś, czego Amerykanie nie widzieli od ponad 3 lat. Rezerwa federalna najprawdopodobniej podniesie stopy procentowe od 25 punktów bazowych do przydziału 3,75-4%. Rynek wycenia taki ruch z prawdopodobieństwem około 90%.
State of the European Union. Komisja zapowiada, że osią wystąpienia będzie zwiększenie europejskiej niezależności, konkurencyjność, ograniczanie strategicznych niezależności, obronność, Ukraina i globalne partnerstwa. Z punktu widzenia polskich przedsiębiorców szczególnie słuchać warto fragmentów o energii, przemyśle, handlu, sztucznej inteligencji i finansowaniu obronności. To nie jest wyłącznie przemówienie polityczne. Takie wystąpienia najczęściej zapowiadają późniejsze regulacje i programy, które trafiają prosto do kosztów i bilansów firm. No i właśnie energia może dziś połączyć Waszyngton ze Strasburgiem szybciej niż niejeden szczyt transatlantycki, bo Brent zakończył we wtorek w pobliżu 109 dolarów za paryłkę, ale dziś rano lekko cofa się w okolice 108. Powodem jest niespodziewany wzrost amerykańskich zapasów ropy.
Z wielkiej energetyki schodzimy na polskie podwórko, gdzie dziś w Sejmie pod dupą znajdują się dwa duże strumienie publicznych pieniędzy o w pół do dziesiątej. Komisja Ochrony Środowiska ma wysłuchać informacji resortu klimatu o stanie programu Czyste Powietrze, a później posłowie zajmą się pomocą dla beneficjentów poszkodowanych przy jego realizacji. To program o wielomiliardowej skali, ważny zarówno dla właścicieli domów, jak i tysięcy firm instalacyjnych i wykonawczych. Po południu Komisja Infrastruktury zajmie się natomiast wynikami kontroli dotyczącej modernizacji wybranych linii kolejowych. Warto patrzeć na koszty, opóźnienia i wnioski dotyczące procesu inwestycyjnego, bo Polska Kolej pozostaje jednym z największych placów budowy finansowanych ze środków publicznych i unijnych. Jeszcze kilka liczb, ale tylko tych, które mogą dziś wpływać na rynki. O 8.00 czasu polskiego poznamy inflację w Wielkiej Brytanii za sierpień.
W lipcu wynosiła 2,9%, a rynek spodziewa się dalszego wzrostu przed jutrzejszą decyzją Banku Anglii. O 11.00 Eurostat poda produkcję przemysłową strefy euro za lipiec. Po stagnacji w czerwcu najważniejszy raport przyjdzie jednak z USA. O 14.30 polskiego czasu poznamy sprzedaż detaliczną za sierpień. Miesiąc wcześniej spadła ona o 0,6%, natomiast rynek oczekuje teraz wyraźnego odbicia i to będzie ostatni, naprawdę istotny test kondycji amerykańskiego konsumenta przed wieczornym Fedem. Sama decyzja FOMC będzie opublikowana o 20.00 czasu polskiego, a konferencja prasowa Kevina Walsha rozpocznie się o 20.30. Jeżeli Amerykanie znowu pokażą, że potrafią wydawać mimo wysokich stóp, Kevin Walsh dostanie jeszcze jeden argument za podwyżką.
I wracamy do głównego tematu odcinka. Polska ma dziś magazyny gazu zapełnione w niemal 98%. Zdarza się, że słyszymy takie hasła ze strony rządowej. Niemcy w około 56%, a cała Unia Europejska w mniej więcej 68%. I na pierwszy rzut oka Może się wydawać, że Polska jest dobrze przygotowana. Niemcy mają problem, a Europa powinna obawiać się zimy. Ale sam procent zapełnienia magazynów umówi znacznie mniej niż się wydaje. Bo gaz przechowuje się głównie głęboko pod ziemią, w wyeksploatowanych złożach albo w ogromnych kawernach wypłukanych w pokładach soli. Według Gaz Infrastructure Europe unijne magazyny zawierają dziś około 770 terawatogodzin gazu, wyraźnie mniej niż o tej porze w poprzednich latach. Najważniejsze jednak jest to, że procent bez informacji o pojemności łatwo wprowadza w błąd.
Polska ma niemal 98% pełnych magazynów, to znaczy około 36 terawatogodzin gazu. Niemcy mają tylko 56%, ale przechowują już blisko 138 terawatogodzin, czyli prawie 4 razy więcej. Polskie magazyny są po prostu relatywnie małe. Mieszczą około 3 miliardów 300 milionów metrów sześciennych gazu, podczas gdy kraj zużywa rocznie 20 miliardów. Pełne magazyny są więc ważne, ale same nie wystarczyłyby na całą zimę. Bezpieczeństwo Polski opiera się także na Baltic Pipe, terminalu LNG w Świnoujściu, krajowym wydobyciu i połączeniach z sąsiadami. Podobnie trzeba patrzeć na całą Europę. Komisja Europejska mimo niskiego poziomu zapasów nie mówi dziś o bezpośrednim zagrożeniu brakiem gazu, bo Europa ma więcej terminali LNG, więcej kierunków dostaw i zużywa mniej gazu niż przed kryzysem energetycznym.
