TAJNY PLAN NAWROCKIEGO. PROF. MATCZAK: TO NISZCZYCIEL I SZKODNIK
W najnowszym odcinku "Najsztub Pyta" zobaczycie prof. Marcina Matczaka, wybitnego prawnika oraz jeden z symboli walki o praworządność i demokrację w latach 2015-2024. Oprócz tego, jest także ojcem zdolnego artysty, Michała Matczaka o pseudonimie "Mata", który był w ogromnym sporze z TVP Jacka Kurskiego i politykami Prawa i Sprawiedliwości. W intymnej rozmowie z prof. Matczakiem poznacie szczegóły jak TVP chciało rozbić rodzinę Matczaków, ale również jaki sens miała i ma walka o praworządność. Prof. Matczak nie boi się również kontrowersyjnych deklaracji, nawet tych obejmujących prezydenta Nawrockiego. Posłuchajcie i oceńcie sami!
A wie pan, to jest zdziwiające w tej historii, Że Kurski uderza w pana jako ojca, biorąc za przykład pana syna, jest to, że do tej pory prawica robiła zupełnie coś innego. Uderzała w kogoś, bo on miał ojca jakiegoś, miał dziadka jakiegoś, a tutaj... A wie pan, to jest ich perpetuum mobile nienawiści. Czwarte pokolenie AK walczące z czwartym pokoleniem UB. Niech pan zobaczy, że to się nigdy nie skończy. Bo oni mają przekonanie jakiejś ewolucyjnej genetycznej skazy, którą ludzie mają. Albo nie skazy, tylko wręcz świętości. No a z drugiej strony świętości oczywiście, prawda? Tylko że na niektórych to nie działa, prawda? Znaczy jak Roman Giertych miał dziadka, który walczył w Bitwie Warszawskiej, to to nie działa, prawda?
Dla mnie mistrzem świata tutaj jest Roman Giertych, który mówi, że prezydent rzekł się urzędu odmawiając sędziom tej nominacji. To jest po prostu nieprawdopodobne. Natomiast Waldemar Żurek, myślę, ma tutaj trochę lepsze wyczucie, bo on mówi tak. Panie prezydencie, nie chce pan powołać sędziów, no to będą dłużej sprawy trwały, bo ci sędziowie są potrzebni, no więc ja uzupełnię etaty asystenckie w sądach. To jest pokazanie ludziom, Że ta decyzja jest głupia, bezsensowna. Ale wróćmy do tego narodu. Jak narod ma? Normalnie, przy urnie wyborczej. Proszę mi wierzyć, PiS się o tym przekonał w październiku 2023 roku. To było prawie niemożliwe. Nawrocki też się może o tym przekonać. Ale przed Nawrockim prawie 5 lat prezydentury. I dopiero za 5 lat naród będzie mógł go powstrzymać przeciwko łamaniu konstytucji.
No nie było to chyba działanie, którego by się pan spodziewał po Dudzie. Być może ono uratowało Sąd Najwyższy, bo ono dało czas organom, Trybunałom Europejskim, żeby orzec w tej sprawie. Dlaczego Duda to zrobił? Bo wyczuł, że może zagrać na siebie, prawda? I że może ludzie będą go bardziej popierać. Ale to inny zawodnik był niż Nawrocki. Moim zdaniem każdy polityk jest takim samym zawodnikiem. Tak jak piłkarz chce strzelić bramkę, ten zawodnik polityczny chce mieć poparcie. Jeżeli zobaczy Nawrocki, że tego typu ostre granie daje mu efekty polityczne, to będzie tak grał dalej. Jeżeli zobaczy, że nie daje... I wtedy nic go nie powstrzyma. I wtedy go nic nie powstrzyma. Ale to, czy będzie miał takie poparcie, czy nie, zależy od wielu czynników, w tym także od tego, co będzie robiła opozycja. Jeżeli opozycja będzie bez sensu gadała, że on się zrzekł urzędu... Ludzie w ogóle nie będą rozumieli, bo tutaj Giertych mówi, że on się zrzekł urzędu, a na drugi dzień prezydent Nawrocki... Giertych nie jest opozycją.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.