Mongolia. Tam, gdzie kończą się drogi
Mongolia to jedno z ostatnich miejsc na Ziemi, gdzie można doświadczyć wolności i prawdziwej harmonii z naturą. Sprawdziliśmy, jak wygląda życie koczowników i jak smakuje śmietana z jaka w środku bezkresnej tajgi. Spotkaliśmy się z plemieniem Tsaatan, które hoduje renifery. W Parku Narodowym Chustajn Nuruu podglądaliśmy konie Przewalskiego, uznawane za jedyny, dziko żyjący gatunek konia. Byliśmy w prawdziwym domu szamana i przy kopcach szamańskich (ovoo), a także w najstarszym w kraju klasztorze buddyjskim Erdene Zuu w Karakorum, dawnej stolicy mongolskiego imperium. Oglądaliśmy Płonące Klify na pustyni Gobi, gdzie po raz pierwszy w historii odkryto jaja dinozaurów. Nie zabrakło noclegu w jurtach (gerach). Gościem Jerzego Jopa była Agnieszka Wasztyl, autorka nowej książki „Z plecakiem przez 5 kontynentów”, podróżniczka i dziennikarka, od ponad 15 lat związana z Telewizją Polską (TVP Polonia, TVP 2 i TVP Info), autorka programów podróżniczych w Polskim Radiu i artykułów na łamach m.in. „National Geographic Traveler”, „Poznaj świat”, „All Inclusive”, „Traveler Polska” i „Świat Podróże Kultura”.
Dostaliśmy ciasteczka, herbatę z solą, bo Mongołowie piją dużo herbaty z solą właśnie. A z masłem? Te ciasteczka były z masłem, bo masło przyniosła nasza gospodyni. Świeże masło. Był to wyrób z jaka. Więc ta śmietana właściwie, to nawet nie było masło, to była bardziej śmietana. Miała taki kolor żółtawy. Ja myślałam, że to jest masło, ale nasz kierowca mówił, że to jest śmietana. Ja w Kyrgyzstanie piłem herbatę z masłem. Taką osoloną herbatę. A herbatę z masłem? Myślałam, że pan pyta o masło do ciasteczek, bo tak nam też przynieśli. Nie, nie, nie. Do ciasteczek oczywiście. Nie, nie. To w Kyrgyzstanie też piłam tylko z solą. Natomiast z masłem tam nie piłam akurat. Ale tutaj miałam wrażenie, że ta herbata jest bardziej słona. No i piją ją na potęgę, naprawdę. Spożycie soli w Mongolii przekracza chyba dwukrotnie, z tego co dobrze pamiętam, normy WHO.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Agnieszka Wasztyl opowiada o swojej nowej książce opisującej podróże po pięciu kontynentach.
Kontynuacja opowieści o podróży po Mongolia, z podkreśleniem gościnności mieszkańców i ich kultury.
Opis trudności podróży w Mongolia, w tym logistycznych i opowieść o doświadczeniach z koczownikami.
Opis wierzeń szamanistycznych i religijnych w Mongolia, w tym relacja z kobietą opowiadającą o kopcach szamańskich.
Opis podróży w Tajdze i Gobi, w tym opowieść o koczownikach i ich trybie życia.
Opis tradycyjnych jut i infrastruktury turystycznej w Mongolia, w tym opowieść o odkryciu dinozaurów.
Opis Gobi, historyczne i współczesne odkrycia dinozaurów, a także opowieść o podróży przez pustynię.
Opis stepów Mongolii, z uwzględnieniem koni przewalskich i Parku Narodowego Hustain Nuru.
Opowieść o koniach dzikich w Parku Narodowym Hustaj Noru, ich chronieniu i unikalnej budowie.
Porównanie roślinności w pustyni i tajdzie, opis eksplozji kolorów w lipcu i sierpniu.
Opis stepów i gór, w tym Ałtaju, oraz kultury sokolnictwa.
Opis miasta Karakorum, jego historii, znaczenia dla Mongołów i budowy.
Opowieść o Genghis Khanie, jego dziedzictwie i pomniku w Ulaanbaatarze.
Opis religii w Mongolii, w tym szamanizmu i buddyzmu, oraz odrodzenia religijnego.
Opis Ulaanbaatar, muzeów, w tym Muzeum Dinozaurów i Muzeum Genghis Khana.
Podsumowanie podróży po Mongolii, w tym opis pustyni i tajdzy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.