I był wydobywany w Europie. Ale również błędne byłoby uznanie, że polski 98% oznacza pełne bezpieczeństwo. Po kryzysie z 22 roku Europa zbudowała cały system zdywersyfikowany i odporny na odcięcie od jednego dostawcy. Jednocześnie znacznie bardziej uzależniła się od światowego rynku LNG. Dlatego europejski rachunek za gaz będzie dziś zależał od pogody w Azji, produkcji LNG w Stanach albo bezpieczeństwa żeglugi przez Ormus. Największym ryzykiem tej zimy prawdopodobnie nie jest to, że gazu zabraknie, ale to ile Europa będzie musiała zapłacić, aby go nie zabrakło. A teraz kilka ogłoszeń. Jeżeli PB BRIEF jest dla Państwa interesujący, ciekawy i przydatny, to bardzo proszę obserwować podcasty w swojej aplikacji, udostępniać odcinki dalej i komentować.
Podobny trend widać w Krakowie, gdzie centrum miast wygrywa dziś z peryferyjnymi lokalizacjami. Z pierwszej strony papierowego Pulsu Biznesu natomiast warto zajrzeć do tekstu Grzegorza Suteńca. Rafał Wnorowski przejął niemal 40-letnią spółkę informatyczną Megabit, płacąc za nią kilka milionów złotych z własnych środków. To jednak ma być dopiero początek Megabit, ma stać się platformą do kolejnych przejęć w obszarze systemów GIS i infrastruktury krytycznej, a Wnorowski prowadzi już zaawansowane rozmowy z trzema największymi firmami. Oba teksty znajdą Państwo oczywiście na PB.pl, a materiał Grzegorza także w dzisiejszym papierowym wydaniu Pulsu Biznesu. Budowa Portu Polska, czyli Centralnego Portu Komunikacyjnego wchodzi w etap, w którym coraz mniej będzie zapowiedzi o coraz więcej prac w terenie, takich realnych prac w terenie. Budimex deklaruje, że pierwsza łopata przy terminalu może zostać wbita już na przełomie września i października.
Jednocześnie wolniej posuwa się część kolejowa całej inwestycji. O tym, gdzie ten projekt jest obecnie, rozmawiam z Katarzyną Kapczyńską, dziennikarką Pulsu Biznesu, która w Karpaczu miała okazję rozmawiać z prezesem Budimexu między innymi. Dzień dobry Kasiu. Dzień dobry. Czy możemy już powiedzieć, że Port Polska faktycznie przechodzi z takiej fazy często projektowej do budowy, czy wciąż najważniejsze ryzyka są przed inwestorem? Myślę, że rzeczywiście ryzyko jest cały czas ogromne. Jeśli chodzi o budowę lotniska, to tutaj prace przygotowawcze idą dość sprawnie, mimo że są pewne problemy z pozyskaniem decyzji administracyjnych. Natomiast Budimex robi projekt wykonawczy, wykonał próbne palowanie.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Analiza sytuacji na rynkach finansowych i przewidywania podwyżki stóp procentowych przez Fed.
Analiza cen ropy i gazu, a także ryzyko inflacyjne związane z cenami energii.
Analiza poziomu zapasów gazu w Polsce i Unii Europejskiej oraz ryzyko braku gazu podczas zimy.
Rozmowa z Katarzyną Kapczyńską o postępie budowy Portu Polska i ryzyko realizacji projektu w terminie 2032 roku.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Fed może dziś podnieść stopy procentowe po raz pierwszy od ponad trzech lat. Sprawdzam, co to oznacza dla dolara, obligacji i giełd oraz dlaczego droga ropa, gaz i diesel znowu podbijają ryzyko inflacyjne.
W odcinku także:
dlaczego polskie magazyny gazu zapełnione w 98 proc. nie oznaczają pełnego bezpieczeństwa,jak Europa uzależniła się od globalnego rynku LNG,co może dziś powiedzieć Ursula von der Leyen w orędziu o stanie Unii,które dane makro mogą poruszyć rynkami,oraz gdzie naprawdę jest dziś projekt Port Polska.O lotnisku, kolei i terminie 2032 rozmawiam z Katarzyną Kapczyńską z „Pulsu Biznesu”.
Na początek także 34. rocznica Czarnej Środy — dnia, w którym Wielka Brytania przegrała walkę o funta, a George Soros zarobił fortunę.
PB BRIEF — najważniejsze wydarzenia dla przedsiębiorców i inwestorów, zanim zacznie się dzień.