Dacharzów w gminie Wilczyce
Położony jest w północno-wschodniej części Wyżyny Sandomierskiej. Słynie przede wszystkim z kurhanu kultury trzcinieckiej. Najstarsze pochówki pochodzą z około 1650 roku p.n.e. Natomiast pierwsze wzmianki o wiosce pojawiają się w pierwszej połowie XV wieku. Do Dacharzowa w gminie Wilczyce wybierzemy się z Cezarym Jastrzębskim i Robertem Szumilewiczem.
Dzień dobry, witamy Państwa jak zwykle w niedzielę tuż po południu. Cezary Jastrzębski. Z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach i Robert Szumielewicz. Dziś wybierzemy się w okolice Sandomierza, konkretnie do gminy Wilczyce, a jeżeli chodzi o ścisłość to do Dacharzowa. No właśnie, z czym nam się może kojarzyć Dacharzów? Pierwsze co nam przychodzi do głowy to dach i dacharze, czyli dekarze też, ale o tyle jest ta nazwa skomplikowana, że właściwie językoznawcy nie wypowiadają się na ten temat, skąd ona pochodzi. Kiedyś wertowałem różne słowniki i różne materiały, po prostu tak jakby Dacharzów nie istniał, jakby został pominięty, a przecież ma kilkaset dobrych kilkaset lat.
I niewielka, wydaje się, że no to taka sobie rzeczka, którą właściwie można by przeskoczyć, no może nie tak za jednym zamachem, ale jakby się rozpędzić, to może by się ją pokonało. A tymczasem, no na przykład z XIX wieku pochodzą takie informacje dotyczące nieszczęśliwego wypadku, który tutaj miał miejsce. No było to na Przedwiośniu, czyli rzeka jeszcze była skuta lodem, No i w kronice parafialnej zapisano, że Jan Nowak z Dacharzowa wracał wieczorem z Wilczyc. Pracował tam. O nich też kiedyś będziemy musieli powiedzieć, bo są nie tylko stolicą gminy, ale mocno z Dacharzowem związane.
I właśnie zwracał z pracy z Wilczyc, no tam był dwór, i mimo że upominał go Michał Pomykała, żeby nie przechodzić przez rzekę, dlatego że ona gwałtownie wezbrała, były te wiosenne roztopy i że jest tutaj pełno kry, no to on jednak postanowił przejść. Przez rzekę chciał szybko wrócić do domu, no i niestety porwała go woda i nawet sąsiedzi, którzy zaalarmowani przez Pomykałę przybiegli, żeby go ratować, no Jana Nowaka niestety nie uratowali, on utonął. To się wydaje niemożliwe, kiedy stoi się na mostku przy drodze albo kiedy właśnie tą doliną Opatówki się idzie, że ta rzeczka jeszcze w 1877 roku takie rzeczy tutaj wyczyniała.
Jeszcze o niej mam nadzieję, że powiemy, bo taka bardzo interesująca, mocno udekorowana. I przy tej figurze jest droga przez Opatówkę w prawo. I to jest droga prowadząca do kościoła, a dalej do Wilczyc. Natomiast, jeśli byśmy poruszali się prosto, wzdłuż Opatówki, czyli nie skręcamy do kościoła, no to mamy przy tej figurce i przy Świerku taki drogowskaz, że Dacharzów jest na zachód. No i gdybyśmy szli prosto drogą, to za dwa kilometry są zagrody, Natomiast nie wybieramy ani tej drogi na Wilczyce w stronę kościoła, ani tej drogi na Zagrody, tylko idziemy drogą asfaltową w lewo. No i idziemy sobie, idziemy przez Dacharzów i w pewnym momencie jest bardzo mocny zakręt w prawo, pod kątem prostym.
Piotr zwany był Pietraszem, no wtedy używano takiej właśnie formy, a te Tułkowice to jest wioska, która znajduje się tuż po drugiej stronie Opatówki, czyli gdybyśmy szli wzdłuż Opatówki w stronę Opatowa, no to dosłownie za chwilę po drugiej stronie są Tułkowice, a więc gdybyśmy do Wilczyc jechali, to po lewej stronie drogi. No i właśnie ci tułkowscy tutaj władali. Nie ulega wątpliwości, że prawdopodobnie od samego początku oni byli właścicielem Dacharzowa, dlatego że tułkowice, ich gniazdo rodzinne, jak świadczą informacje, dobrze się rozwijało. Tutaj był folwar grycerski. Więc zdaje się, że nie musieli robić żadnej siedziby, no bo było bardzo blisko, po co robić kolejną siedzibę w Dacharzowie.
O tym też już w naszym programie mówiliśmy. Wspominaliśmy, bo mówiliśmy o tej kamienicy przy rynku. No i mówiliśmy, jakie było znaczenie Jakuba Boboli. To jest właśnie krewny świętego Andrzeja Boboli. Przy czym też tutaj Jakubów trochę było, bo w 1614 roku jako właściciel Dacharzowa występował Jakub Bobola. On był jednocześnie dziedzicem Jankowic, Wilczyc, Pęczyn i właśnie Dacharzowa. Był wtedy kolatorem kościoła i nawet oskarżał ówczesnego proboszcza Pawła Wyszomierskiego, że w sposób gorszący zaniedbywał swoje kapłańskie obowiązki. Nie wiadomo do końca o co chodziło, ale taka sytuacja miała miejsce. Właścicielem Dacharzowa był też ksiądz Kacper Bobola, a później znowu był kolejny Jakub Bobola, który był synem Krzysztofa.
