O podróżowaniu solo (feat. Martyna Kondratowicz)
Gdy poznałyśmy się z Martyną i usłyszałam, że miała ona okazję podróżować solo, doszłam do wniosku, że nie zadaję jej żadnych pytań - wszystkiego dowiem się w trakcie nagrywania wspólnego odcinka, bo sama w taką podróż chciałabym się wybrać. Martyna opowiedziała mi o swojej miłości do Meksyku, niezbyt pozytywnej stronie Malediw oraz przede wszystkim, czego te podróże ją nauczyły i jak zweryfikowały jej relację z samą sobą. Martyna Kondratowicz: https://www.instagram.com/martyna.kondratowicz/
Ale to jest zaledwie, nie wiem ile tam jest ulic tego Rodeo Drive. Trzy może na krzyż jakiejś takiej okolicy. I powiem ci, że tam naprawdę trzeba mieć bardzo dużo pieniędzy, żeby żyć na bardzo dobrym poziomie. I to ma, nie wiem, pewnie niewielki procent tych ludzi, którzy żyją w Los Angeles, a większość Los Angeles to jest po prostu dla mnie to są slumsy. Serio. Czułam się tam bardzo taka, no, nie czułam się bezpiecznie, a bezpieczeństwo jest dla mnie najbardziej istotne. Oczywiście. I dlatego doceniam Warszawę, że tu jest naprawdę bezpiecznie. Jest. Tak, więc to jest super w Polsce jednak. Natomiast Wenezbyć mi się bardzo podobało. Ja Martyna wiem, dlaczego my się tak dobrze dogadujemy, bo my mamy na te same jakieś doświadczenia, które przeżyłyśmy osobno, mamy identyczny pogląd.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gdy poznałyśmy się z Martyną i usłyszałam, że miała ona okazję podróżować solo, doszłam do wniosku, że nie zadaję jej żadnych pytań - wszystkiego dowiem się w trakcie nagrywania wspólnego odcinka, bo sama w taką podróż chciałabym się wybrać.
Martyna opowiedziała mi o swojej miłości do Meksyku, niezbyt pozytywnej stronie Malediw oraz przede wszystkim, czego te podróże ją nauczyły i jak zweryfikowały jej relację z samą sobą.
Martyna Kondratowicz: https://www.instagram.com/martyna.kondratowicz/