Mentionsy Mentionsy
MOC HISTORII
MOC HISTORII

Dmosice w gminie Koprzywnica

02.07.2023 ·44 min 50 s · 9 rozdziałów

W XII wieku wieś z nadania monarszego dostała się we władanie rycerstwa sandomierskiego. Przez prawie pięć wieków jej właścicielami była rodzina Dmosickich. Często bywał tu nasz słynny pisarz Stefan Żeromski. Dlaczego upodobał sobie Dmosice? Wyjaśniają to Cezary Jastrzebski i Robert Szumielewicz.

0:03 · Historia nazwy Dmosic 5

Moc historii. Dzień dobry, witamy Państwa jak zwykle w niedzielę tuż po południu. Cezary Jastrzębski. Z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach i Robert Szumielewicz. Dziś z MOCĄ HISTORII zawitamy w okolice Sandomierza, a konkretnie do gminy Koprzywnica, gdybyśmy jeszcze bardziej chcieli to uściślić, to do wsi Dmosice. No właśnie i tak pierwsze co tutaj mi się nasuwa, no to sama nazwa. Na tym terenie sandomierskim mamy do czynienia z wieloma miejscowościami bardzo starymi. I tak jest również w przypadku Dmosic, o czym świadczy najlepiej właśnie ta końcówka C i C. I tak jest rzeczywiście również w przypadku wielu sąsiednich miejscowości, które najczęściej się tak przyjmuje w językoznawstwie, są oczywiście nazwami urobionymi, które, tak się najczęściej w językoznawstwie przyjmuje, mają nazwy urobione od jakichś osób.

Ale to jest jeszcze taki motyw, który dotyczy nazw patronimicznych. Czyli nawet jeśli była osoba, bo tak się przypuszcza, która nosiła na imię Dmosz, była taka nazwa osobowa, oczywiście już nikt nie pamięta, z wyjątkiem oczywiście naszej miejscowości, że takie nazwy funkcjonowały, to jednak nazwa miejscowości wiązała się z tym, że albo byli tutaj ci współrodowcy tego Dmosza, albo też byli to poddani Dmosza. I oni o sobie mówili. Że to są Dmosice, tak jak to zapisano w dawnych dokumentach. Czyli nazwa potem oczywiście uległa zmianie na to Dmosice. Natomiast pierwotnie i zapisy to doskonale właśnie nam ujmują.

Tak była nazywana i dzięki temu wyciągamy ten wniosek dotyczący nazwy patronimicznej. Czyli chodziło bardziej nie o nazwanie miejscowości, co o wskazanie, że tutaj pewna grupa ludzi mieszka, a potem oczywiście urobiono już tę nazwę. I jak to też często bywa i tak było też w Dmosicach, że pojawiła się rodzina, która tym nazwiskiem urobionym od miejscowości się posługiwała po to, żeby wyróżnić się w klanie jakimś rodzinnym. że oni właśnie z tej okolicy pochodzą i że mają tutaj jakieś gniazdo rodowe swoje, jakieś siedlisko i nawet, to tak przecież często bywało, że nie byli potem właścicielami, ale pisali się z tej miejscowości, żeby to gdzieś w pamięci nie zaginęło. Dmosice z tego punktu widzenia są bardzo interesującą miejscowością, bo właśnie świadczą o takich bardzo, bardzo odległych dziejach.

No i o tych przemianach oczywiście z jednej strony w naszym języku, ale też takich przemianach dotyczących charakteru miejscowości, bo powiedzmy sobie tak, że dzisiaj nie jest to wielka miejscowość. I na dobrą sprawę z tych takich pamiątek przeszłości niewiele się tutaj zachowało, a nawet pewno byśmy jeszcze mniej wiedzieli, gdyby nie wybity nasz pisarz związany z naszym regionem na zawsze, który bardzo często bywał w Dmosicach i pozostawił informacje na ten temat w swoich dziennikach. I stąd wiemy, jak sytuacja w Dmosicach wyglądała. No i to częsty taki przykład właśnie, że jeśli nie zapiszemy czegoś, nie przekażemy informacji, to niestety one przepadną w tych dziejach.

