Technosceptycym czy technorealizm?
Jak zbudować zdrowe podejście do najnowszych technologii, wdzierających się w każdy aspekt naszego życia? Sztuczna inteligencja, aplikacje od wszystkiego, wielkie platformy społecznościowe i sprzedażowe - zmieniają nam mózgi, relacje, kulturę, politykę i gospodarkę. Nie możemy się ich bać, dobrze byłoby je rozumieć. Naszą rozmówczynią jest Sylwia Czubkowska, autorka świetnej książki „BÓGTECHY. Jak wielkie firmy technologiczne przejmują władzę nad Polską i światem” oraz współautorka wspaniałego podcastu Techstorie, w którym razem z Joanną Sosnowską na bieżąco omawiają co w technologiach cyfrowych jest najbardziej hot tematem.
Podrzucanie ludziom alternatyw, tak żeby wiedzieli, W drobnej części społeczeństwa zaczęły się budować inne mechanizmy konsumenckie i chociażby w tym roku, bo tych prób, wiecie, to już się nawet nie nazywa bojkotami, tylko właśnie takimi działaniami, na przykład degugulizacja i alternatyw w stosunku do Google, albo deplatformizacja, alternatyw w stosunku do platform. Takich działań jest sporo. Ja na przykład bardzo polecam Wam i naszym słuchaczom inicjatywę profesora Scotta Gallowaya, który opublikował w ogóle tą stronę, odpalił. To jest bardzo znany amerykański, brytyjski, mieszka w Wielkiej Brytanii, ale jest Analityk, ekonomista, socjolog zajmujący się właśnie świetem nowych technologii, ale nie tylko zmianami cywilizacyjnymi.
Więc to był taki zamysł właśnie, że będziemy szukać po znajomych. No wiadomo, że w zależności, gdzie się mieszka, jak się wielu ma znajomych, jakie są możliwości, to może się okazać, że niekoniecznie znajoma, ale wiesz, ktoś dwie ulice dalej, nie? Tylko zostało wypaczone. Nie ma żadnego Schellinga kogoś. Totalnie wypaczone, totalnie wypaczone, ale bardzo ci dziękuję, że powiedziałaś o tych dwóch wilczycach, które w nas mieszkają, bo po prostu tak, to są też takie moje rozterki Też powiedziałaś od razu jakąś nam tutaj dałaś wskazówkę jak możemy gdzieś tam wbijać ten klin, czyli za każdym razem myśleć o tej alternatywie i podsuwać też innym. Już parę takich komunikatorów czy usług tutaj wymieniłyśmy, ale też jeśli chodzi o wyszukiwarkę ja od razu bym chciała wrzucić Ekozję, której od lat używam zamiast Googla.
Jeśli chodzi o mapy, to nie Google Maps, mapy CZ mają takie ścieżki nawet w lasach, że już naprawdę Google nawet ich nie ma. A nawet jak dojadę po prostu w miasto. Tak, więc gdzieś tam zawsze To co nam się uda gdzieś tam urwać od tego monopolisty, nawet jeśli to są małe rzeczy, to też odpowiadając Aga na twoje pytanie jakby o tą naszą jakąś taką odpowiedzialność, no to czuję, że jakby nasza odpowiedzialność jest może w tym, żeby zobaczyć gdzie możemy urwać jakiś kawałeczek tym monopolistom. A wracając jeszcze do samego takiego pytania właśnie o tą naszą postawę wobec technologii, no to ja muszę powiedzieć, że gdzieś intuicyjnie zawsze czułam, że jakiś taki niepokój, jak wchodziły coraz głębiej w nasze życia te różne usługi cyfrowe i jakoś tak
Ale pogadajmy trochę właśnie o tej dyskryminacji i to mi się bardzo podoba to sformułowanie, że ona jest zaszyta, że ona jest gdzieś tam w podszewce, że z wierzchu jej nie widać, ale gdzieś ona jest pod spodem. Czy mogłabyś podać Sylwio jakiś taki nośny, obrazowy przykład tego? Albo jeśli nie chcesz przykładu, to czy mogłabyś powiedzieć o mechanizmie, który sprawia, że jednak ta technologia jest trochę uszyta na miarę konkretnych ludzi i nie pasuje do wszystkich? Coś wam pokażę. Wzięłam telefon w rękę i w Google wpisuję dwa hasła. Uczeń. Można się spodziewać takich ilustracji.
