O podróżowaniu solo (feat. Martyna Kondratowicz)
Gdy poznałyśmy się z Martyną i usłyszałam, że miała ona okazję podróżować solo, doszłam do wniosku, że nie zadaję jej żadnych pytań - wszystkiego dowiem się w trakcie nagrywania wspólnego odcinka, bo sama w taką podróż chciałabym się wybrać. Martyna opowiedziała mi o swojej miłości do Meksyku, niezbyt pozytywnej stronie Malediw oraz przede wszystkim, czego te podróże ją nauczyły i jak zweryfikowały jej relację z samą sobą. Martyna Kondratowicz: https://www.instagram.com/martyna.kondratowicz/
Teraz to wiesz, to jak już przyjdzie do mnie ten wymanifestowany partner, to na pewno zaliczymy jakieś Hawaje albo Sashela. Faktycznie lubisz takie rajskie destynacje. No prawda, prawda, tak. Z takich nierajskich to kocham Włochy i Francję, więc jeszcze to, jeżeli chodzi o Europę. A jak myślisz, będzie się różniło takie podróżowanie na przykład z partnerem? Wszystkim. Totalnie wszystkim. Po pierwsze nie musisz myśleć o niczym, bo zrobi to mężczyzna, ale tak już to oczywiście jakby żartuję. Natomiast no zupełnie myślę, że załóżmy takie Malediwy są świetną destynacją na wyjazd z partnerem, bo tam masz czas na to, żeby dowiedzieć się czegoś o tej drugiej osobie też i jakby jesteście razem i robicie różne rzeczy razem i to nie jest już jakby ty kontra Malediwy, ale wy kontra Malediwy.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gdy poznałyśmy się z Martyną i usłyszałam, że miała ona okazję podróżować solo, doszłam do wniosku, że nie zadaję jej żadnych pytań - wszystkiego dowiem się w trakcie nagrywania wspólnego odcinka, bo sama w taką podróż chciałabym się wybrać.
Martyna opowiedziała mi o swojej miłości do Meksyku, niezbyt pozytywnej stronie Malediw oraz przede wszystkim, czego te podróże ją nauczyły i jak zweryfikowały jej relację z samą sobą.
Martyna Kondratowicz: https://www.instagram.com/martyna.kondratowicz/