Świat do przodu idzie, no i nie ogląda się za siebie. W związku z tym trzeba pisać, pisać i jeszcze raz pisać, zostawiać informacje, nagrywać, filmować, żeby te dokumenty przeszłości nie umknęły i żebyśmy kiedyś mogli się odwoływać do tego, jak ta przeszłość wyglądała. Jednymi z tych dokumentów są właśnie dzienniki pisarza, o którym wspomniałeś, czyli oczywiście chodzi o Stefana Żeromskiego. A dlaczego on w Dmosicach się zjawiał i dlaczego tu przyjeżdżał, to powiemy troszeczkę później, bo... Bo to będzie XIX wiek, a my jeszcze do niego dojdziemy od tych dawnych czasów. Właśnie wspomnieliśmy, że miejscowość swoją historię ma bardzo odległą, bo jakieś pierwsze wzmianki, które ja sobie gdzieś tam wygrzebałem, mówią, że już na pewno była w XII wieku.

3:50 · Rodzina Dmosickich w średniowieczu 6

I w związku z tym również tak w Dmosicach sytuacja wygląda. Właściwie to tutaj nie ma jednej miejscowości, gdzie takich pradziejowych śladów by nie znaleziono. Oczywiście w mniejszych czy większych ilościach. Ja sądzę, że bez trudu Można by odnaleźć tutaj, gdyby przeprowadzić jakieś rzeczywiście no takie szeroko zakrojone badania. Jednak trzeba pamiętać, że les to jest taka skała, która pod wpływem wody ulega daleko idącym zmianom i mogło być tak, że pod jakąś warstwą głęboką dwóch, trzech metrów spoczywa coś, co kiedyś było na powierzchni, a do czego na przykład podczas kopania fundamentów pod jakiś obiekt możemy Dmosice, Koprzywnica, Stefan Żeromski.

Monarchowie darowywali pewne tereny za zasługi rycerstwu. No i pojawiają się ci, którzy właśnie potem posługiwali się tym nazwiskiem Dmosiccy, którzy w źródłach występują jednak dopiero w XIV wieku. Czyli tego motywu takiego między XII a XIV nie widać, ale za to ten XIV wiek w zapiskach różnego rodzaju jest dość mocno obecny, chociaż też musimy pamiętać, że nie do wszystkich dokumentów mamy dostęp, ponieważ te zapiski były przygotowane przez heraldyków działających jeszcze przed II wojną światową. Kiedy to oni mieli dostęp do dokumentów zniszczonych potem np. w czasie II wojny światowej. I w związku z tym mamy takie informacje z drugiej ręki i musimy przyjąć, że to co oni podali jest do końca do zweryfikowania, przez nich było weryfikowane, chociaż czasami jakieś literówki nawet w tych herbarzach się zdarzają i w związku z tym trzeba też uważać, zanim tak na 100% przyjmiemy to co kiedyś zapisano.

No ale właśnie, ci dmosiccy, którzy występują na przykład i w herbarzu Kacpra Niesieckiego i w herbarzu Adama Bonieckiego, chociaż u Niesieckiego jest króciutka informacja, u Bonieckiego jest znacznie większa, posługiwali się herbem Ostoja. To jest bardzo ciekawy też taki herb, który Współcześnie, kiedy my chcemy go opisywać, a to współcześnie też oznacza od XVI wieku, jest opisywany w ten sposób, że na tarczy w polu czerwonym między dwoma półksiężycami złotymi barkami ku sobie w pas, czyli że te rogi są skierowane w lewo i w prawo, a nie od góry na dół, No i pośrodku między nimi znajduje się miecz o głowni srebrnej i złotym jelcu.

No i właśnie ci Dmosiccy po raz pierwszy zostali wymienieni w takich dokumentach, które dotyczyły Miejscowości, która się nazywa Jeżów, a znajduje się w gminie Waśniów. Chodziło o wzajemne pretensje dotyczące tego, kto tam jest spadkobiercą tej miejscowości. No i w dokumencie jest wymieniona Machna, wdowa Strzeczkowa z synami Klemensem, Przecławem i Stanisławem. I są informacje, które dotyczą Opatowa, że w Opatowie właśnie odbywały się różnego rodzaju rozprawy od roku 1352 aż nawet do 1378 i z tego 1378 roku

Nawet mamy szczegółową relację, ponieważ znów w takich dokumentach XIX-wiecznych, w zbiorze dokumentów, który się nazywa Kodeks Dyplomatyczny Małopolski, mamy tam pod rokiem właśnie 1378 zacytowany dokument po łacinie, który został wydany w Opatowie. Dokładnie wiemy, że miało to miejsce 21 maja, a w tym dokumencie jest wymieniany też ten Stanisław, o którym przed chwilą mówiliśmy, czyli Machna i jej synowie, w tym między innymi Stanisław, który był i już jest on wymieniony dziedzicem Dmosic. Machna wcześniej też występuje jako ta, która tą wioską dysponowała.

