Mentionsy Mentionsy
MOC HISTORII
MOC HISTORII

Boże Narodzenie cz. 2

26.12.2025 ·44 min 55 s

Boże Narodzenie to najważniejsze po Wielkanocy chrześcijańskie święto w roku. Ma przypominać o tajemnicy narodzenia Jezusa Chrystusa. Obchodzono je od IV wieku, najpierw w Rzymie. Do dziś liczne, świąteczne symbole znajdziemy także w sztuce. Na podróż śladami bożonarodzeniowych polichromii zapraszają Cezary Jastrzębski i Robert Szumielewicz. 

A więc w centralnej części jest przedstawiona Matka Boża trzymająca Dzieciątko na kolanach, a więc jeden z tych dwóch motywów, o których nieustannie wspominamy. Czyli z jednej strony to jest adoracja przez Matkę Bożą Dzieciątka i wtedy Matka Boża jest przedstawiana jako osoba klęcząca przy tym żłóbku i przy posłaniu, na którym Dzieciątko spoczywa, a z drugiej strony ten najczęściej występujący motyw To jest ten motyw, który w bejsach obserwujemy, czyli Matka Boża trzymająca Dzieciątko na kolanach i zapowiedź Męki Pańskiej, zapowiedź Zmartwychwstania, zapowiedź tych przedstawień, które nazywamy Pietą, gdy Matka Boża trzyma na kolanach zmarłego Chrystusa, a więc to rondo takie i ta historia zatacza koło, to jest od razu zapowiedź.

Narodziny wiążą się z tym najważniejszym momentem, czyli tą nadzieją dla całej ludzkości, że nastąpi życie wieczne. Dlatego też ten motyw tutaj został wykorzystany. No i oczywiście za postacią świętego Jana Chrzciciela, który jest od lewej strony przesunięty bardzo blisko i dzieciątko właściwie trzyma rękę na głowie świętego Jana Chrzciciela i za nim tak jakby podtrzymując świętego Jana Chrzciciela stoi święty Józef. W tyle oczywiście widzimy ciemności, widzimy ruiny. A więc znowu ten motyw dotyczący tego, że odchodzi ten świat, zmienia się wszystko pod wpływem tego Bożego Narodzenia i będzie więc całkiem inna perspektywa przyszłości nas czekała.

Wszystkie te owale zostały wykonane w ten sposób, że no rzeczywiście nawet z tej dużej dość odległości Możemy zidentyfikować bez problemu każdą scenę, w tym również scenę Bożego Narodzenia, w której widzimy tylko trzy osoby, a więc Dzieciątko Maryję i Świętego Józefa. Przy czym Maryja zawsze zwraca uwagę tym, że ma bardzo niebieską narzutę albo szatę, albo suknię, więc to od razu też taki charakterystyczny element rzuca się nam w oczy. Pośrodku Maryja

A samo Dzieciątko troszeczkę tak paradoksalnie jest przesunięte w prawą stronę. Rzecz jasna, że nie jest także usunięte w kąt i nie zwracamy na nie uwagi, ale jednak centralne miejsce zajmuje Maryja. Dzieciątko jest ułożone na takim bardzo obszernym, dużym posłaniu. No i nagie, przepasane tylko w biodrach, przepaską, żeby tej nagości nie eksponować, ale znowu to jest ta wymowa związana z zapowiedzią śmierci Chrystusa, czyli perizonium, bo Chrystusa bardzo często widzimy tylko w tej opasce biodrowej. I tutaj już przy narodzeniu też widzimy, że nie jest dzieciątko okryte żadnym innym fragmentem tkaniny, tylko ma perizonium.

Uposażył więc tę kaplicę funduszami swoimi i było to w 1663 roku. To jest o tyle kaplica interesująca, że właściwie tych wątków takich dotyczących Dzieciątka mamy tutaj sporo i oczywiście zaraz powiemy o polichromiach, czyli znowu trzeba będzie zadzierać głowę do góry, Ale w ołtarzu głównym jest tutaj obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem i jest też na zasuwie tego ołtarza Święta Teresa od Dzieciątka Jezus. Jest też drugi ołtarz, który przez wiele wieków był otaczany szczególnym kultem mieszkańców, bardzo czczony. W bocznym ołtarzu też obraz Najświętszej Maryi Panny, obraz zwany Matką Bożą Działoszycką.

I kiedy również popatrzymy na nietypową architekturę tej kaplicy, to musimy pamiętać o tym, o czym kiedyś wspominaliśmy, że ona jest dwupoziomowa. Więc gdy mówimy o Bożym Narodzeniu, które jest jednocześnie zapowiedzią Męki Pańskiej, to tutaj w tej kaplicy mamy również ten drugi motyw, ponieważ w podziemiach znajduje się ta druga część. Kaplicy, tak zwana Dolna Kaplica, która jest grobem Chrystusa i dlatego też tam te wszystkie wątki wielkanocne mają największe znaczenie. No a na tym górnym poziomie wszystko, co wiąże się z Dzieciątkiem, w tym przede wszystkim właśnie Boże Narodzenie odgrywa tutaj pierwszorzędną rolę. I jeszcze kiedy popatrzymy właśnie na tę świątynię w Działoszycach, porównując ją do tego, o czym przed chwilką mówiliśmy w przypadku Opatowca, to tu mamy właśnie podobną sytuację, czyli kopuła tej kaplicy.

