Mentionsy Mentionsy
OFF Czarek
OFF Czarek

Duchy szeleszczące niby stara mapa [Poetycki piątek z Noblem]

09.10.2026 ·22 min 30 s · 6 rozdziałów · 1 sponsor

Na temat twórczości tegorocznej laureatki Literackiej Nagrody Nobla – Anne Carson – specyfiki języka i tłumaczeń oraz poematu-powieści "Autobiografia czerwonego" rozmawiamy z prof. Julią Fiedorczuk z Uniwersytetu Warszawskiego. 

0:09 · Wprowadzenie i przedstawienie gości 9

OFF Czarek Nadszedł czas na Poetycki piątek i dzisiaj nie może to być inny Poetycki piątek niż ten poświęcony Anne Carson, najnowszej noblistce. A w studio pani profesor Julia Fiedorczuk, poetka, pisarka, tłumaczka, krytyczka literacka Instytutu Anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Dzień dobry pani profesor. Dzień dobry. Dodam od razu, że właśnie ukazała się najnowsza książka pani profesor zatytułowana i o poezji i zmysłach. O tej książce, mam nadzieję, będziemy mieli okazję porozmawiać w najbliższym czasie, bo nie mogę się doczekać.

Wspaniale. Też się na to cieszę. A tymczasem Ann Carson, fantastyczna osoba, fantastyczna autorka, fantastyczna poetka, fantastyczna tłumaczka, ale jeżeli chodzi o... no bo mam też takie wrażenie, że teraz bardzo dużo rzeczy będzie się ...dodrukowywało z tych rzeczy, które się już ukazały i bardzo dużo rzeczy się pewnie będzie pojawiało, bo ona ma dość spory zasób. Jakaś mała część tego zasobu została przetłumaczona na język polski i przy tym słowie przetłumaczona na chwilę zostanę. To jest twórczość trudna. Wydaje mi się, że trzeba Dobrze zrozumieć o czym pisze i jak pisze, bo to jest osoba, która jest niezwykle zabawna, a jednocześnie niezwykle rzeczowa i wnika do głębi i uchwycenie tego nawet dla wytrawnego tłumacza czy tłumaczki jest rzeczą trudną.

Myślę, że bardzo trudną i może powiem jeszcze od razu na początku, że bardzo się z tej nagrody cieszę, naprawdę bardzo. Strasznie się ucieszyłam wczoraj, kiedy usłyszałam tę wieść, bo Ann Carson jest na pewno jedną z moich absolutnie najulubieńszych autorek. I ona jest taką pisarką, taką poetką, która właściwie nie jest podobna do nikogo innego. Ona jest po prostu jedyna w swoim rodzaju. To jest w ogóle, moim zdaniem, coś super świetnego, kiedy ludzie są jedyni w swoim rodzaju, czymkolwiek by się nie zajmowali. I ona jest kimś takim w literaturze. To jest jej wielka siła, no ale To prawdopodobnie jest jeden z powodów, dla którego tak trudno jest uchwycić tę jej specyfikę, bo tak jak pan redaktor powiedział, ona jest niebywale erudycyjna, jest bardzo intertekstualna.

Ja zaraz to wytłumaczę, bo też chciałabym państwu powiedzieć, że właściwie literatura zawsze jest w jakimś stopniu intertekstualna. Czyli jest bardzo erudycyjna, cytuje inne dzieła, nawiązuje do innych dzieł, ale oprócz tego jest bardzo zabawna. Ma niesamowity dystans do siebie samej. Te teksty są też seksowne, bardzo zmysłowe, zaskakujące. Takie zaskakujące po prostu zwroty, frazy i słowa tam się znajdują i to sprawia naprawdę ogromną przyjemność podczas lektury. I jest takim przypadkiem Ann Carson dosyć ciekawym, trudnej autorki, wymagającej autorki, takiej, która naprawdę nie idzie w swojej sztuce na żadne kompromisy i robi to, co chce, a jednocześnie jest naprawdę popularna i uwielbiana przez czytelników i czytelniczki.

Bo to nie jest ten przypadek kogoś, kto robi coś, och, tak ekstremalnie intelektualnego i wysublimowanego, że pięć osób to rozumie na świecie i we własnym gronie mogą się tym zachwycać. Tylko naprawdę Carson ma rzesze czytelników i czytelniczek na całym świecie, więc to jest jakiś ogromny talent. Ogromny talent używania potężnych zasobów zachodniej kultury, całej tej erudycji wiedzy oczytania, które ona ma, ale w taki sposób, żeby to grało, żeby to grało dzisiaj jakby na ten moment. No i teraz, żeby to uchwycić po polsku, to trzeba byłoby mieć na to naprawdę jakiś taki mocny pomysł, jak połączyć te rejestry. Trzeba byłoby mieć ogromną wiedzę też filologiczną i trzeba byłoby mieć przede wszystkim, myślę, pomysł na ten ton, który jest taki trudny do uchwycenia.

Czy zmierzenie, spotkanie się z jej tekstem, który trzeba przetłumaczyć, trzeba się przygotować. Tak, tak, to prawda, to prawda. Właśnie może słowo o tym aspekcie intertekstualnym jej pisania całego. Chodzi po prostu o to, że wszystko co ona pisze zawsze jest w głębokim, często wielowarstwowym dialogu z zachodnią tradycją literacką. Carson, jak być może państwo już wiedzą od wczoraj, jest filolożką klasyczną. I tłumaczką starożytnych tekstów greckich, tłumaczyła między innymi Eurypidesa, Safonę. Safony piękne przykłady są i to jest bardzo ważne. W ogóle Safona jest też jedną, wydaje mi się, z kluczowych postaci dla Carson.

