Wakacyjne opowieści grozy #9 FINAŁ
Chcesz więcej odcinków? Słuchaj i obserwuj Krzyk Horror Podcast, zostaw ⭐⭐⭐⭐⭐ i wyślij link z tym odcinkiem do tych, którzy lubią takie historie.Ostatni, dziewiąty odcinek wakacyjnej serii opowiadań grozy przy ognisku. W każdą środę przez całe wakacje usłyszysz krótkie, autorskie historie.
Znalazłem tajny protokół SS. Marek pokazał mi kolejne zdjęcie. Rozmazane skany oficjalnych dokumentów w języku niemieckim. Suchy rzeczowo opis tego, co znaleźli nad ranem. Piętnastu żołnierzy siedzących w kręgu na brzegu jeziora, trzymających się za ręce. Martwych, bez żadnych śladów przemocy, bez ran czy dowodów, że się utopili. Byli po prostu martwi. Ale to nie był koniec tej historii. Marek znalazł coś więcej. Prywatny dziennik jednego z żołnierzy, którzy stacjonowali na miejscu. Pisał o rzeczach, które nie znalazły się w oficjalnym raporcie. O tym, że ciała były zimne jak lód, choć był środek gorącego lata. O tym, że ich oczy były otwarte. I wszyscy patrzyli w to samo miejsce. W środek sokoła.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Chcesz więcej odcinków? Słuchaj i obserwuj Krzyk Horror Podcast, zostaw ⭐⭐⭐⭐⭐ i wyślij link z tym odcinkiem do tych, którzy lubią takie historie.
Ostatni, dziewiąty odcinek wakacyjnej serii opowiadań grozy przy ognisku. W każdą środę przez całe wakacje usłyszysz krótkie, autorskie historie.