Mentionsy Mentionsy
Let's Talk E-Commerce
Let's Talk E-Commerce

SEO umiera? Jak pozycjonować sklep w dobie Search Intelligence? | Mateusz Szajkowski

17.02.2026 ·1 godz 6 min

SEO umiera? Nic bardziej mylnego! Choć nagłówki o śmierci pozycjonowania klikają się świetnie, rzeczywistość biznesowa pokazuje coś zupełnie innego: rynek rośnie o kilkanaście procent rok do roku. Co to oznacza dla Twojego e-commerce? Przede wszystkim to, że Twoja konkurencja nie przestaje inwestować, a klienci nie przestali szukać – zmienili tylko sposób, w jaki to robią. W dzisiejszym odcinku „Let’s Talk eCommerce” sprawdzamy, jak skutecznie układać strategię widoczności w 2026 roku. Naszym gościem jest Mateusz Szajkowski – ekspert od nowoczesnego SEO, widoczności w AI, oraz budowania autorytetu marki w sieci. Rozmawiamy o tym, jak przestać licytować się z gigantami na budżety, a zacząć wygrywać z nimi eksperckością i sprytnym recyklingiem treści.Z tego odcinka dowiesz się:Dlaczego rynek SEO ma podwoić swoją wartość do 2030 roku i co to oznacza dla Twojego sklepu? 📈Topical Authority – jak stać się autorytetem w oczach Google i AI, nawet jeśli jesteś mniejszym graczem?SEO vs. GEO – czy widoczność w chatbotach AI to to samo co wysokie pozycje w wyszukiwarce?Recykling treści – jak wykorzystać jedną rolkę czy wideo do budowania widoczności omnichannel.Koniec z pisaniem dla robotów. ☕️ Posłuchaj, jak poukładać strategię widoczności swojego e-commerce, by skutecznie pozycjonować się tam, gdzie faktycznie są Twoi klienci. Zaczynamy!

Wydaje mi się, że ludzie i biznesy, które będą się skupiać na tej jakości, będą wygrywać. Po co mi to SEO, nie? W sensie, no... Te techniki były prostsze, ale to nie znaczy, że one były skuteczne, jeśli chodzi o biznes. SEO równa się dobre geo, czy tam jakkolwiek nazwać tą widoczność w LML. I ja się z tym nie zgodzę. Działanie algorytmów AI i Google jest bardzo podobne do siebie. Im bardziej będę kochał to, co robię, Dzień dobry. Witajcie w kolejnym odcinku podcastu Let's Talk E-Commerce z ramienia MTA Digital.

Właśnie na ten temat gdzieś trochę się podśmiechiwaliśmy, jeśli chodzi o ten temat. Ale też zajmuje się tym konkretnie? Tak, SEO, AI, Topical Authority. Te same tematy, ta sama branża. Gdzieś jak sobie patrzyłem na wykres, to sobie też patrzyliśmy na te momenty, ile razy się mówiło o tym, że w danym momencie, bo to był wykres czasowy, historyczny, ile razy się w tych czasach mówiło, SEO ginie, SEO is dead. I nigdy nie było momentu, że rzeczywiście umarło. Zawsze to rośnie. Gdzieś widziałem takie badanie. Wreszcie go demagog sprawdzi to, ale widziałem takie badanie, które przewiduje, że do 2030 roku ten rynek ma urosnąć dwukrotnie, więc nie powiedziałbym, że SEO is dead.

Tymczasem, tak jak mówisz, właśnie to rośnie i ma rosnąć. Do tego jeszcze kwestia AI, która też jest swego rodzaju silnikiem wyszukiwarki. Jest wyszukiwarką jakąś. O tym jeszcze pewnie też dzisiaj pogadamy. No więc, dobra, mamy 2026 rok, więc z czego teraz takie statementy wynikają, że SEO nie żyje? Moim zdaniem wynika to z szybkości zmian, jakie w ostatnim czasie obserwujemy, czyli to, co powiedziałeś AI, to było dosyć duże wydarzenie. Ale już chyba 3 lata prawie nam stuknie. 3 lata, ale też jestem fanem takiego podejścia, że jeśli chodzi właśnie o te ewolucje, które mieliśmy jeszcze w przyszłości, jeszcze przed AI, ja jestem zdania, że tak naprawdę już w 2015 roku

Zauważyliśmy takie, wiesz, zmiany algorytmu. W sensie te zmiany, które teraz widzimy, które są takim, wiesz, taką, gdzie AI jest taką wisienką na torcie tego wszystkiego, te pierwsze zmiany, które obserwowaliśmy już były dawno temu. I wiesz, to, co teraz ludzie mówią, jeśli chodzi o AI i jak SEO się zmieniło, że, nie wiem, musimy teraz zamiast patrzenia na keywordy, to patrzeć na ENC je, na jakieś różne inne... Mateusz Szajkowski Bardzo dużo ludzi zaczyna to odkrywać.

