Onet Rano. Goście: Pyffel, Wiech, Jakubowska, Bączek CAŁY ODCINEK
#płatnawspółpraca | Zapraszamy na środowe wydanie "Onet Rano.", w którym gośćmi Dominiki Długosz będą: Radosław Pyffel, ekspert ds. Chin; Jakub Wiech, Energetyka24.com; Sabina Jakubowska, pisarka; Jakub Bączek, trener mentalny. W części "Onet Rano. WIEM" gośćmi Odety Moro będą: Joanna Godecka, terapeutka; Sylwia Stodulska-Jurczyk, ekspertka portalu Sympatia.pl.
Witam Państwa bardzo serdecznie, to jest Onet Rano, nazywam się Dominika Długosz i spędzimy ze sobą następną ponad godzinę. Porozmawiamy o tym, co dzieje się na Bliskim Wschodzie, ale w odniesieniu do Chin, dlatego że to jest duży partner, duże mocarstwo, największe mocarstwo, które trochę stoi z boku, ale ma swoje interesy również na Bliskim Wschodzie przecież, więc porozmawiamy o tym, gdzie w całej tej układance znajdują się Chiny i jaki mają tam Porozmawiamy również o tym, co dalej z energetyką. Pojawia się coraz więcej komentarzy dotyczących paliw, bo przecież cieśnina Ormus została niezamknięta, ale ruch przez nią jest bardzo, bardzo ograniczony, co musi wpłynąć na
Nie... Chiny nie miały informacji o tym, co się wydarzy. A gdzie one mają tam interes? O tak. No przede wszystkim w ropie. Jeżeli pyta pani, gdzie są Chiny, to ja bym powiedział, że nie tyle w Iranie, co w cieśninie Ormus. I tu polecam rzut oka na mapę. To jest taka cienka cieśnina, przez którą przepływa 20-30% dostaw ropy i gazu światowych. My co prawda jesteśmy na elektryku, z tego co słyszę. No ale do tego też jest gaz potrzebny w pewien sposób, ten skroplony gaz LNG z Kataru i tam 60% właściwie całej ropy naftowej, która płynie do Chin przepływa przez tą cienką cieśninę, którą teraz Iran zablokował i po apelach Chin odblokował, bo bez tego
Było trochę tak, że Iran to był jednak asset chiński na Bliskim Wschodzie. Wie pani co, jeżeli rzeczywiście ta cieślina Ormus będzie blokowana przez kilka tygodni, to tutaj Chiny znajdą się w trudnej sytuacji, dlatego że duża część tej ropy, aż 90% ropy irańskiej podobno przez pośredników trafiała do Chin. Więc Chiny sobie jakoś bez Iranu poradzą. Iran bez Chin to już gorzej. I będą musieli sobie Chińczycy zorganizować te transporty z innych krajów. I moim zdaniem to zdecydowanie wzmocni Rosję. I mam wrażenie, że zbyt rzadko zwracamy na to uwagę. Więc jeśli Pani redaktor pozwoli, opowiem kilka słowaków.
Dziękuję bardzo serdecznie. Radosław Pyffel, ekspert od spraw międzynarodowych i od Chin. Dziękuję bardzo serdecznie. A my, proszę państwa, teraz nie przenosimy się daleko, bo Cieślina Ormus będzie z nami cały czas dzisiaj, bo moim kolejnym gościem, już na łączeniu tym razem, jest Jakub Wiech, energetka24.com. Dzień dobry, witam. Więc my zostajemy trochę w cieśninie Ormus. Rozmawialiśmy przed chwilą z panem Radosławem Pyfelem o tym, że cieśnina Ormus jest najważniejsza w konflikcie na Bliskim Wschodzie. Co to oznacza? Co to oznacza dla nas? Dla nas jako Europejczyków oznacza to przede wszystkim możliwość wystawienia się na powtórkę z mechanizmów, jakie obserwowaliśmy w roku 2022, czyli po prostu z mechanizmów kryzysu energetycznego.
To jest oczywiście jeszcze cały czas nieporównywalna sytuacja do tego, co było 4 lata temu, ale widzimy na przykład gwałtowny skok gazu na rynku europejskim, gdyż wczoraj ten surowiec był już notowany powyżej 60 euro za megawattogodzinę. To jest najwyższy wzrost od 2022 roku. No i taka mroczna powtórka czasu, kiedy faktycznie bardzo mocno obrywaliśmy, jeżeli chodzi o właśnie ten surowiec. I tutaj warto zasygnalizować, że chociaż Ciesina-Ormus kojarzy nam się zazwyczaj głównie z ropą, to jednak dla nas, moim zdaniem, najważniejszy jest gaz, bo gaz w Europie pełni, no można powiedzieć, trojaką rolę. Po pierwsze jest paliwem dla energetyki, po drugie jest paliwem dla przemysłu chemicznego, a po trzecie Z racji działającego w Unii Europejskiej systemu Merit Order, czyli systemu wyceny krańcowej, on jest często tym surowcem, którego cena wyznacza cenę energii elektrycznej.
