580: Oglądaliśmy Project Hail Mary i Studio Display XDR
W tym odcinku prowadzący na wstępie wracają do wywiadu z Jeffem Kaplanem oraz wspominają o Potato OS, by płynnie przejść do obszernej sekcji newsowej. Wśród nowinek dyskutują m.in. o sukcesie sprzedażowym modelu iPhone Air w USA, zapowiedzi WWDC 2026, końcu … Czytaj dalej → The post 580: Oglądaliśmy Project Hail Mary i Studio Display XDR first appeared on Retro Rocket Network.
Nie pamiętam szczegółów. Wracając. Wypuścili zaskakująco fajny serial. Słuchajcie, ma 83 na 84% jeśli chodzi o... Oglądam go. Jestem w trakcie. To to super. Ja też jestem w trakcie. Ja też oglądacie. Dobra. Tak, moja córka obejrzała całe już i powiedziała, że po prostu tato jakby come on, oglądaj to, bo chcę z tobą o tym pogadać. No więc jest ten, jest... Młody Sherlock. Młody Sherlock, Young Sherlock się nazywa, jest na Prime'ie. Jedna znana aktorka jest, znaczy w zasadzie jeżeli oglądaliście ten nietrafiony zupełnie serial Koło Czasu, który tutaj krytykowałem, Donal Lafina, James Moriarty, Esad, Numan Akar.
Jest pierwszy sezon, jest osiem epizodów. Jest zaskakująco dobry. Ostatni epizod jest najlepszy w ogóle. Jest zaskakująca zmiana akcji, zmiana wszystkiego. Jest bardzo fajny ostatni epizod, także warto wytrzymać do końca, bo naprawdę jak się na początek nie podoba... Ale zacznijmy od tego w ogóle, co to jest. To jest pierwsza historia, pierwsza sprawa, którą Sherlock Holmes podjął i która go ukształtowała, żeby został detektywem tak naprawdę. Jest w wieku studenckim, nie wiem ile on tam dokładnie ma lat. 19-20. Nie nosi jeszcze swojej charakterystycznej czapki, nie ma asystenta i na uczelni jest jako taki jakby pomocnik, taka osoba, która przynieś, podaj, pozamiataj.
I poznajemy go jak wychodzi z więzienia. Tak. Będzie więcej więzionych scen. Bardzo fajnie jego brata dobrali. Mnie się tam podoba, jak ta akcja jest prowadzona, że to jest sprawa, która zaczyna się od czegoś, po czym się okazuje, że ja byłem przekonany, że to albo cały odcinek będzie o tym, a co odcinek jakaś inna sprawa. Albo, że cały sezon będzie o tej jednej rzeczy. Ale po chwili się okazuje, że to się przeradza w coś takiego większego, w coś głębszego, później w jeszcze głębszego i jeszcze głębszego i są zwroty akcji. I w międzyczasie jest bardzo dużo takich różnych wydarzeń, które się ze sobą łączą, bo mamy i to życie studenckie Sherlocka i jego życie rodzinne.
I jest taki motyw, zaraz zaczyna się od tego, że w dzieciństwie Sherlock miał siostrę, która i widzimy jak ona gdzieś tam zaginęła. Tylko nie zaspojleruj tutaj. Nie, nie, to jest pierwsza, wiesz, od tego się zaczyna pierwsza scena w Sherlocku. Po chwili widzimy jak tam ojciec jej zwłoki wynosi do domu. I te wszystkie wąski mają ze sobą jakieś tam wspólne motywy i na początku, jak ta sprawa się zaczynała, to dla mnie była taka trochę rozczarowująca. Ale po chwili, jak to się rozwinęło, to miałem takie wow, to jednak będzie coś dobrego. Znaczy rozczarowujące był tylko jeden moment taki, gdzie oni analizowali taką sprawę zaraz w pierwszym odcinku, gdzie
Nie wiem, czy mogę... Ale możemy, bo to w pierwszym odcinku. Sherlock poznaje Jamesa. James Moriarty. Jak wiemy, James Moriarty z książek Artura Conan Doyle'a jest jego śmiertelnym wrogiem. I jak się dowiadujemy z gry, z filmu Shallow Holmes A Game of Shadows, czyli Jude Law i Robert Downey Jr., Guy Ritchiego, obie postacie występują w tym filmie i w pewnym momencie Moriarty mówi, dobrze w końcu oficjalnie się poznać, coś w tym stylu, a są w wieku już dorosłym. Więc ich znajomość tutaj zgodnie. A w ogóle Moriarty w książkach Conan Doyle'a to była taka w ogóle nikt ważny, nikt nieistotny.