Dacharzów w gminie Wilczyce Czyli tutaj zostawiamy już pole do popisu dla historyków, jeżeli chodzi o badanie tego potencjalnego drugiego kurhanu, który znajduje się w Dacharzowie. Ale pozostawiając w tle już pradzieje i tę kulturę trzciniecką, no to mamy kolejne okresy z historii Dacharzowa.
I w związku z tym musiała być jakaś historia tej miejscowości. Ona się nie zaczęła w XV wieku. Mamy przy okazji tego dokumentu też informację, że Piotr Stółkowic był właścicielem Dacharzowa. Piotr zwany był Pietraszem, no wtedy używano takiej właśnie formy, a te Tułkowice to jest wioska, która znajduje się tuż po drugiej stronie Opatówki, Czyli gdybyśmy szli wzdłuż Opatówki w stronę Opatowa, no to dosłownie za chwilę po drugiej stronie są Tułkowice. A więc gdybyśmy do Wilczyc jechali, to po lewej stronie drogi. No i właśnie ci Tułkowscy tutaj władali. Nie ulega wątpliwości, że prawdopodobnie od samego początku oni byli właścicielem Dacharzowa, dlatego że Tułkowice, ich gniazdo rodzinne, jak świadczą informacje, dobrze się rozwijało.
O tym też już w naszym programie mówiliśmy. Wspominaliśmy, bo mówiliśmy o tej kamienicy przy rynku. No i mówiliśmy, jakie było znaczenie Jakuba Boboli. To jest właśnie krewny świętego Andrzeja Boboli. Przy czym też tutaj Jakubów trochę było, bo w 1614 roku jako właściciel Dacharzowa występował Jakub Bobola. On był jednocześnie dziedzicem Jankowic, Wilczyc, Pęczyn i właśnie Dacharzowa. Był wtedy kolatorem kościoła i nawet oskarżał ówczesnego proboszcza Pawła Wyszomierskiego, że w sposób gorszący zaniedbywał swoje kapłańskie obowiązki. Nie wiadomo do końca o co chodziło, ale taka sytuacja miała miejsce. Właścicielem Dacharzowa był też ksiądz Kacper Bobola, a później znowu był kolejny Jakub Bobola, który był synem Krzysztofa.
Młyn miał jedno koło, miał stępe i nadal było tutaj 10 dymów. Rocznego podatku płacono prawie 60 złotych ze wsi. Więc mamy tutaj takie szczegółowe informacje, które pokazują nam już sytuację przynajmniej w tym XVII wieku. Jak to w Dacharzowie wyglądało, ale też potem przy okazji właśnie tych różnych zmian właścicieli. Ich dość sporo jest, no źródła to nam utrwaliły, więc bez trudu jakby była taka potrzeba, to możemy tu Zamęczyć słuchaczy podając różne nazwiska, ale przy okazji właśnie tych zmian, na przykład sprzedaży, bo i tak było, Dacharzów sprzedawano, albo też wydzielono Dacharzów, no bo tak to było, że wydzielono Dacharzów z dóbr Wilczyce i potem były oddzielne dobra Dacharzów,
No ale tutaj ta figura to obelisk, pomnik z takim napisem 1939-1945. Ku czci poległych partyzantów w czasie okupacji niemieckiej składają hołd wiciarze i społeczeństwo gminy Wilczyce. 30 maja 1948. Wiciarze, czyli to taka bardzo postępowa organizacja Związku Młodzieży Wiejskiej Rzeczpospolitej Polskiej, WICI. I taką pamiątkę z tych czasów tutaj pozostawiono. Oczywiście też ten okres II wojny światowej, działalności partyzanckiej, to są odrębne historie dotyczące tej okolicy, ale jak się przekonaliśmy, Dacharzów pełen jest takich różnych interesujących wydarzeń.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż do gminy Wilczyce, omówienie etymologii nazwy Dacharzów i jej pochodzenia.
Opis geograficzny i historyczny Dacharzowa, w tym znaleziska archeologiczne.
Opis znalezionego kurhanu, jego znaczenie i znaleziska archeologiczne.
Instrukcje jak dotrzeć do kurhanu w Dacharzowie.
Analiza znalezisk i ich interpretacja, w tym potencjalny drugi kurhan.
Przedstawienie historii Dacharzowa od XV wieku, w tym właściciele wioski i ich rodziny.
Rozkazano ustalić granice między Radoszkami a Dacharzowem w 1441 roku. W XVII wieku Dacharzów był własnością rodziny Tułkowskich, a następnie Jakuba Boboli.
Jan Stanisław Kurdwanowski zobowiązał swoich poddanych do zeznania pod przysięgą w Sandomierzu. Dokument zawiera informacje o liczbie kmieci, zagrodników, chałupników, młynek i podatkach w Dacharzowie.
Dacharzów był własnością różnych rodzin, w tym Tułkowskich i Bobolów. Informacje historyczne pokazują, jak zmieniła się sytuacja w Dacharzowie w różnych okresach.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.