Technologia i moda
W jak sposób cyfrowe rewolucje, big techy, sztuczna inteligencja wpływają na to, co i dlaczego nosimy, jak i po co kupujemy. Wspólnie z ekspertkami - ekspertką do sprawy mody w Google Magdalena Boroś-Paciorek oraz projektantką UX/UI Natalią Parandyk - rozmawiamy o tym, jak i czy komputery kwantowe, algorytmy, AI mogą przyczynić się do rozwoju mody dla lepszego świata, zastanawiamy się, jak połączyć naukę i nowe pomysły na wearables czy aplikacje z humanistycznymi wartościami.
I technologia, wbrew temu co można się spodziewać myśląc o ubraniach, jest z tymi ubraniami bardzo mocno związana. I dzisiaj jest na tym poziomie podstawowym związana nie tylko z tym, jak te ubrania wyglądają, jakie nosimy, ale też jak są produkowane, wymyślane, dystrybuowane, jak wygląda łańcuch dostaw, jak potem wygląda cały obrót z tym, co wreszcie z tych ubrań pozostaje. I dlatego chciałabym dzisiaj w Ludziach w Ubraniach porozmawiać z gościniami, specjalistkami od nowych technologii w modzie i generalnie w przemyśle odzieżowym szerzej i w naszej codzienności. Bardzo serdecznie chciałam powitać w studiu Magdę Bornos-Paciorek oraz Natalię Parandyk. Cześć dziewczyny. Cześć. Magda jest, jak to ładnie określa, czekaj, muszę to aż sprawdzić, Googler for Fashion.
Ta technologia, ona to wie? Pytanie, czy my chcemy jej użyć jako konsumenci? No właśnie. I czy my chcemy jako marki korzystać z tej technologii i czy to jest dla nas łatwe? A jeżeli jest, to dlaczego tego nie robimy albo właśnie dlaczego to robimy? To jest takie drugie pytanie. Natalia? Ja myślę, że to się staje w ogóle coraz łatwiejsze i to, co powiedziałaś Magda, mi się bardzo spodobało. Że czasem właśnie jako konsumenci odzieży, bo wszyscy nimi jesteśmy, nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak łatwo wchodzimy w tą interakcję z technologią w kontekście no chociażby zakupów. I ostatnio czytałam taki super raport, czyli The State of Fashion przeanalizowane wcześniejsze lata na 2026 rok i jakieś Predykcje potencjalne, które są przez McKinsey i razem z Business of Fashion czynione.
I to staje się w ogóle coraz bardziej popularne. Co ciekawe, bo właśnie ja patrząc na ten rozwój np. sztucznej inteligencji, która jest jedną z technologii, którą też pewnie dzisiaj będziemy omawiały, No bo jest na językach wszystkich od kilku lat. To nie spodziewałabym się, że będzie aż tak duże zaufanie do właśnie agentów, jakichś chatbotów, które mają nam pomagać w zakupach, a to się faktycznie dzieje. Więc tak naprawdę jako konsumenci też bardzo mocno pokazujemy firmom, w którą stronę my chcielibyśmy pójść z technologią w kontekście odzieży. No i właśnie takie rekomendacje z tego raportu i to coraz częściej też ja obserwuję, To właśnie pierwsza rzecz, jaka przychodzi mi do głowy odnośnie technologii.
Wydaje mi się, że taka potrzeba komfortu jest raczej sygnałem, że my Nie chcemy za wszelką cenę zamykać się w tych odzieżowych pudełkach, do których jeszcze lata temu były zaganiane, byli zaganiani, nie wiem, nasi rodzice na przykład. Zdecydowanie. Tak, i obecnie ta możliwość wyboru jest tak duża, że W pewnym sensie może właśnie chcemy trochę od tego uciec. Chcemy mieć jakieś takie swoje pole, na którym czujemy się bardzo komfortowo i te inne wybory będziemy mogli dokonywać w ciągu dnia. Może ta odzież właśnie staje się trochę bardziej funkcjonalna. Dobre pytanie, czy tak jest. Ja troszeczkę to obserwuję wśród na przykład swoich znajomych, też sama to czuję bardzo mocno, że kiedyś może nie stawiałabym aż tak mocno na, może nie na komfort właśnie, ale na tą funkcjonalność, użytkowość i takie pełne przystosowanie, nie wiem, do pogody, która też jest teraz dość zmienna.
Sesje zdjęciowe mogą być robione przy pomocy AI. No i gdzie ta kreatywność ludzka, gdzie ta nasza tożsamość zakorzeniona w ubraniach w takim układzie, że to nie są proste narzędzia. To nie są proste narzędzia, choć właśnie mówiąc o nich, za każdym razem trzeba jednak podawać przykłady, bo tak, generalnie technologia może i pomóc, na przykład, nie wiem, bogacić się najbogatszym firmom, ale jednocześnie może też pomóc bogacić się tym firmom, które próbują zrobić coś lepszego, tak jak na przykład, nie wiem, jest Real, który odsprzedaje używaną odzież, o której też przecież coraz głośniej, bo tak naprawdę to staje się coraz popularniejsze. I oni też wprowadzają, ich model biznesowy jest coraz bardziej wzbogacany przez sztuczną inteligencję, która na przykład bardzo obniża koszty sprawdzania, czy dana odzież nie jest przypadkiem podróbką, bo ktoś wysyła do nich rzecz i podaje ją za markową, a wcale taka nie jest.
I tutaj mam na myśli to, że generalnie w ogóle big techy, ale też wszystkie firmy, które próbują nam coś sprzedać, Zwykle chcą doprowadzić do tego, żeby stało się to jak najprostsze dla nas. I właśnie, nie wiem, projektując jakieś aplikacje, chcą, żeby to po prostu było dla nas proste, takie bardzo... Intuicyjne. Intuicyjne, dokładnie. Nie ma powodu, żeby się temu opierać, bo nasze życie po prostu dzięki temu staje się lepsze, łatwiejsze. Niektóre rzeczy możemy wykonywać prościej, typu zamawiać taksówkę, gdzieś dojechać i tak dalej. Ale mimo wszystko są obszary naszego życia i uważam, że to jest super istotne, żeby próbować dodawać sobie jako człowiek odrobinę wysiłku w niektórych czynnościach.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.