Tłumaczyła też Sophoklesa i jej teksty, Operują zachodnią tradycją literacką w taki sposób, że często biorą jakieś wątki albo jakieś postacie i sprawiają, że te wątki czy postacie ożywają w nowych kontekstach. To jest być może gest, który teraz już rozumiemy, bo takich powrotów do antyku jest sporo w popkulturze również, więc być może istnieje jakiś szerszy kontekst dla zrozumienia takiej akurat praktyki, która pojawia się u Ann Carson. Swoją drogą jeszcze dorzucę, że w wielu księgarniach wyprzedały się wczoraj książki.

W dialogu z poprzednimi tekstami, no bo już choćby sam fakt, że jakiś tekst zostaje podzielony na wersy, to już jest nawiązanie do tego faktu, że istnieje coś takiego jak tradycja poetycka w ogóle, czyli że dzielimy teksty na wersy w jakiś tam sposób, choćby na takim bardzo oczywistym poziomie. Czy jeżeli oglądamy film, to mamy jakieś takie oczekiwanie, że fabuła będzie miała strukturę typu początek, środek i koniec. No to tutaj wracamy do Arystotelesa na takim zupełnie fundamentalnym poziomie. W przypadku Carson te nawiązania są oczywiście dużo bardziej ewidentne, dużo głębsze i wybite jakby na pierwszy plan. Czyli ona pisze o życiu, Uważam, że pisze przede wszystkim o miłości. Eros jest w ogóle bogiem patronem całego tego pisarstwa i myślenia, bo związki pomiędzy intelektem i erosem to jest też bardzo ważny temat.

Ann Carson. Więc ona pisze o życiu, pisze o miłości, ale jednocześnie zawsze pisze o literaturze, bo te dwa żywioły, Życie, miłość i literatura właśnie, czyli te ludzkie sposoby opowiedzenia sobie o nas samych, one są nierozłączne dla tej autorki. Dlatego każda z jej książek, oprócz tego, że jest o najprawdziwszych ludzkich pasjach, zawsze jest też o literaturze. Pytanie jest takie, czy my w ogóle mielibyśmy dostęp do własnych pasji? Czy w ogóle rozumielibyśmy własne pasje, gdybyśmy nie mieli literatury, która nam o tych pasjach opowiada? Poetycki piątek Ann Carson, noblistka najnowsza, a gościem jest pani profesor Julia Fiedorczuk, poetka, pisarka, tłumaczka i krytyczka literacka z Instytutu Anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego.

10:04 · Analiza twórczości Ann Carson 1

Główną postacią jest Gerion, potwór, którego znamy z dziesiątej pracy Herkulesa. Dziesiąta praca Herkulesa polegała na tym, że miał on uprowadzić bydło Geriona, no i przy okazji zgładzić tego potwora. Ten potwór Czerwonego koloru skrzydlaty potwór dla Stezy Chora staje się głównym bohaterem poematu, który gdzieś tam istnieje we fragmentach. Zresztą tutaj Ann Carson dodaje nam różne zmistyfikowane fragmenty do swojej powieści, na przykład wywiadu ze Stezy Chorem. To jest też takie typowe dla niej zagranie. No ale ona też skupia się na postaci potwora Geryona. W jej powieści ta mitologiczna postać staje się po prostu chłopcem.

15:20 · Przykład z książki 'Czerwony' 1

Geryon zawahał się. Następnie wyciągnął rękę i delikatnie uwolnił kartkę z wypracowaniem z dłoni nauczyciela. Przeszedł na tył klasy, usiadł w swojej ławce i wyjął ołówek. Nowe zakończenie. Piękne czerwone wiatry w podmuchach rozeszły się zgodnie po calutkim świecie. Fantastyczne i to też myślę, że jest ciekawa ta forma, prawda? Bo słysząc poezja czy esej, no jesteśmy trochę, nawet mentalnie od razu stajemy się niewolnikami pewnej formy. A dobrze, jak poezja powinna się rymować albo przynajmniej układać wersy, a jak esej to i tak dalej. A tymczasem Ann Carson mówi, no dobrze, to forma nie może też nam przesłaniać treści. Ona bardzo często praktykuje formy będące hybrydami różnych istniejących form, czyli na przykład takie połączenie między poezją i esejem, mi szczególnie bliskie, muszę tutaj się przyznać.

17:49 · Analiza formy i treści w 'Czerwonym' 1

Rozciąga się od bezprzestrzennego wnętrza do granic tego, co może być kochane. A bierze się z ognia. Ognia? Powiedział i podszedł do niej z pudełkiem zapałek wyciągniętym z kieszeni dżinsów. Nie, dziękuję, kochanie. Odwróciła się. Naprawdę powinnam rzucić. Ach, i moglibyśmy tak siedzieć i czytać, i czytać, i czytać, a mam wrażenie, że już wkrótce tych rzeczy Anne Carson po polsku będzie dużo więcej. Ale i tak jest już kilka fantastycznie przetłumaczonych książek i jedna mniej fantastycznie przetłumaczona. To może tak to pozostawię. Pani profesor, bardzo pani dziękuję. Dziękuję bardzo ja. Chyba gratulacje w takim sensie, że wszyscy jesteśmy szczęśliwi, więc możemy sobie gratulować.

21:29 · Podsumowanie i podziękowania 1

Bardzo, gratuluję panu redaktorowi. To jest nasz wspólny sukces. Dzięki. Pani profesor Julia Fiedorczuk, poetka, pisarka, tłumaczka i krytyczka literacka z Instytutu Anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Była gościem dzisiejszego Poetyckiego Piątku. Ann Carson i jej poezja. Więcej Owczarka i Poetyckich piątków znajdziesz w aplikacji TokFM i na TokFM.pl. Link znajdziesz w opisie tego odcinka. TokFM. Na każdy temat, z każdej strony.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.