Chłopcy z plecakami, z tornistrami. Rysunki raczej słodkich dzieci. Uczennica. Uczennica to Britney Spears z teledysku Hit Me Baby One More Time. Krótkie spódniczki, seksualizacja, prawda? Dobry przykład. Który dzisiaj mamy? 23 sierpień 2026. I to się nie zmienia, żeby było jasne. Od paru lat, co miesiąc, co dwa, jak sztuczna inteligencja zaszyta w wyszukiwarce Google w algorytmie PageRank, jednym z największych algorytmów na świecie, karmionym naszymi danymi tam dwadzieścia parę lat, widzi ucznia i widzi uczennicę.
I my tutaj sobie możemy to w jakiś sposób wytłumaczyć. Jesteśmy tego, kumamy ten mechanizm, więc jest to ukryta dyskryminacja, ale taka dosyć łatwa do zrozumienia. Ale to się bardzo zmienia, żeby było jasne. Wiedząc, że są takie mechanizmy seksualizujące, że ilość kobiet jest mniejsza przy pracach nad technologiami wciąż, że są uwzględniane mniejszości, etc., to twórcy, programiści, informatycy, stojący szczególnie za rozwiązaniami opartymi na sztucznej inteligencji, zaczęli na to bardzo mocno zwracać uwagę. Tutaj niezwykle ważne były prace Tminit Gebru, która za wskazywanie, że zaszyce są te właśnie dyskryminujące, takie biasowe Mechanizmy w algorytmach straciła pracę w Google dobrych kilka lat temu, ale właśnie wiedząc, że tak jest, starając się uciec z tym mechanizmom, wprowadzić coś w rodzaju byśmy powiedzieli poprawności politycznej, zaczęło się pojawiać nowe mechanizmy dyskryminacyjne, nowe mechanizmy uprzedzeniowe.
No to że będzie gdzieś tam cementował ten algorytm to co... Właśnie o to chodzi, że będzie różnie. I nie można się do końca spodziewać tego co będzie, dlatego za każdym razem musi być to jednak ta kontrola ludzka. Był jeszcze taki jeden głośny przykład, to z samych początków takiego zachłyśnięcia się świata LLM-ami i możliwościami też graficznymi LLM-ów. Może pamiętacie, model Google wygenerowywał ilustracje przedstawiające Ojców założycieli Stanów Zjednoczonych. Były to kobiety? I byli to rdzeni mieszkańcy Stanów Zjednoczonych. Więc to było tak, nie, bardzo poprawnie, ale nope. W sensie, że dziękujemy ci modelu, ale to jest nieprawda historyczna po prostu.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kasia Hrubek i Agnieszka Szczepanek przedstawiają gościa Sylwię Czubkowską, autorkę książki BookTech, i omawiają jej role w podcastach.
Sylwia Czubkowska opisuje swoje sceptyczne podejście do technologii, szczególnie cyfrowych, i porównuje je do przeszłości.
Sylwia Czubkowska omawia etyczne aspekty technologii, takie jak odpowiedzialność za dane i monetyzacja przez platformy społecznościowe.
Sylwia Czubkowska analizuje oligopol w dziedzinie technologii i dyskutuje o możliwościach bojkotowania tych platform.
Sylwia Czubkowska podaje przykłady konkurencyjnych platform i analizuje ich wpływ na rynek.
Sylwia Czubkowska opisuje konflikty w sobie i wśród konsumenckich decyzji, takie jak TikTok i inne platformy społecznościowe.
Sylwia Czubkowska przedstawia alternatywy dla konsumenckich platform, takie jak Ekozja i inne usługi.
Sylwia Czubkowska omawia sharing economy i jej ograniczenia, podkreślając monopolizację przez duże firmy technologiczne.
Sylwia Czubkowska podsumowuje swoje argumenty i dziękuje za rozmowę, zamykając rozmowę na temat odpowiedzialności konsumenckiej.
Kobiety opowiadają o strategiach zarządzania telefonami i wpływ technologii na ich życie codzienne.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.