Wydaje mi się, że to wszystko się z tego bierze, że nagle bardzo dużo ludzi dowiaduje się o rzeczach, które były z nami od lat tak naprawdę. I to jest też efekt AI. Ale te zmiany wynikają niejako też ze zmiany algorytmu np. w Google. On też sprawia, że rzeczy, na które wcześniej nie zwracało się takiej uwagi, zaczynają być bardziej widoczne, bardziej istotne dla samej wyszukiwarki? No właśnie wydaje mi się, że nie do końca, bo jeśli chodzi o sam algorytm i jakbyśmy sobie porównywali działania algorytmów AI do algorytmów Google, one są bardzo podobne. To, co dostajesz na końcu, jest inne i to podsumowanie jest inne. Jak sobie wpiszemy coś w chatbota, to wiadomo, że dostaniemy takie skondensowane podsumowanie i odpowiedź bezpośrednio.

Wcześniej tego nie mieliśmy, ale jeśli chodzi o same mechanizmy, patterny, które tam są, schematy, jak działają te algorytmy, one działają bardzo podobnie. Więc jeśli chodzi o sam algorytm, moim zdaniem nie zmieniło się wiele i gdzieś te zmiany w algorytmie, one były właśnie w tych okolicach 2010, po 2010 roku. One miały takim moim zdaniem największy pęd. Tam się najwięcej, najwięcej mogliśmy zaobserwować zmian. Później 2015 już to hamowało i tak naprawdę od 2015 do momentu wyjścia AI nie zmieniało się dużo. Też dało się wyczuć taki ogólny kierunek zmian od Googla, który, który w jakiś sposób kształtował to, jakie będą kolejne jeszcze update'y algorytmu.

Te update'y z czasem nie różnią się dużo. Moim zdaniem, więc tutaj główna różnica polega na tym, co dostajemy na odpucie, jeśli chodzi o różnicę pomiędzy AI a klasyczną wyszukiwarką. Czyli według ciebie, robiąc takie SEO, jak robisz dzisiaj na przykład dla e-commerce, robiłbyś identyczne 10 lat temu? Miałbyś podobnie dobre wyniki? Niekoniecznie. Powiedziałbym, że kiedyś było łatwiej, ale teraz dlaczego było łatwiej? Moim zdaniem w momencie, kiedy wyszło AI i wiele, nie wiem, dostęp, po prostu masz większy dostęp do automatyzacji i tak dalej i tak dalej, to sprawia, że na rynku e-commerce czy jakimkolwiek innym

Jak pozycjonować sklep w dobie Search Intelligence? Bo tak naprawdę każdy jest w stanie kopiować konkurencję przez to, że jest AI. AI samo w sobie polega na informacjach z internetu. Pobiera te informacje, podsumowuje, daje ci output. Filtruje. Filtruje, tak dokładnie. Więc w momencie, kiedy dostęp do informacji jest tak prosty, Ty też te informacje jesteś w stanie sprawniej układać i przykładowo, jeśli są jakieś procesy contentowe, nie wiem, w firmach e-commerce'owych, w e-commerce'ach, to też one są, mogą być szybsze, ale każdy ma do tego dostęp, tak, więc to jakby szybkość nie jest już, nie robi już tak dużej różnicy przykładowo jak kiedyś.

Ja nie muszę tego robić z myślą o tym, żeby być wysoko w wyszukiwarkach albo w AI przykładowo, chociaż zakładam, że to częściej już interesuje ludzi. No mam wrażenie, że na razie mocno mówimy o kontencie i gdzieś w tym kierunku zmierzamy, ale myślę, że warto właśnie powiedzieć o tym, że właśnie SEO to nie tylko content, a jeśli mówimy o kontencie, to moim zdaniem od momentu, kiedy wyszło AI, ten content ma w sobie więcej technikaliów niż kiedykolwiek wcześniej. Ale to zaraz od tego wrócimy. Jeśli chodzi o e-commerce, to ja bym nie powiedział na pewno, że content to jest jedyna rzecz, którą e-commerce powinny robić. Ja zawsze to powtarzam wielu e-commerce'om i też jak gadamy między sobą, zawsze powtarzam, że w takich e-commerce'ach i w tego typu biznesach najważniejsze pod kątem SEO jest struktura.

