Mentionsy Mentionsy
Nie-winna Sztuka
Nie-winna Sztuka

103. Wakacje znanych Artystów

02.10.2024 ·30 min 7 s

Gdzie spędzali wakacje znani Artyści? Jak się relaksowali i co ważniejsze z kim? Picasso był wierny tej samej destynacji, za to nie był wierny swoim kobietom, ale to nikogo już nie dziwi! Miłego słuchania, Marika Szwal.

To w sumie chyba było jego drugie ulubione hobby po sztuce. Chociaż jakby Picasso powiedział, że sztuka była jego hobbym, to bym dostała chyba w łeb. Trudno. Z tego, co się dowiedziałam, to też w te rejony za każdym razem, jaki jeździł na wakacje, to np. wpadał do niego Matiz, Cocteau albo Chagall, także cała śmietanka rozpustnego Paryża. Ciekawa jestem, co oni tam wyprawiali, o czym rozmawiali, ale tego się chyba nie dowiemy. Chyba, że trafię kiedyś na taką książkę albo jakiś pamiętnik, wiecie, Chagall albo Matiza. Jeszcze wszystko przed nami. Dopiero 100 odcinków mamy. No i takie najbardziej znane zdjęcia z wakacji pochodzą z Antibes. Ja wiem, że to się inaczej czyta, ale musimy sobie darować, dobra?

Jest też ich wspólne zdjęcie, jak sobie siedzą i bawią się z tubkami w piasku, także mieli rozrywkę. No i zatrzymał się w miejscowości Murzeu, gdzie w przyszłości, tak jakby za kilkanaście lat kupi dom i zostanie tam do końca swoich dni, ze swoją ostatnią drugą żoną, czyli Jacqueline, której nikt nie lubił. Straszna to była baba, ale zakochana w Picasso na maksa. Więc pamiętacie te wszystkie sytuacje z nią związane. No, żebyście się nie pogubili, ale w sierpniu dołączyła do niego nowa kochanka, czyli Dora Mar, fotografka i malarka. I on wtedy stworzył jeden chyba z najpiękniejszych swoich kubistycznych obrazów, zresztą też jeden z najbardziej znanych, o tym samym tytule, czyli Dora Mar.

No i z tego czasu to jest bardzo dużo zdjęć, które będziecie mogli zobaczyć, dlatego że Dora robiła bardzo dużo zdjęć, ale po prostu chyba przez to, że ona była podjarana fotografią, no to jest wiele też ich wspólnych zdjęć, jak się kąpali czy chodzili po plaży. Więc jak ktoś ma jakieś skrzywienie i ma ochotę zobaczyć Pikassa w majteczkach, no to i owszem jest to do zrobienia i to za darmo w internecie. No i tak, w 1939 roku to był ostatni moment, kiedy on był na Lazurowym Wybrzeżu. Dopiero w 1946 chyba wrócił. No ale kiedy jednak wrócił, no to nad to swoje ukochane morze śródziemne, to muzeum w Antibes, czyli w tym Antibes, co czytałam, udostępniło wtedy malarzowi taką wielgachną, okazałą pracownię z pięknym widokiem na wybrzeże.

I on się nazywa chyba Gotując dla Picasso. I tam taka młoda dziewczyna opisuje jak wielki malarz Picasso skrywa się w murach swojego wynajętego domu. No i tworzy w nim oczywiście codziennie. Ona mu co rano zawozi jedzenie, bo jej mama ma jakąś knajpeczkę i Picasso się z tą mamą dogadał. No i zaczyna flirtować, no i jest gorąco. Ja jej nie skończyłam, bo jednak wolę stricte biografię, znaczy wolę, potrzebuję do podcastu, ale może będziecie mieli ochotę, dlatego Wam o tym mówię. Boże, ja mam chyba więcej książek Picasso niż on stworzył obrazów. Ale dobra, przechodzimy do kolejnej postaci na naszej wakacyjnej liście. Będzie to Georgia O'Keeffe.

Bo ta, w którą teraz lecę, wydaje się obiecująca, przynajmniej ze względu na wspaniałych ludzi, których spotkam. No ale w sumie ludzie są dla mnie największą inspiracją, więc bardzo nie mogę się doczekać tej podróży. Dobra, teraz zabieramy się za naszego drogiego surrealistycznego frika, czyli Salvadora Dalego. On urodził się na hiszpańskim wybrzeżu Costa Brava, a wakacje w dzieciństwie spędzał w pobliskiej wiosce rybackiej Cadáquez. Jak czytam źle, no to musicie mi wybaczyć, już to ustaliliśmy. I niektóre z jego najwcześniejszych obrazów, takie pejzaże w stylu impresjonistów, co w ogóle nam się nie kojarzy z Dalim, przedstawiają właśnie gaje oliwne, białe ściany budynków i lśniące wody malowniczego nadmorskiego miasteczka.

Także pozdrawiam jak zwykle moich wspaniałych patronów i patronki, moich słuchaczy. Jeżeli chcecie dołączyć do wspierania podcastu, to ja Was zachęcam, bo będę wysyłała pocztówki z Vancouver i z Los Angeles teraz. Także myślę, że to może być fajne. Moi patroni już czekajcie na piękne pocztóweczki. Także ja uciekam, mam nadzieję, że Wam się podobało, mam nadzieję, że i Wy mieliście wspaniałe wakacje albo gdzieś odpoczęliście. Ja myślę, że najpiękniejszymi wakacjami to byłoby po prostu leżenie sobie gdzieś nad jeziorem na Mazurach. O matko boska, nie kurde 12 godzin w samolocie. Ale dobra, nastawiam się pozytywnie. Mam nadzieję, że nie było zbyt wielkiego chaosu. A jak był, no to mam nadzieję, że zrozumiecie. Albo nie wypuszczę tego podcastu.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.