Ale w serialu też był śmiertelnym wrogiem, czy wroginią, czy w tym takim brytyjskim. Jeszcze był Sherlock, chyba amerykański też był, prawda? W wersji amerykańskiej było coś takiego, czy coś mylę? Taki współczesny Sherlock był, ale w wersji z tym chłopakiem Adony. Nie, z Andrzejem Jolie. Taki chudy, wysoki. Okej, ale czy był któryś z nich, przeniesiona akcja była do Stanów Zjednoczonych? Dobrze kojarzę? Tak, bo ten z Jim Watson była kobietą. Okej, okej. No tak, tak, dobrze. Tak. No to we wszystkich tych chyba filmach i serialach Moriarty występował jako wróg. Tak, ale on nigdy nie był tak ważną postacią, dopóki nie zaczęły się pojawiać filmy itd.
W każdym razie, Game of Shadows, czyli Sherlock Holmes i Game of Shadows, druga część tej serii, w zasadzie tylko dwie chyba były, nie było chyba trzeciej, gdzie gra Jude Law i Sherlock Holmes. To mi się szalenie te filmy podobają, bo są genialnie nakręcone. Zresztą oglądałem teraz, rewatche robiłem. Jak mówiłem tydzień temu, oglądałem w samolocie pierwszą część. Wczoraj obejrzeliśmy sobie z żoną tą A Game of Shadows. Gra Cieni chyba jest polski tytuł. I oba są, no to są dwa filmy. Oba są świetne. Muzyka jest genialna Hansa Zimmera. Jest po prostu taka właśnie mocna muzyka wchodzi, jest bardzo charakterystyczna. Absolutnie genialne. I młody Sherlock, ten o którym teraz mówimy. Aha, i te filmy są Gary'ciego ogólnie.
Młody Sherlock też jest zaplątany w to wszystko Gary'cie. Jest producentem, reżyseruje przynajmniej jeden odcinek i nie wiem za co jest odpowiedzialny. I to mnie trochę zdziwiło. W kontekście tego, że Moriarty nie był jego przyjacielem, więc widać tutaj jest trochę, no wiesz... W sensie nie jest to to samo uniwersum, to są odrębne historie. Tak, tak, tak. Inne uniwersum, odrębne historie, niezgodne z książkami i tak dalej. Natomiast pomimo tego wszystkiego, znakomicie się oglądało to. Dobrze dobrani aktorzy, fajnie grali. No, nie, zaraz zastrzeżeń w zasadzie. Bardzo Mike Roth mi się podobał. Bardzo polecam ten serial.
Jeszcze w tym uniwersum Sherlocka była Enola Holmes, czyli opowieść o jej siostrze i tam Henry Cavill gra Sherlocka, ale on jest tylko taką dodatkową postacią. Widziałem dwa filmy, były całkiem fajne. Nie jakieś takie, żeby historia zapadła im w pamięć, nie wiadomo jak, ale dobre mi się to oglądało. Takie przyjemne. Ja właśnie Enola, myślałem, że tutaj też ją nazwą, Enola, tą jego siostrę, ale nie, tutaj nie była Enola, nie będę zaradzał jak miała. Chyba tyle. Już powiedziałem, jako film. Wczoraj oglądaliśmy jeszcze Sherlock Holmes z Graciani, żeby sobie pociągnąć po serialu jeszcze temat i jeszcze po samolocie, bo razem sobie, siedząc obok siebie w samolocie, równocześnie sobie puściliśmy ten sam film.
A to nie jest typowo do AirPodsów, to chyba działa ze wszystkim, po prostu... Oni reklamują to, to działa ze wszystkim, ale reklamują to jako do AirPodsów. Tak, tak, bo oni Apple'owe sprzęty robią. Te Twasaws robi generalnie takie sprzęty pod Apple'a, więc dlatego tak pewnie reklamują, ale to jest świetne sprzęty. Każdemu polecam. AirFly się nazywa. Air jak powietrze, fly jak latać. Jedno słowo. Napiszę go jeszcze dla widzów. AirFly. Jeszcze opowiedz mi tylko o tym Sherlocku. Finał tej historii jest taki, że to wszystko się będzie dalej ciągnęło w drugim sezonie, a w drugim sezonie będzie mieć prawdopodobnie inną sprawę. To już powiem tak. Nie, nie zdradzę ci tego. Jest na tyle dobrze zakończony, że jeśli nie będzie drugiego sezonu, bo ktoś stwierdzi, że serial za mało zarobił, a w Amazonie lubią takie bzdury wymyślać sobie,
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Sonos Ace, Sonos Sub Mini, Sonos Era 300, Sonos Beam drugiej generacji, Sonos Sub 4, Sonos Arc Ultra
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Sonos Ace, Sonos Sub Mini, Sonos Era 300, Sonos Beam drugiej generacji, Sonos Sub 4, Sonos Arc Ultra"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym odcinku prowadzący na wstępie wracają do wywiadu z Jeffem Kaplanem oraz wspominają o Potato OS, by płynnie przejść do obszernej sekcji newsowej. Wśród nowinek dyskutują m.in. o sukcesie sprzedażowym modelu iPhone Air w USA, zapowiedzi WWDC 2026, końcu … Czytaj dalej →
The post 580: Oglądaliśmy Project Hail Mary i Studio Display XDR first appeared on Retro Rocket Network.