No ale zwróćmy na to uwagę, że to jest przecież dość duża odległość, bo tutaj jesteśmy w Koprzywnicy, a tam mamy Waśniów, a jednak te rodziny, Częściowo, bo z tego tak wynika, były ze sobą spokrewnione. No i o to tutaj właśnie chodziło, kto ma prawa do poszczególnych części Jeżowa. Dłuższy czas ta sprawa się ciągnęła. Jeżeli chodzi o Dmosickich, no to ta historia ich władania Dmosicami, to się ciągnie przez ładnych kilkaset lat. My się zatrzymaliśmy na razie na początku i mówiliśmy o tych sporach z kuzynami w sprawie Jeżowa. No ale te dzieje z tym rodem dalej się wiążą. Tak, bo nawet jeszcze w XVIII wieku występują Dmosiccy.

11:46 · Dokumentacja historyczna Dmosic 7

Oni czasami byli właśnie też zapisywani tak jak początkowo miejscowość, czyli Dmoszyccy. Dmoszyce, a nie Dmosice. I w związku z tym trzeba szukać informacji na ich temat i pod takim nazwiskiem i pod takim. Czasami też, no to są oczywiście kwestie dotyczące tego, jak to Skryba zapisywał, bo pojawiają się też takie określenia Dmościccy, ale zawsze, kiedy się pojawia herb Ostoja, no to wiadomo, że właśnie chodzi o tych naszych, bo no raczej nie spotkałem jakiejkolwiek rodziny, Która nosiłaby podobne nazwisko, chociaż takie Dmosice też są jeszcze w naszym kraju. Natomiast rzeczywiście tamci się posługiwali innym herbem, więc warto o tej Ostoi pamiętać.

Jest jeszcze taka jakaś informacja z XVI wieku, wydaje mi się, że to jest właśnie skutek tego pomylenia tych dwóch miejscowości, tej naszej Sandomierskiej czy Koprzywnickiej. Z tą miejscowością odległą, bo raptem pojawia się tutaj w jednym tylko przypadku takie określenie, że człowiek herbu Sas był właścicielem Dmosic. Raczej to między bajki trzeba włożyć. Natomiast warto na to zwrócić uwagę, że przez kilkaset lat Oni tutaj władali, mimo że nie mamy może jakichś takich wielkich informacji na ich temat, chociaż oczywiście takie różnego rodzaju szczegóły się zdarzają, no i szczególnie dla rodzin, to jest zawsze bardzo cenne, każdy jakikolwiek motyw, jakikolwiek ślad, bo on może służyć do tego, że potem mamy jakieś powiązania z innymi kwestiami,

Wobec czego tutaj też są takie moim zdaniem ciekawe kwestie, które warto byłoby rozpatrzeć. Jedna z nich dotyczy kolejnych tych właścicieli herbu Ostoja Dmosickich, no bo Stanisław, ten o którym mówiliśmy, Dlatego często pojawiają się takie problemy, bo pojawiają się czasami podobne imiona albo imiona bratanków czy siostrzenic i wtedy mamy czasami kłopot. No i też tak jest, że Stanisław miał na przykład bratanków Piotra, Leonarda, Marcina i Mikołaja. No i oni też częściowo zapewne w którymś momencie mieli jakieś pretensje do dziedziczenia tutaj w Dmosicach, ale z kolei musimy czasami tak do tego podchodzić, że są przerwy między poszczególnymi osobami.

Spisz, czyli na południu naszego kraju i zapewne właśnie to starostwo w jakiś sposób wywindowało karierę Dmosickich, ponieważ córka Przecława, która miała na imię Elżbieta, a pisała się też właśnie z Dmosic, córka z małżeństwa z Katarzyną Starnowa, która była wojewodzianką krakowską, czyli ten nasz Przecław ożenił się z wojewodzianką, no to już jest wiadomo wyższa pułka, a ich córka z kolei była żoną Piotra Kmity, a kiedy mówimy Piotr Kmita, no to już jest taka najwyższa pułka, natomiast nie dotyczy to tego Piotra Kmity, o którym najczęściej myślimy, na przykład kiedy jesteśmy w Mokrsku, To tam, kiedy mowa jest o zamku, to jest mowa o tym, że właśnie Piotr Chrmita ten zamek budował, no bo on tam na Wawelu czynił inwestycje, był głównym poplecznikiem królowy Bony Sforcy d'Aragony, no bo był marszałkiem wielkim koronnym, wcześniej wojewodą krakowskim, wojewodą sandomierskim, pełnił różne ważne urzędy.