Apostołowie nie mogli być też takiej samej wielkości jak fundator obrazu, który na przykład był przedstawiony. On musiał być najmniejszy. Potem apostołowie, potem dopiero Matka Boża, no i Bóg na przykład czy Chrystus przedstawieni jako jeszcze większe postacie. A tutaj Rzeczywiście tej zasady nie ma, ale ewidentnie jest on wydzielony. Mamy na niego zwrócić uwagę. Jest po lewej stronie tuż za Dzieciątkiem i po lewej stronie też od Dzieciątka jest Maryja. A pozostałe osoby są po prawej stronie lub u dołu. Jedna klęcząca, a takie charakterystyczne, wczoraj też o tym wspominaliśmy, Boże Narodzenie cz. 2.

Widać wyraźnie, że to są ubogie osoby, które wszystkie adorują dzieciątko. Wszystkie są wpatrzone, wszystkie są przedstawione właśnie z takim gestem albo modlitwy, czyli ręce złożone do modlitwy i wszystkie one są pochylone do przodu, właśnie w takim pokłonie, a Józef na przykład stoi, czyli widać tu też wyraźnie tę różnicę. I widzimy jedną różnicę, też istotną, ponieważ do tej pory wspominaliśmy o tych dwóch motywach, tyle co powiedzieliśmy. Jeden ten motyw, czyli dzieciątko trzymane na kolanach, a więc zapowiedź też męki, śmierci i zmartwychwstania. I ta pieta, tu nam się kojarzy. I drugi motyw adoracji, czyli Matka Boża przedstawiona w ten sposób, że adoruje dzieciątko, mimo że jest jego matką, to jednak klęczy, jest pochylona w stronę dzieciątka.

I to były dwa motywy najczęściej w Bożym Narodzeniu pokazywane. Tymczasem tutaj, w tej nowszej już polichromii, Ani jednego, ani drugiego motywu nie widzimy, ponieważ centralną część obrazu zajmuje posłanie Dzieciątka. Ono jest przedstawione tutaj jako nagie dziecko, ale ukazane w ten sposób, że nie ma tu żadnego powodu, żeby jako obraz oburczy, jako wstydliwy obraz traktować, więc nóżki są odpowiednio ułożone, żeby przyrodzenia nie było widać, a Matka Boża trzyma tkaninę, która stanowi rodzaj prześcieradła, I tylko podtrzymuje lekko tę tkaninę, tak jakby unosząc dzieciątko w geście prezentacji dla tych wszystkich osób, które adorują dzieciątko.

Po pierwsze więc widzimy, że oczywiście centralną część zajmuje posłanie, na którym spoczywa Dzieciątko, ale podobnie właśnie jak w Małogoszczu przed chwilą mówiliśmy, to nawet jest takie ułożenie podobne. Dzieciątko, a od lewej strony Matka Boża za główką Dzieciątka, I tak no trochę klęcząca, ale nie ma tutaj takiej typowej adoracji. Tylko klęczy, ponieważ no właśnie tak trochę na kolanach to posłanie jest położone. Po drugiej stronie jest młoda dziewczyna, która przygląda się tej scenie i też oddaje pokłon dzieciątku. Na dole baranek. Oczywiście już nie będziemy mieć pewno czasu, żeby powiedzieć o tych innych zwierzętach przedstawianych w przypadku Bożego Narodzenia, nie tylko wół i osioł, o których już mówiliśmy, ale też przecież i paw, kura, kogut, synogarlicę, gołębie, więc niegdyś wspominaliśmy o tych elementach, jak je należy rozumieć.

No i Lilia, o której mówiliśmy, czyli święty Józef znajdujący się tuż przy postaci Dzieciątka Matki Bożej, tej młodej dziewczyny. No i ten baranek, oni tworzą wszyscy razem ze świętym Józefem taki trójkąt. Boże Narodzenie cz. 2. Boże Narodzenie cz. 2

Boże Narodzenie cz. 2. Boże Narodzenie cz. 2. Tak jak to narodzenie zapowiada każdego człowieka, nie tylko dzieciątka zapowiada to, no jaka będzie przyszłość tego nowo narodzonego dziecka, czym się wykaże, jaka będzie jego droga, czy zostanie zapamiętane, więc ta nadzieja z jednej strony, ale też te szerokie możliwości i nadzieja na to, że zajdą zmiany, to wszystko wiąże się z Bożym Narodzeniem i z tymi przedstawieniami, które w naszym regionie możemy obejrzeć.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.