Mentionsy Mentionsy
Kryminatorium w RMF FM
Kryminatorium w RMF FM

Misja specjalna: GROT

18.07.2023 ·13 min 3 s · 7 rozdziałów
0:02 · Aresztowanie generała Grota-Roweckiego 1

Kilkunastoosobowy zespół gestapo stawiany na nogi tylko w przypadkach nadzwyczajnych. Erich Merten wysiadł ze swojego Mercedesa i przechadzał się po spiskiej tam i z powrotem, czekając, aż jego gestapowcy wyprowadzą wszystkich Polaków na ulicę. Wtedy Merten ruszył w kierunku ustawionych w kilku szeregach mężczyzn. Nie było ich znów aż tak wielu, dwudziestu, może trzydziestu. Po chwili zatrzymał się przed pewnym mężczyzną, spojrzał jeszcze raz na zdjęcie, które trzymał w dłoni, po czym odezwał się naturalnym, pozbawionym emocji głosem. Bez wąsu wyglądał pan lepiej. Proszę mnie nie pokazywać swojej genkarty. Ona mnie nie interesuje. Na godzinę 10.30 czerwca 1943 roku wyznaczono odprawę ścisłego sztabu Komendy Głównej AK.

1:23 · Szukanie Grota-Roweckiego 1

Roweckiego spodziewano się na końcu, punkt 10. Tymczasem minęła 10, a punktualny, zazwyczaj grot, nie nadchodził. Zaniepokojeni oficerowie wysłali Szymona na poszukiwania generała. Szymon, czyli porucznik Ryszard Krzywicki, był adiutantem Roweckiego. Ale jak się okazało, i on za bardzo nie wiedział, gdzie tego poranka miał szukać Grota. Udało mu się jednak zebrać pewne informacje. Kiedy wrócił, po godzinie zameldował. Około dziewiątej rano Niemcy obstawili ulicę spiską i wywlekli ludzi z kamienic. Po półgodzinie wszyscy wrócili do mieszkań, z wyjątkiem jednego mężczyzny. Nie było wątpliwości, że jedynym aresztowanym przez gestapo mężczyzną był komendant Armii Krajowej Rowecki Grot. Następnego dnia już z rozkazu Bora Komorowskiego do zapieczętowanego przez Niemców mieszkania przy ulicy Spiskiej włamał się oddział AK.

2:51 · Lokalizacja Grota-Roweckiego 1

Zauważył Komorowski. Mimo to sztab AK rozważał szansę powodzenia akcji odbicia Roweckiego. W końcu znaleziono rozwiązanie. Kedyf otrzymał rozkaz opracowania szczegółów akcji, a wywiad musiał ustalić, w którym miejscu gmachu Niemcy trzymają Grota, w jaki sposób jest strzeżony, którędy prowadzi droga do jego celi. Atak miał się rozpocząć od wbicia się czołgiem nafaszerowanym materiałami wybuchowymi do gmachu Gestapo. Po eksplozji, w wyniku której wielu Niemców zginie, a jeszcze więcej opanuje panika, zaplanowano atak oddziału Kedywu. To oni mieli wyciągnąć z celi Grota żywego lub umarłego. Niemcy rzeczywiście obawiali się, że Armia Krajowa podejmie próbę odbicia Grota. Jeszcze tego samego dnia, zaledwie kilka godzin po aresztowaniu, przewieźli Roweckiego do Berlina.

4:34 · Plan akcji do uwolnienia Grota-Roweckiego 4

Wobec tego kontrwywiad AK zajął się inną pilną kwestią. Należało dowiedzieć się, jak doszło do aresztowania generała Roweckiego. Wiadomo było powszechnie, że generał Grot był zdekonspirowany. To znaczy gestapo wiedziało, kto jest dowódcą AK i posiadało jego zdjęcia. Teraz wystarczyło go tylko aresztować, ale jak się okazało, nie było to takie proste. Gestapo musiało znać adresy lokali konspiracyjnych AK i rozkład zajęć generała. Czy poznali również tę tajemnicę? Według wiedzy oficerów kontrwywiadu AK nie mieli o tym pojęcia, a zatem jaka była przyczyna aresztowania Grota? Szukano jakiegoś punktu zaczepienia. Z czym już był problem. Snuto przypuszczenia i tworzono listy podejrzanych, które później weryfikowano. Mijały dni, tygodnie i miesiące.