Więc nie chodzi o tego, tylko o znów nieco wcześniejszego, dlatego że ten poplecznik Bony, on był Bratankiem Piotra Kmity, który ożenił się z tą Elżbietą z Dmosic. Czyli to jest pokolenie troszeczkę wcześniejsze, natomiast tamten Piotr Kmita też był wojewodą krakowskim, też był marszałkiem, natomiast on zmarł w 1505 roku, a ten poplecznik Bony zmarł w 1553, czyli różnica jest prawie 50 lat. Stąd musimy pamiętać, żeby nie wprowadzać tutaj sobie zamieszania, ale jednak Piotr Kmita Wojewoda Krakowski, no to już jest bardzo, bardzo wysoka półka. Za czasów tego drugiego Piotra, no to Kmitowie należeli do najbogatszych ludzi w naszym kraju.

Chociaż temu Piotrowi, który nas interesuje, mężowi Elżbiety, też nie trzeba niczego odmawiać, no bo miał 33 wioski w Małopolsce. Ten późniejszy miał tylko 28, czyli ten nasz wypadałby lepiej. Tamten też Kmita tak bardzo dobrze jest znany w Bieszczadach. Bo właśnie był posiadaczem wielu wiosek też w tamtym terenie. No i kiedy mowa jest o Kmitach, to właśnie o tej rodzinie. Czyli zwróćmy uwagę na to, że z Dmosic te powiązania, te goligacje, one no wypłynęły na bardzo szerokie wody. I siłą rzeczy o Dmosicach była mowa, no bo skoro Elżbieta się pisała z Dmosic, no to wiadomo, że wszyscy już się tym interesowali, a co to za miejscowość, a gdzie się znajduje, a gdzie są te ziemie.

Tym bardziej, że no potem będziemy też to widzieć u Żeromskiego, który zakochał się, bo to taki będzie motyw romantyczny, ale jednak od razu w dziennikach zapisał ile posagu ma panna. Miłość miłością, ale w którymś momencie co z tego będzie wynikało z punktu widzenia takiego komercyjnego lub co może wyniknąć. Stąd to było bardzo ważne, żeby tak próbować oszacować majątek, no i w związku z tym zawsze nas interesują te kwestie, no i możemy coś powiedzieć, może nie w XIV wieku, ale w późniejszym stuleciu, no bo oczywiście możemy sięgnąć po tyle razy przez nas odmienianego Jana Długosza, który też na ten temat, jeśli chodzi o Dmosice, coś napisał. To w takim razie zaglądamy do naszego nieocenionego Jana Długosza, tak jak już wspominaliśmy, tak jak wspomniałeś, wielokrotnie też korzystamy z tego jego dzieła, no bo tam mamy konkretne dane i wiemy co w danym czasie, w danej miejscowości się działo.

19:21 · Jan Długosz i Dmosice 3

No i oczywiście Długosz pisał nadal, że dziedzicami Dmosic są przedstawiciele rodziny posługującej się herbem Ostoja. Jeszcze chcę dodać, że właśnie ten Piotr Kmita, o którym mówiliśmy, on ma właściwie taką swoją fotografię, ponieważ ma płytę nagrobną, która znajduje się na Wawelu, więc możemy zobaczyć jak ten mąż Elżbiety z Dmosic wyglądał. A te szczegóły, niestety takie nie do końca pełne, dotyczące sytuacji społeczno-ekonomicznej Dmosic, rzeczywiście u Długosza przy okazji opisu parafii w Sulisławicach, bo Dmosice do tej parafii należały i ciągle należą, Długosz nam pozostawił. No i co tutaj zapisał? Zapisał, że jej dziedzicami, czyli wioski Dmosice, ale on pisał Dmosice, tak jak właśnie mówiliśmy, to była ta pierwotna nazwa, byli Jakub i Jan i zostawił wykropkowane miejsce, czyli być może, że używali oni już jakiegoś nazwiska, albo być może, że jeszcze ktoś był właścicielem, na przykład jakiś brat, albo siostra, albo matka,

Czyli na przykład wykonana fosa, kiedy budowano tę wieżę, no to wybierano ziemię i wykonywano fosę, nadsypywano ten środek. Tutaj takiej informacji nie ma, ale to określenie, że są dwa folwarki rycerskie, też nam wskazuje na to, że jednak przywiązanie tych dmosickich do Dmosic było bardzo duże. No i dalej Długosz napisał, że cała dziesięcina Snopowa i Konopna, Wielka szkoda, bo często o tym mówimy, że w zależności od tego, jak duża to była danina, no to w jakiś sposób możemy ocenić wielkość na przykład miejscowości, czy jej zasobność na pewno.

