Plan Lechii wywróci tabelę. Milion nie przekonał piłkarzy Widzewa. Papszun nie dał się oszukać | Ofensywni
My, Ofensywni, oświadczamy, że program "Ofensywni" będzie prowadzony na luzie, z anegdotami i zaglądać będziemy wszędzie tam, gdzie niekoniecznie chcą nas wpuścić. W każdą środę, o godzinie 20, Piotr Wołosik i Łukasz Olkowicz zabiorą kibiców w wycieczkę piłkarską, w której nie zabraknie barwnych historii, świetnych anegdot, a przede wszystkim newsów, czyli właśnie tego, co kibice lubią najbardziej. Co w tym odcinku? Diabelski plan Lechii Gdańsk. Tabela Ekstraklasy zostanie wywrócona? Kiedy piłka miesza się z polityką. Spotkania z Wałęsą, Kurskim i Oleksym Kluby Ekstraklasy interesują się piłkarzem Polonii. Dziwna zachęta dla napastnika Widzew w bardzo trudnym położeniu. Mamy wątpliwości, czy tu mogą pomóc pieniądze Roberta Dobrzyckiego Wybryki Goncalo Feio. Słowny lincz trenerów na Portugalczyku Chcieli oszukać Papszuna, ale się przeliczyli. Jeśli nie masz helikoptera, nie próbuj wciskać ściemy trenerowi Hejt na Krzysztofa Marciniaka. Przedziwne powody Koszmarne kontuzje byłego piłkarza Wisły Płock. Jest jeden problem - były wymyślone Chwila z Oskarem Pietuszewskim. Wołos nie może się pogodzić z pewnymi komentarzami Sosnowiec - co się dzieje w Zagłębiu?
No jak to się można pomylić, bo dzisiaj Oskar to rzeczywiście robi. Ja nie kojarzę, czasami ktoś mówi, a co wy z tym Piedruszek, a który z nastolatków? Tak wszedł z drzwiami, z nastolatków, z mocnej ligi, polskich piłkarzy. Lewy nie miał takiego wejścia, Kuba też aż takiego nie miał. Wiesz co miał takie wejście, ja uważam, do ligi 105? Krzysiek V. Pamiętasz? Tak, ale on nie miał 17 lat. No nie, z nastolatków, ale w ogóle. No tak. To już nawet nie zawężałbym do nastolatków, nie? Trzyma się cofnąć do czasów Krzyśka Piątka. No, także tutaj ten... Pozdrowienie dostaliśmy z Sosnowca, ktoś nas zaprosił nawet, chyba 100% Zagłębie Sosnowiec jest takie konto. Tak, tak, tak. I to są chyba jacyś wierni oddani kibice, którzy zaprosili nas do Sosnowca, żebyśmy opisali sytuację, co tam się dzieje, ale trochę jest bardzo skomplikowana jakaś materia.
Musielibyśmy wypisać delegację na trzy tygodnie. Naprawdę, bo tam poznać, ja się nad tym zastanawiałem, na Zagłębiach Sosnowiec, ale to taka robota, wiesz, morówcza. Klub z tradycjami, klub ma piękny stadion, klub ma kibiców. Który wyrzucił kolejnego trenera. Który wyrzucił kolejnego trenera, ale co ciekawe, przypomniało mi się względem Zagłębia Sosnowiec, bo ktoś właśnie napisał, że trener Wojciech Łobodziński był 37 trenerem w ciągu ostatnich 20 lat, 37 trenerów. A w 2005 roku, czy 2004, już nie pamiętam dokładnie, Wracając w fakcie, wpadłem na pomysł, wtedy Zagłębie prowadził Krzysztof Tochel, trener Krzysztof Tochel, który, uwaga, w Zagłębiu przepracował 1371 dni.
To na dzisiejsze realia, tak, to jest kosmos, jakieś 1300, tak, jak sosnowiecki Ferguson. No i wtedy Zagłębie-Sosnowiec było głośno, było na topie i... A grał tam mój serdeczny kolega Wojtek Małocha, z którym widzowie się zaprzyjaźniłem. I ja mówię, Wojtek, podjadę do Ciebie o tym Zagłębiu, troszeczkę mi opowiesz, no ale to fakt był, to wiesz, że trzeba było jakieś akcje robić, taki no, jakiś wysięgnik wynająć, jakiś dźwig, czy co, cokolwiek. No bo tutaj nie przeszło, że zna jakiegoś polskiego piłkarza. No tak, no nie, no Wojtek Małocha, no i ten, no ja, ja ten, uznałem, że zrobimy taki materiał, do faktu połączymy ciekawy materiał z tym, z jakąś akcją, taką nazwijmy charytatywną, że Wojtek Małocha i on wziął kumpla takiego, Janusz Wolański, wtedy był piłkarzem też Zagłębia Sosnowiec,
Oddamy krew za Zagłębie, nie? I tam, że oddadzą krew i tam w ogóle super piłkarze oddadzą krew, no i tam będą walczyć za Zagłębie do upadłego, no. No dobra, no i tam pojechaliśmy do tej stacji krwiodawstwa, ja tam załatwiłem wizytę, że oni tą krew rzeczywiście oddadzą, no i ten alekturyznik mówi, ty, ale kiedy to będzie w tym twoim fakcie? Ja mówię, no tam za dwa dni. Nie, no kurwa, ty, bo my mecz mamy w weekend. To trzeba zadzwonić do Tochela, tak się naradzali. Do Tochela trzeba zadzwonić, zapytać, czy w ogóle, żeby z gazety się nie dowie, że my poszliśmy jakąś krew oddawać. No i tam zadzwonili do trenera, ten trener mówi, że nie, no panowie, no gdzie przed meczem, tam parę dni krew będziecie oddawać, tam, wiesz, osłabieni będziecie, jakieś takie argumenty, nie wiem, czy medycznie uzasadnione, czy nie.
No w każdym razie taka to historyjka. No ja też, a propos Zagłębia Sosnowiec, byłem kiedyś, wiesz co, no ja kiedy pracowałem jako taki jeszcze żółtodziób, małolacik dziennikarski w tygodniku Nasza Legia i tam się tak dzieliliśmy, że no ja, mnie zawsze te sprawy jakby piłkarskie interesowały, boisko, no ale to był też tygodnik dla kibiców, więc i pamiętam, że zaplanowaliśmy wyjazd do Sosnowca właśnie, Zagłębie się gdzieś wtedy tułało w trzeciej lidze, pojechałem z Maćkiem Dobrowolskim, Maciek miał odpowiadać za reportaż, to jest stronę kibicowską, wiesz, a ja, no mnie bardziej te piłkarskie klimaty interesowały, Pojechał z nami twój, nasz wspólny znajomy, Adaś Długi. Pozdrawiamy Adasia i drugiego Adama. No i wiesz, no i tam zajechaliśmy do tego Sosnowca, ja tam pierwszy raz z tym Sosnowcem, no mówię taki żółtodziób dziennikarski, no a tam chłopaki akurat znali tych z Sosnowca, bo przyjęli ci kibice Zagłębia, no i tam usiedli, coś sobie tam opowiadają.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
promocja na tak zwaną dźwignię Karbownika
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„promocja na tak zwaną dźwignię Karbownika"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.