Mentionsy Mentionsy
MKwadrat Podcast - gry wideo, VR, popkultura
MKwadrat Podcast - gry wideo, VR, popkultura

MKwadrat #186 – Oczy widzą, usta milczą

06.07.2024 ·4 godz 54 min

Kolejny odcinek i kolejne niemalże 5 godzin naszej gadaniny. Czy wasze ciała są gotowe? Dowiecie się co było powodem porażki Suicide Squad, ile zarabiają dyrektorzy wielkich korpo i dlaczego karty z logiem AMD są w czarnej dupie. Recenzujemy łącznie 10 gier w tym 3 VR. W sekcji VR zdradzamy kto jest królem dżungli gier na hełmofony (i nie jest to Beat Saber).

Dobrze, zacznijmy od tego, co się tam dziesięć lat nie działo. Ja byłem u fryzjera i na manicure. Oprócz tego... Oprócz tego grałem... Ja jeszcze miałem mówić, że fajna nowa fryzura. No nie? Dziękuję. Na łysego. Mam problem z obrudzeniem paznokci i manicure pomaga, bo są wtedy ładne. Żal odgryzać. Także taki pro tip. Spróbujcie sobie. Grałem w Fallen Aces, Eastshade i będę te dwie gry omawiał. Read Only Memories 2, 1964, jeszcze nie skończyłem, więc będę omawiał w następnym odcinku, mam nadzieję. Grałem troszkę w System Szoka, wkręciłem się w niego niechcący i dlatego nie skończyłem tego roma. Remake. Tak, remake, remake.

Rozumiem. Trzeba mieć szerokie horyzonty, bo czasami można właśnie odkryć coś, o co się nie podejrzewaliśmy, tak jak ja, o karcianki i po prostu, o Jezu. Spoko. Ja już odkryłem rogaliki i wystarczy mi. No rogaliki są wspaniałe, a rogalikowe karcianki to jest, tak, fentanel. No dobrze. Fentanyl zabija. Tak. Dziękuję, to byłem ja. Bardzo polecam. Fights in tight spaces. Fights in tight spaces, tak. Dobra, to zostałem ja. Eastshade. Dobra, to już staram się nie rozgadywać. To jest gra totalnie... To jest gra bez walki w ogóle. Eastshade to jest gra zen, którą zrobiła w ogóle taka bazowa grupa dwóch osób. Gość zaczął robić grę, poznał tam... Pracował razem z jakąś drugą dziewczyną, potem oni się pobrali, taka wesoła historia.

Mieszkali jakiś czas u swoich rodziców, nie wiem u czyich rodziców, ale ta gra powstała na bardzo niskim, miała bardzo mały budżet, bo oni po prostu pracowali, byli nauczycielami rodziców, nie wypłacali sobie pensji, więc ta gra kosztowała kilkaset tysięcy dolarów, a gdyby te gry robili normalne studio, to powinno było kosztować parę razy więcej. I gra jest po prostu o tym, że przypływamy do takiej właśnie krainy Eastshade i jesteśmy ogólnie malarzem. I w grze jest mechanika malowania obrazów. I po prostu można powiedzieć, że to jest taki troszkę airpack, w sumie jest tam sporo mechanik, bo to nie jest taki zwykły walking sim, mimo tego, że nie ma w tym grze walki, dlatego że mamy na przykład w tym grze zbieractwo i crafting.

Jest dostępna na Steamie, można już listować. Ma totalnie inny artstyle, izometryczny, zaraz Damian powie, że nie, ale wiecie o co chodzi, taki rzut z boku i nie wiem, no trochę inna gra. No w sumie dobrze, że się rozwijają. I oni też zrobili taką bardzo... Krótką, prostą grę, która się nazywa Living Lindow. I ona jest chyba jakimś prequelem do tej gry Eastshade. Bo jest w tym samym świecie, w tym samym uniwersum. Właśnie Lindow. Więc kupiłem ją, bo jest teraz przeceniona na... Kosztuje 9 zł, normalnie kosztuje 18. To jest taka króciuteńka gierka na godzinę, dwie. I generalnie... No, więc ja polecam Eastshade od Eastshade Studios i czekajcie, polska wersja językowa jest czy nie ma?

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.