Dmosice w gminie Koprzywnica
W XII wieku wieś z nadania monarszego dostała się we władanie rycerstwa sandomierskiego. Przez prawie pięć wieków jej właścicielami była rodzina Dmosickich. Często bywał tu nasz słynny pisarz Stefan Żeromski. Dlaczego upodobał sobie Dmosice? Wyjaśniają to Cezary Jastrzebski i Robert Szumielewicz.
No i oczywiście Długosz pisał nadal, że dziedzicami Dmosic są przedstawiciele rodziny posługującej się herbem Ostoja. Jeszcze chcę dodać, że właśnie ten Piotr Kmita, o którym mówiliśmy, on ma właściwie taką swoją fotografię, ponieważ ma płytę nagrobną, która znajduje się na Wawelu, więc możemy zobaczyć jak ten mąż Elżbiety z Dmosic wyglądał. A te szczegóły, niestety takie nie do końca pełne, dotyczące sytuacji społeczno-ekonomicznej Dmosic, rzeczywiście u Długosza przy okazji opisu parafii w Sulisławicach, bo Dmosice do tej parafii należały i ciągle należą, Długosz nam pozostawił. No i co tutaj zapisał? Zapisał, że jej dziedzicami, czyli wioski Dmosice, ale on pisał Dmosice, tak jak właśnie mówiliśmy, to była ta pierwotna nazwa, byli Jakub i Jan i zostawił wykropkowane miejsce, czyli być może, że używali oni już jakiegoś nazwiska, albo być może, że jeszcze ktoś był właścicielem, na przykład jakiś brat, albo siostra, albo matka,
A możemy w aktach tych Sulisławic wyczytać, że w 1720 roku, tak to zapisano, podczas oktawy narodzenia Najświętszej Maryi Panny zaczęło się morowe powietrze we wsi Dmosice. Czyli ewidentnie stwierdzono, że tutaj epidemia się rozpoczęła. Być może, że no właśnie ktoś mający jakieś szerokie kontakty, czyli z tych Dmosic gdzieś podróżujący, wyjeżdżający, o właśnie robiący karierę, Przywlógł tutaj jakąś chorobę zakaźną, zapisaną w dokumentacji, że morowe powietrze trwało do 1721 roku. W tym czasie umarło 31 osób, których wiele było na odpuście w Sulisławicach na narodzenie Matki Boskiej.
Czyli być może, że nie tyle ktoś przywiózł, co właśnie przywiózł, ale do Sulisławic. I teraz jakaś osoba z Dmosic się zaraziła, no i potem 31 osób zmarło, których wiele było na odpuście w Sulisławicach na narodzenie Matki Boskiej i wyspowiadało się. W pobliskiej wiosce w ul. Gieraszowskiej w jednej chałupie zmarło trzy osoby, Które były w Dmosicach. No więc one ewidentnie się już od mieszkańców Dmosic zaraziły. W samych Sulisławicach nie było przypadku zarazy. No więc raczej to właśnie było w ten sposób, że ten wianuszek, ten sznureczek poszedł w stronę Dmosic. No i tak tragicznie dla mieszkańców się to skończyło. 31 osób.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Przegląd historii Dmosic od XII wieku, wzmianki o nazwiskach i dokumentach z XIV wieku.
Szczegóły dotyczące rodziny Dmosickich, ich władania Dmosicami i sporów z kuzynami.
Wzmianki o Dmosickich w XVIII wieku, ich nazwy i herb.
Przegląd dokumentacji historycznej Dmosic, od XIV wieku do XVIII wieku.
Opis stanu Dmosic według Jana Długosza, jego notatki i zagadnienia niezakonczone.
Przegląd rodziny Dmosickich w późniejszych wiekach, aż do pojawienia się Stefana Żeromskiego.
Opis wizyt Stefana Żeromskiego w Dmosicach, jego relacje z Heleną Pancerówną i opisy w dziennikach.
Podkreśla się, że opisy Heleny Pancerówny pochodzą z dzienników Stefana Żeromskiego i opisuje się ich treść, w tym pierwsze spotkania i pocałunki.
Opisane są relacje Stefana Żeromskiego z Heleną Pancerówną, w tym korespondencja i jej konsekwencje.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.