No to na przykład te, o których mówiliśmy wcześniej, że tak bardzo dużą rolę tam stanowi właśnie prezencja człowieka, jak to działa właśnie i też pokazywanie tego właśnie na żywo, czyli właśnie takie bardzo socialowe, może fashion, okej. Tylko, że powolutku zmierzamy w stronę właśnie widoczności w AI. W sensie oczywiście, moje zdanie jest takie oczywiście, możesz się zgodzić do mnie, będzie ciekawe, że myślę, że pewne branże przez jeszcze bardzo długi czas będą się opierać na tym, że wystarczy być mocnym organicznie w socialach, na Instagramie, na TikToku i tak dalej. Uważam, że Jest tam tak dużo ludzi, tak dużo ludzi z tego korzysta i algorytmy tych narzędzi to po prostu lubią, że wiele firm nad tym jest w stanie się utrzymywać.

To też jest oczywiście inwestycja czasowa, ktoś to musi nagrywać, no ale nie ma innych kosztów obok. Ale jednak oczywiście w pewnym momencie biznes wchodzi na jakiś wyższy poziom, jeżeli chodzi o zaawansowanie i mnogość usług. No to właśnie zaraz będą dylematy. Widoczność w AI. I tu znowu jestem ciekaw Twojej opinii, bo mówi się i to też bardzo często widzę wśród takich piewców AI albo takiego SEO powiedzmy nowoczesnego, że dobre SEO równa się dobre geo, czy tam jakkolwiek nazwać tą widoczność w LLM-ach. Ja się z tym nie zgodzę. A teraz pytanie, jaka jest Twoja opinia? Czy według Ciebie dobre SEO to dobre GAO? Kurczę, temat rzeka.

Dla mnie tak. To też zależy od tego. Właśnie troszkę wracamy do tego tematu, jak kiedyś robiło się SEO i jak kiedyś specjaliści robili SEO. Albo to, jak agencje zajmujące się SEO były przygotowane na taki Event w świecie, jak pojawienie się AI i to, wiesz, na to, co to AI zmieniło. Moim zdaniem dobre SEO równa się geo. Tak jak mówiłem wcześniej, jak gadaliśmy o tych algorytmach i o tym, jak one działają, działanie algorytmów AI i Google jest bardzo podobne do siebie. Podsumowanie tego jest inne. I teraz

Do tego momentu się z tobą nie zgadzam, ale jest pewna rzecz, w której się zgodzę, bo bardzo dużo ekspertów, i to jest fakt, mówi o tym, że AI dotknęło najbardziej intencję informacyjną, że tam ten ruch wyparowuje na stronach nawet dochodzi do 60%. I myślę, że tutaj jest najwięcej zmian, jeśli chodzi o to podejście, bo Jeśli miałeś biznes, który opierał się w dużej mierze na tej intencji informacyjnej, na odpowiadaniu na różne pytania, no to teraz obrywasz. I rzeczywiście w tym momencie, jeśli twoja strategia i strategia, którą teraz planujesz w swoim e-comie czy w jakimkolwiek innym biznesie, będzie się opierała tylko na tym, aby odpowiadać na dane zapytania, jeśli chodzi o intencję informacyjną,

Nie ma to sensu po prostu i tyle tak naprawdę. Wtedy rzeczywiście SEO może nie mieć sensu, jeśli na tym tylko opierasz swoją strategię. Moje zdanie jest takie, że dobre SEO to jeden z filarów dobrego geo. Ale mówienie stawianie znaku równości, według mnie to jest duża przesada. Bo też chociażby z naszego podwórka tu agencyjnego, to nie jest e-commerce i tak nawet myślę, że to ma inne prawa w tym momencie. Ale powiem szczerze, my obecnie nie prowadzimy aktywnie SEO. W sensie to nie tak, że domena nie jest zoptymalizowana i tak dalej, bo oczywiście podstawy są zachowane, ale słyszymy często od firm, które się do nas zgłaszają, że znaleźli nas w AI.

Produkcja treści nie występuje tylko na twojej stronie po to, aby być właśnie w tych tradycyjnych wynikach wyszukiwania. Algorytmy, właśnie znowu troszkę wracamy do algorytmów i do tego, jak one się zachowują i jak działały wcześniej. Wcześniej też miały dostęp do tych listingów, też opierały się na tym, jaką twój brand ma prezencję w sieci. Tylko, że w tym momencie, gdy wyszło AI, jeśli chcesz być w tym AI, ta twoja prezencja musi być dosyć silna w wielu miejscach, nie tylko w samym Google, bo AI opiera jakby swoje cytowania na różnych źródłach, tak jak gdzieś sobie powiedzieliśmy przed chwilą na YouTubie. Instagramie to w bardzo małym stopniu, ale gdzieś sobie przejrzymy różne researche.