Więc można łatwo przełożyć ceny gazu na to, jakie widzimy ceny na rynku hurtowym, jeżeli chodzi o prąd. No a to z kolei jest ważne na przykład dla przemysłu, który często na rynku hurtowym spotowo tę energię elektryczną kupuje. Więc to jest takie pchnięcie nas w kierunku tych scenariuszy, jakie były widoczne jeszcze właśnie w 2022-2023 roku. Dalej, widzimy jak zareagowały europejskie indeksy, jak zareagowały europejskie giełdy. Tam mieliśmy istotne, zauważalne spadki. Widzimy też, że pojawia się pewna niepewność, jeżeli chodzi o przewidywania co do tego konfliktu, Nie do końca wiadomo jaki jest teraz cel polityczny Stanów Zjednoczonych, Izraela, co te państwa chcą robić, jak długo mogą trwać działania wojenne wokół Iranu, więc też trudno przewidywać, antycypować jak będzie wyglądała dalej rozwój sytuacji w cieśninie Ormus.
Jeżeli tutaj dojdzie do takiego długotrwałego przestoju w tej cieśninie, Czyli no kilka, kilkanaście tygodni ograniczenia handlu. No to może się okazać, że rynki azjatyckie, do których dotychczas szły surowce, energia i inne towary przez ciśnione ormus w największej mierze, one zaczną ściągać te dobra od dostawców, które, którzy dostarczali je Europie, więc zacznie się wyróżnić stacja cenowa i zacznie się podnoszenie cen. Tak, tylko zostańmy na chwilę przy tym gazie, dobrze? Bo czy Pana zdaniem może zaistnieć taka sytuacja, że Amerykanie będą chcieli na przykład wykorzystać zniszczoną infrastrukturę w Katarze i wejść trochę w miejsce Rosji i pchać coraz więcej gazu do Europy i na inne rynki?
Polecił sekretarzowi skarbu, by zerwać wszystkie kontakty handlowe z Hiszpanami. No i tutaj a propos gazu jest ważny element, bo Stany Zjednoczone odpowiadają za jedną trzecią dostaw gazu do Hiszpanii, więc pozostaje pytanie, czy te groźby, te słowa prezydenta Trumpa odnoszą się również do gazu ziemnego. Jeżeli tak by było, to mielibyśmy do czynienia z naprawdę niebezpiecznym prezydencem, ale mam nadzieję, że to pozostanie na takiej płaszczyźnie retorycznej, te słowa prezydenta Trumpa. Natomiast wracając do właśnie sytuacji w Zatoce Perskiej, no tutaj Amerykanie myślę, że jeżeli chodzi o takie swoje korzyści z tego wydarzenia, no jednak biorą na siebie w tym momencie kwestię ubezpieczania przepływu przez Ormus.
Przechodzenie na własne źródła produkcji energii. To robią Chiny w tym momencie. Chiny na przykład zmniejszyły w zeszłym roku sprzedaż paliw o prawie 6% z tego względu, że elektryfikują swoją flotę pojazdów drogowych, przechodzą na elektromobilność i dzięki temu nie są aż tak zależne jak były jeszcze niedawno, jeżeli chodzi o importy na przykład tych paliw, które teraz nie przepływają przez cieślinę Ormus. Więc to pokazuje, że strategiczne dążenie do dekarbonizacji, do porzucenia zależności od paliw kopalnych to nie jest jakiś wymysł ekologów, tylko to jest twarda doktryna pokazująca, że można budować pewną autonomię gospodarczą, ale też inną państw w XXI wieku.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
#płatnawspółpraca | Zapraszamy na środowe wydanie "Onet Rano.", w którym gośćmi Dominiki Długosz będą: Radosław Pyffel, ekspert ds. Chin; Jakub Wiech, Energetyka24.com; Sabina Jakubowska, pisarka; Jakub Bączek, trener mentalny. W części "Onet Rano. WIEM" gośćmi Odety Moro będą: Joanna Godecka, terapeutka; Sylwia Stodulska-Jurczyk, ekspertka portalu Sympatia.pl.