O podróżowaniu solo (feat. Martyna Kondratowicz)
Gdy poznałyśmy się z Martyną i usłyszałam, że miała ona okazję podróżować solo, doszłam do wniosku, że nie zadaję jej żadnych pytań - wszystkiego dowiem się w trakcie nagrywania wspólnego odcinka, bo sama w taką podróż chciałabym się wybrać. Martyna opowiedziała mi o swojej miłości do Meksyku, niezbyt pozytywnej stronie Malediw oraz przede wszystkim, czego te podróże ją nauczyły i jak zweryfikowały jej relację z samą sobą. Martyna Kondratowicz: https://www.instagram.com/martyna.kondratowicz/
Oczywiście zawsze znajdę kilka rzeczy, ale że koniec końców naprawdę życie w Polsce mi osobiście bardzo odpowiada. A tu masz rację, tak, tak, tak. Ja też zawsze jak tu wracam, no to po pierwsze jakby zderzam się z taką rzeczywistością polską, że jednak ci ludzie mogliby być trochę milsi, zwłaszcza w jakimś sklepie spożywczym, tak, ale z drugiej strony sobie myślę, że mogłam się urodzić w kraju muzułmańskim i wtedy nie miałabym nic do gadania. Zawsze mówią, że trawa u sąsiada jest zieleńsza i bardzo często mamy takie podejście właśnie do podróżowania i do różnych naszych destynacji. I myślę, że Stany, w ogóle wokół nich się stworzyła taka otoczka tego takiego właśnie marzenia. Ale powiem Ci, że ja uważam, że to może było takim właśnie American Dream bardziej dla pokolenia
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gdy poznałyśmy się z Martyną i usłyszałam, że miała ona okazję podróżować solo, doszłam do wniosku, że nie zadaję jej żadnych pytań - wszystkiego dowiem się w trakcie nagrywania wspólnego odcinka, bo sama w taką podróż chciałabym się wybrać.
Martyna opowiedziała mi o swojej miłości do Meksyku, niezbyt pozytywnej stronie Malediw oraz przede wszystkim, czego te podróże ją nauczyły i jak zweryfikowały jej relację z samą sobą.
Martyna Kondratowicz: https://www.instagram.com/martyna.kondratowicz/