Mentionsy Mentionsy
Najsztub pyta
Najsztub pyta

KOŁODZIEJCZAK OGŁASZA: ZAŁOŻĘ NOWĄ PARTIĘ! CEL TO ZDOBYCIE WŁADZY!

27.01.2026 ·39 min 46 s

Były minister rolnictwa, rolnik, lider strajków Agrounii i poseł na Sejm RP Michał Kołodziejczak w rozmowie z Piotrem Najsztubem o czasach Leppera, polskim rolnictwie, umowie Mercosur, ale też o celach, które powinien stawiać przed sobą polityk. Zapraszamy na "Najsztub Pyta".

Bardzo duża zmiana od czasu Leppera, powiedzmy do czasu Kołodziejczaka. Potężna zmiana. Status finansowy, materialny, super. Ale za tym nie poszedł status... Postrzeganie społecznego przez ludzi. Postrzeganie się nie zmieniło. Ale postrzeganie rolników przez nierolników? Tak. No ale co ma jedno z drugim wspólnego? Tutaj mamy status materialny rolników. To, że to jest dla rolników nie do zniesienia. A skąd oni wiedzą jak traktuje ich nierolnica część mieszkańców? Przecież to każdy czuje. Każdy z tych ludzi czuje. Nawet kupisz sobie super mercedesa, jedziesz do miasta gdzieś i tak jesteś wieśniakiem. Naprawdę? Tak.

Który faktycznie może nie uprawiać polityki terapeutycznej wobec nich, tylko realną politykę zmiany przeprowadzania. Ale wrócę do tego, zamykając ten wątek, do tego co powiedziałem na początku. Zmiana zaplanowana, długa, świadoma, wprowadzanie jej boli cholernie. Do której musimy dorosnąć. Mnie ona boli, ludzi to boli, bo trzeba pracować nad sobą, nad tym co się robi. I może dodając, dzisiaj stoimy na jednym filarze. Rolnictwo. Super traktory, fajne maszyny. Tych filarów nam potrzebnych jest kilka, które będą wychodziły poza to. Porównuje się Pana, porównywało się Pana często do Andrzeja Leppera. To było trafne porównanie? Nie. Bo?

No dzisiaj to widać. Dlaczego nie? Lepper, myślę, że kilka wątków, niech Pan zobaczy, ja skrytykowałem ostatnio protesty. Powiedziałem, że one nie są dobre. Gdybym był Andrzejem Leperem, wyszedłbym z rządu i bym stanął na ulicy. Bo Andrzej Leper miał jedną wadę. Później Andrzej Leper, akurat jego dobrze znałem, bo mnóstwo udziałów z nim zrobiłem. Później Andrzej Leper nie wyszedłby z rządu już. A czy skrytykowałby publicznie rolników, którzy protestują? Raczej nie. Raczej nie, a ja to zrobiłem. I nie odbiorę sobie tego prawa i go nie dam nikomu innemu. Zabraniam. Piotr Najsztub.

Izdebski, który teraz stanął na czele rolników, mówił, żeby nie protestować przeciwko rządowi, wtedy tylko przeciwko leperowi. Chciał go wyrzucić z samoobrony. Ale ja pytałem o żywy mit lepera wśród rolników. Tak jest, funkcjonuje. Ale oni go wspominają? Tak, wspominają, tylko że też w pewnym momencie się od niego odwrócili. Przecież dobrze pan o tym wie. Dzisiaj nikt nie chce tego pamiętać, ale trzeba to ustać. Ustać. I trzeba powiedzieć, słuchajcie chłopaki, nie macie do końca racji. No nie macie racji. I tego Andrzejowi Lepperowi pewnie zabrakło, według mnie. Bo już wiem, jakie to trudne. Ja mam, bo rzeczywiście zrobiłem z nim kilkadziesiąt wywiadów w czasie jego całej kariery politycznej. I mam takie wspomnienie, że to był najszybciej uczący się polski polityk.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.