Jeśli chodzi o źródła cytowań, to YouTube praktycznie zawsze króluje. Tutaj rzeczywiście, wiesz, jeśli chodzi o takie tradycyjne SEO, AGO, to rzeczywiście są spore różnice, o ile nie wiedziałeś o tym wcześniej. Bo też jeśli chodzi o cały koncept właśnie Topical Authority, semantykę, Są specjaliści po prostu, którzy o tym wiedzieli i nie musiało wyjść AI, żeby oni skumali i żeby wiedzieli, że liczy się też prezencja całego brandu w sieci, jeśli chcesz być top 1 w wynikach wyszukiwania w tym tradycyjnym searchu. Więc moim zdaniem to AI trochę jakby wiesz... Jak pozycjonować sklep w dobie Search Intelligence?

Ale tak naprawdę to było pewną wydmuszką, w sensie tam w środku czytało się i nic z tego nie wynikało często, no ale było się w topie, no bo tak to było rozumiane, że jest super treść, że jest dużo tego. A teraz właśnie mamy sytuację, w której trzeba się postarać, w sensie osobiście ty musisz włożyć wysiłek, żebyś nie tylko zlecał komuś to, że strona będzie miała dużo treści, tylko ty musisz podjąć starania, żeby ktoś o twojej firmie dobrze mówił. Mateusz Szajkowski. Albo AI pokaże między innymi też pewnie mocne pod kątem treści domeny, ale wchodząc tam zauważysz różnicę, że to jest właśnie niewartościowe dla mnie jako użytkownika.

W AI po prostu będzie wygrywał. Jeśli chodzi o tradycyjne wyniki wyszukiwania, jeszcze wiesz, nie zawsze tak jest, ale Google też jakby cały czas idzie w tym kierunku. W AI tak jest po prostu. Jeśli chcesz tam być, to musisz dbać o te rzeczy. Ale też właśnie w sumie, jak tak już chciałem zadać to pytanie, to od razu mi przyszło, że zbliżamy się do tematu Topical Authority, więc twoja specjalność, ale bo tak naprawdę wydaje mi się, że AI, ta zmiana w kierunku wyszukiwań w AI sprzyja tym, którzy naprawdę dobrze pokazują wartość swojej marki, swoich produktów. I tak naprawdę wiesz, jeżeli ty dobrze opiszesz to w rolkach i ludzie będą zadowoleni, będą podkreślali zalety tych produktów,

Przykładowo, jeżeli chodzi o zapytania naprawdę jakościowych ubrań z jakiegoś materiału, który jest naprawdę super, nie niszczy się i tak dalej. Teraz zadasz tak bardzo precyzyjnego prompta w jakimkolwiek AI, że on będzie szukał tak długo, aż znajdzie pod ten konkretny prompt najlepsze dopasowanie. Z SEO często bywało tak, że znajdowało dużo ogólników. Tak. Więc teraz okazuje się, że Takie podstawy marketingu zaczynają mieć coraz większe znaczenie wbrew pozorom, bo chodzi o to, żeby właśnie w pierwszej kolejności być naprawdę wartościowym dla swojego klienta końcowego. A wcześniej wystarczyło po prostu te haki takie wykorzystywać, czyli właśnie jak najwięcej treści, jak najwięcej słów kluczowych i wszystko i tak naprawdę właśnie to było puste.

I wiesz, nie chodzi tylko o Napisaniu na ten temat, albo wiesz, nakręceniu rolki, gdzie jakby też tam nie mamy wystarczająco dużo czasu, aby opowiedzieć, nie wiem, z pasją o swoim produkcie, albo na tyle wyczerpująco pokryć temat, żeby później LLM wiedział, o czym ty mówisz rzeczywiście. Więc właśnie takim odpowiedzią na to jest właśnie SEO i Topical Authority, czyli wiesz... Pokazywanie różnych Twoich zalet albo opisywanie Twojego produktu w różnych kontekstach. Tak w dużym skrócie. Bo tak naprawdę, w sensie to każdy może na swoim przykładzie powiedzieć, ale w AI często wyszukuje się, jeszcze nie wiedząc, co chcesz kupić, co cię interesuje w ogóle, jakie masz rozwiązanie na to coś.