Zebrano ponad 20 raportów, w których zapisano informacje uzyskane zarówno od polskich świadków, jak i od gestapo. Uwaga prowadzących dochodzenie kontrwywiadu KG AK koncentrowała się na ustaleniu czynności dowódcy AK w ostatnich dniach przed 30 czerwca 43 roku. Na odtworzeniu Pisał historyk Andrzej Chmielarz. A jednak nie ustalono, co robił generał Grot w noc poprzedzającą aresztowanie. Nie znaleziono odpowiedzi na pytanie, czy Niemcy znali adres lokalu konspiracyjnego na Spiskiej. Ani w jakim celu w ogóle przyszedł na spiską. Tymczasem w lutym 44 roku tajnymi kanałami do KG AK trafił gryps napisany przez samego Grota.

W zasadzie ustalono niewiele. Nie padły żadne nazwiska, nie wykonano żadnego wyroku Sądu Polski Podziemnej. W podsumowaniu napisano, aresztowanie komendanta AK nastąpiło na skutek długotrwałego rozpracowania i obserwacji lub w wyniku zdrady. To była oficjalna wersja. O nieoficjalnej 40 lat po wojnie napisał historyk Andrzej Pomian. Na tym skończyło się oficjalne i nieoficjalne śledztwo AK. Po wojnie kontynuowali je historycy. Szybko okazało się, że istnieje kilka mocnych hipotez, jednak za żadną z nich nie przemawiają mocne dowody.

Doszukano się nawet tropu, który wiódł do narzeczonego córki generała, Ireny Roweckiej. Narzeczony nazywał się Zbigniew Tumidalski. Skusiły go pieniądze, twierdzi Paweł Wieczorkiewicz. Dodawał do tego komentarz, według którego Niemcy wcale nie byli zadowoleni z aresztowania Grota. W artykule na stronach Rzeczypospolitej czytamy. To wcale nie był dla nich, tak jak my twierdzimy, wielki sukces. Zatrzymanie dowódcy AK, a co za tym idzie zamęt i reorganizacja ugrupowania burzyło bowiem cały system kontroli, jaką Niemcy sprawowali nad podziemiem. Kolejny trop to NKWD i współpracujący z nim wywiad polskich komunistów. W końcu wykluczenie Grota z konspiracji i paraliż AK był jak najbardziej na rękę Gwardii Ludowej i stojącej za nią NKWD.

7:29 · Próby odtworzenia aresztowania Grota-Roweckiego 2

Prawdą jest, że Roweckim interesował się wywiad Gwardii Ludowej, czyli tzw. Grupa Czesława Skonieckiego. A kto wpadł na trop Roweckiego? A któż by inny jak niesłynny as wywiadu GL i PPR Bogusław Hrynkiewicz? Hrynkiewicz obstawał za tym, aby Grota wyeliminować. Nie mówił o tym, by strzelać miał ktoś z Gwardii Ludowej. Hrynkiewicz chciał wydać Roweckiego w ręce gestapo. Ale po konsultacjach z Moskwą Skoniecki powiedział nie. Wreszcie historycy zwrócili uwagę na zeznania Ludwika Kalksteina, które złożył przed oficerem MBP w latach 1953-1954. W czasie wojny był oficerem wywiadu AK, ale wpadł w ręce Gestapo, nie wytrzymał przesłuchania i zgodził się na współpracę z okupantem.

Okazało się, że ma w sprawie Roweckiego dużo do powiedzenia. Historycy zaczęli szukać Eugeniusza Świerczewskiego. I co się okazało? Domniemanego zdrajcę Eugeniusza Świerczewskiego, nie mając o tym najmniejszego pojęcia, zlikwidowano 20 czerwca 1944 roku po ustaleniu, że wspólnie z Kalksteinem i jego żoną Blanką Kaczorowską jest on odpowiedzialny za wiele wsyp w strukturach wywiadu Komendy Głównej AK. Kontrwywiadowi Komendy Głównej AK nie udało się ustalić, kto zadenuncjował generała Grota. Upublicznienie sprawców nastąpiło dopiero w drugiej połowie lat 50.

11:05 · Obserwacje na Solcu 1

W tej wersji wydarzeń jest zbyt dużo niejasności, a kilka faktów może wręcz wskazywać na to, że aresztowanie było przypadkiem. Na przykład po aresztowaniu dowódcy AK nie przeszukano jego mieszkania, co pozwoliło żołnierzom Armii Krajowej bez problemu zabrać stamtąd pieniądze i ważne dokumenty. Ale jest jeszcze jedna kapitalna kwestia, na którą zwracał uwagę Andrzej Chmielarz. Gdyby rolkomando Mertena działało na podstawie wcześniej przygotowanego planu, łup byłby dużo większy i nie chodzi bynajmniej o dokumenty i pieniądze. Tego dnia o godzinie 10 generał Rowecki miał się spotkać przy ulicy Barskiej 5 z oficerami z komendy głównej AK. Gdyby funkcjonariusze gestapo śledzili go zamiast aresztować, to w ich ręce wpadłoby wielu wysokich rangą i pełniących kluczowe funkcje oficerów AK.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.