Ale też wielkość, bo to w jakiś sposób ze sobą było powiązane. Stąd no szkoda, że w dwóch miejscach kropeczki akurat w Dmosicach Długosz nam musiał zostawić i nic tutaj więcej nie możemy dodać. Tutaj w Dmosicach niestety Jan Długosz nam pozostawił dwa znaki zapytania w związku z tymi Dwoma miejscami wykropkowanymi, ale i tak mimo wszystko coś udało nam się Państwu przybliżyć, ale cały czas jesteśmy w wieku no maksymalnie piętnastym, bo w 1480 roku zmarł Jan Długosz, a rozpoczęliśmy przecież od Dmosickich, którzy pojawiają się tutaj w XIV wieku, no ale przewijają się przez wieki, bo mamy też dane aż do wieku XVIII.

23:35 · Dmosicki w późniejszych wiekach 4

I tutaj oczywiście czasami to są takie pojedyncze wzmianki, ale bardzo interesujące, bo na przykład 1508 rok, o tym XVI wieku my też często wspominamy, bo mamy dokumenty dzięki tzw. registrom poborowym i tam wprawdzie nie ma zbyt wielu informacji, ale właściciele na przykład się pojawiają i stąd wiemy, że w 1508 roku właścicielami Dmosic byli Dwaj bracia, Mikołaj i Wojciech. Zwróćmy uwagę na to, że cały czas widać, że nie jedna osoba, tylko dwie lub trzy osoby dziedziczyły tutaj w Dmosicach. A więc ten areał musiał być jakiś ważny, I to terytorium musiało być ważne, bo wiemy skądinąd, że te osoby też były właścicielami lub współwłaścicielami wielu innych, sąsiednich miejscowości.

Więc oni częściowo tutaj dziedziczyli, ale jednak pisali się z Dmosic. To było dla nich to rodzinne najważniejsze gniazdo. No i między innymi właśnie potem z końca XVI wieku, z 1578 roku pochodzi informacja o Bartłomieju Dmosickim. On był wtedy wymieniony jako jedyny właściciel, ale zapisano przy nim, że Dmosicki lub Tudorowski. Czyli, że w którymś momencie, być może, tak jak wspominaliśmy, on z kolei chciał się wyodrębnić z rodziny i zaznaczyć jakieś swoje inne powiązania niewykluczone, że no właśnie z tym Tudorowem, który może nie tak blisko, ale jednak między Sandomierzem a Opatowem się znajduje.

Tam jest do tej pory zachowana część zamku, więc to jest taka interesująca też ważna miejscowość i w związku z tym to nazwisko może się pojawiać w kontekście właśnie tego prawa jakiegoś jego do posiadania tamtego terenu. No i z XVII wieku mamy informację też tak, szukamy zawsze jakiś zasług. Czy też jakichś dodatkowych informacji dotyczących naszych poprzedników. Więc mamy wtedy Kazimierza z Dmosic, który był deputatem do Trybunału Koronnego. Trybunał Koronny to była taka najważniejsza instytucja sądowa apelacyjna. W koronie, a później ona powołana została też na Litwie. No więc świadczy to o tym, że posiadał odpowiednie umiejętności i talent, który został wykorzystany.

Przy okazji jego życiorysu pojawia się potem informacja, że został kanonikiem płockim i sekretarzem królewskim. No to już też widać, że Sięgał po taką karierę ogólnopolską, a w końcu został archidiakonem płockim, czyli ta ścieżka kariery duchownej dobrze się rozwijała w jego przypadku i o Dmosicach dzięki temu słyszeli gdzieś tam w odległych Mamy też takie informacje oczywiście, które możemy znaleźć też w dokumentacji parafialnej. Jasna, że one niestety nie są zbyt odległe, bo te akta ulegały destrukcji, ale czasami proboszczowie wpisywali wiadomości, które dzisiaj budzą nasze szczególne zainteresowanie, tym bardziej, gdy jesteśmy w takim okresie światowej epidemii.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.