Nic nie wynikało z tego dla użytkownika, w sensie esencja byłaby możliwa do skrócenia do dwóch zdań, a czytałem 10 tysięcy znaków na temat tego materiału i to nie wnosiło nic do mojego życia. A z AI coraz częściej mam wrażenie, że od tego początku idę jak po sznurku, dochodząc w sumie do tego, który faktycznie jak najlepiej ten materiał wykorzystuje w swoich produktach w sumie. Z tym, że czy to nie jest tak, że ja nadal muszę pisać te 10 tysięcy znaków na temat tego materiału? Ciężkie pytanie zadałeś, ale właśnie zadałeś takie pytanie, gdzie bym powiedział, że nadal musisz to robić, tylko że właśnie nie powiedziałbym, że ty to musisz robić na stronie i tworzyć jakąś wielką encyklopedię na ten temat. Też jakby się liczy sama dostępność do tych informacji i też znowu wracamy do rozmowy o tym, gdzie ty to piszesz, bo nie musisz pisać tego tylko na stronie.

To się może pokrywać w wielu miejscach. Na twoich socialach, na stronie. Bardziej jest kwestia tego... Bardziej bym powiedział, że to jest kwestia dostępności i oczywiście jakby... Nie zawsze jest tak, że ty musisz tę encyklopedię pisać i te artykuły są jakoś bardzo rozległe. Wiesz, to, co też dostajesz w AI, no to to już jest podsumowanie. Ale on jakby do podsumowania tych rzeczy potrzebuje przebadać wiele źródeł. I jakby znowu zwracamy do rozmowy, gdzie to publikować. Oczywiście na stronie też jakby też to musisz publikować. Ale jeśli na przykład mówimy o dostępności i masz kartę produktową, no to Dostęp do tych informacji przykładowo fajnie jakby był możliwy jak najwyżej.

Jeśli ty chcesz jakby wspomóc te sygnały, które w jakiś sposób interpretują na przykład ten materiał. Później ten temat tego materiału możesz poszerzać w innym miejscu. Content odmieniać na różny sposób, mówić w innych kontekstach i cały czas odpowiadać gdzieś na te intencje użytkowników. Ja tutaj widzę takie główne różnice, które odróżniają ten stary content, taki wręcz upierdliwy i nieprzyjemny od tego nowego. Z tym, że też znowu nie uważam, że wcześniej przed AI nie było brandów, czy agencji, czy specjalistów, które o tym nie wiedziały i które nie robiły tego w taki sposób. Na pewno jeśli chodzi o AI,

To powiedz, czy, nie wiem, sensownie byłoby od razu, żeby tak za jednym zamachem to wszystko zrobić sensownie? Nie wiem. Nagrywam to, przy okazji opiszę to, wykorzystam transkrypt, nie wiem, opiszę to na 2000 znaków chociaż na mojej stronie, żeby coś tam mieć. Zrobię z tego fragment na TikToka i tak dalej. Czyli to jest bardziej skuteczne niż po prostu zalanie treści na stronie? Tak, to jest bardziej skuteczne i moim zdaniem w tym momencie, gdy mamy AI jest jeszcze łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Ja jestem fanem i bardzo, bardzo dużo rekomenduję takich rzeczy moim klientom i mowa tutaj o recyklingu treści. W tym momencie, jeśli mamy dostęp do AI, jesteśmy w stanie stworzyć różne automatyzacje.

Czyli, że dużo może więcej i że łatwo jest, wiesz, teraz też tym mniejszym łatwiej jest produkować dużą ilość treści przez to, ile automatyzacji mam i jak zadziałało AI, ale wydaje mi się, że kluczem wcale też nie jest, przynajmniej nie zawsze po prostu, nie jest ilość i też jakość tego wszystkiego i to, jak głęboko wchodzisz w dany temat. Czyli jeżeli naprawdę jestem w czymś mocny albo moje produkty są, naprawdę wyróżniają się względem konkurencji, im bardziej Będę w stanie pokazać te różnice i te wyróżniki. Im bardziej zagłębię się w temat, pokażę swoją eksperckość w temacie, to jest właśnie tam leży ten kawałek tortu, po którym mogę się schylić. Tak, załóżmy, że nie wiem, że masz giganta, który sprzedaje obuwie i on ma obuwie, nie wiem, z różnych kategorii, obuwie dla sportowców, obuwie dla, nie wiem, po prostu lifestylowe, no po prostu różne kategorie tego obuwa.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.