Misja specjalna w RMF FM. Czang, Mao i wojna o Tajwan. 21 kwietnia 1949 roku armia ludowo-wyzwoleńcza komunisty Mao Tse-Tunga przekroczyła rzekę Yangtze. Dwa dni później padł Nanking, stolica republikańskiego rządu Czang Kai-shek'a. Zaczynał się ostatni epizod długiej wojny domowej w Chinach. Armia Republiki już nie odzyskała inicjatywy. Mao trymfował i w październiku ogłosił proklamację Chińskiej Republiki Ludowej. A Czang Kai-shek rozpoczął zakrojoną na szeroką skalę ewakuację swoich żołnierzy, polityków i obywateli na Tajwan. Wyspa Tajwan, nazywana również Formozą, leży między Morzem Filipińskim a Cieśniną Tajwańską, w strategicznie ważnym miejscu Oceanu Spokojnego.
Pod koniec XIX wieku Formosę zdobyli Japończycy i nie oddali jej do końca II wojny światowej. Zainwestowali przy tym w przemysł, budując na Tajwanie fundament nowoczesnej gospodarki. W 1945 roku wyspa wróciła pod zarząd objętych wojną domową Chin. Lecz o ile na kontynencie toczyły się krwawe walki, o tyle Tajwan przeszedł ten okres stosunkowo spokojnie. Na Formosę wojna domowa przyszła później, na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych, w zmodyfikowanej formie. Ostatni akt Eksodusu rozegrał się na początku grudnia 49 roku. Czang Kei-shek i jego dorosły syn, Czang Kuo. Musieli uciekać z oblężonego przez armię Mao miasta Chengdu. Na lotnisku czekał na nich samolot.
Stany Zjednoczone nie będą angażować się w żadną interwencję na Tajwanie i spory w ciśnienie tajwańskiej. Czang Kai-shek czuł się zawiedziony. Główny sojusznik nie wykazywał zaangażowania, na jakie liczył. Lecz jednocześnie Czang, od 20 lat używający tytułu Generalissimusa, nie uważał, że znalazł się na pozycji przegranej. Przeciwnie, widział realne możliwości pokonania armii Mao Zedonga na terytorium przeciwnika. Dlatego zamierzał uczynić z Tajwanu bazę wypadową do ataku na Chiny i ze Stanami Zjednoczonymi lub bez nich odzyskać władzę na kontynencie. Jego generałowie rozpoczęli już nawet przygotowanie planów inwazji. Można powiedzieć, że kolejny etap chińskiej wojny domowej był tylko kwestią czasu. Tymczasem 25 czerwca 1950 roku wybuchła wojna koreańska.
Sytuacja geopolityczna w Azji Wschodniej skomplikowała się do tego stopnia, że wcześniejsze kalkulacje Czanga i Mao przestały mieć znaczenie. W Pekinie, w Tajpej, w Tokio i w dalekiej Moskwie układano strategię polityczną od nowa. Również Waszyngton musiał zrewirować politykę azjatycką. Atak na Koreę pokazuje, że komunizm przeszedł od działań dywersyjnych do podboju niezależnych narodów. Mówił prezydent Truman. W tych okolicznościach okupacja Formozy przez siły komunistyczne stanowiłaby bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa obszaru Pacyfiku. Do cieśniny tajwańskiej popłynęła siódma flota, aby pilnować Formozy przed atakiem chińskich komunistów i, co może wydać się niezrozumiałe, Chin kontynentalnych przed atakiem Tajwanu. Truman dał Chiang Kai-shekowi jasno do zrozumienia, że w czasie wojny koreańskiej nie życzy sobie żadnych awantur.
Ten tragiczny incydent ściągnął dwa amerykańskie lotniskowce. Zrobiło się nerwowo, ponieważ niebo wokół wyspy Hainan patrolowały chińskie myśliwce. Amerykanie nie pozwolili się przegonić. Lotniskowce ustawiły się pod wiatr i wypuściły w pogoń za Chińczykami kilka myśliwców. Skończyło się na zestrzeleniu dwóch maszyn Sił Powietrznych Armii Ludowo-Wyzwoleńczej i burzliwą naradą w chińskim sztabie. Tydzień później, na początku sierpnia 1954 roku, za zgodą, a praktycznie z polecenia MAO, utworzono taktyczne dowództwo regionu wojskowo-wschodniego Chin. Azja stanęła na krawędzi nowej wojny. I wiele faktów wskazywało na to, że do tej wojny dojdzie. Czang wysłał na dwie wyspy praktycznie przyklejone do Wybrzeża Chińskiego odpowiednio 58 i 15 tysięcy żołnierzy.
Natomiast Mao pozwolił okrętom i samolotom ostrzeliwać te dwa tajwańskie garnizony. A jednocześnie premier Chin ogłosił w mediach, że Tajwan musi zostać wyzwolony. Nikt na razie nie powiedział tego głośno, ale praktycznie między obu państwami chińskimi zaistniał stan wojny. Ginęli nie tylko żołnierze obu walczących stron, ale zabito dwóch amerykańskich doradców. Przytłumione po zakończeniu wojny koreańskiej obawy przed ekspansją komunistów w Azji odżyły na nowo. Strach przed Armią Ludowo-Wyzwoleńczą musiał być duży, skoro kolegium połączonych szefów sztabów Zdecydowało się na użycie broni nuklearnej przeciwko Chinom. Ostateczną decyzję miał podjąć prezydent Eisenhower. Nie zgadzam się. Bomba nie jest dobrym wyjściem z tej sytuacji.
Inni widzą ten problem w szerszym kontekście. Komunistyczne Chiny odpuściły, ponieważ nie miały jeszcze arsenału atomowego, a Związek Radziecki nie kwapił się do włączenia w konflikt z USA. W kwietniu premier Chin oświadczył publicznie. Nasz rząd nie chce wojny ze Stanami Zjednoczonymi. Jesteśmy gotowi omówić kwestię złagodzenia napięcia wokół Tajwanu. 1 sierpnia 1955 roku w Genewie rozpoczęły się rozmowy ambasadorów Stanów Zjednoczonych i Chińskiej Republiki Ludowej. Rozmowy trwały dwa lata i nie przyniosły konkretnych rozwiązań w sprawie Tajwanu. Mao Tse-tung zupełnie się tym nie martwił. Jego celem nie był pokój z Czangiem. Dobrze wiedział, że gra o Tajwan jeszcze się nie zakończyła.
Czekała go druga runda i do niej chciał się przygotować. Popróbował więc wyciągnąć z nieudanego w gruncie rzeczy konfliktu jak największe korzyści. Skoro, kombinował Mao, Amerykanie bezkarnie straszyli nas bombą atomową, nie będzie błędem z naszej strony, kiedy sami taką broń zbudujemy. Potrzeba tylko przekonać do tego planu towarzyszy. Już w 1955 roku Biuro Polityczne Komunistycznej Partii Chin dało zgodę na prowadzenie badań nad bronią jądrową i technologią rakietową. Za zgodą przyszły fundusze. Na efekty czekano do 1964 roku. Misja specjalna w RMF FM.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Opisana jest ewakuacja Czanga Kai-shek'a i jego dorosłego syna na Tajwan w 1949 roku.
Analiza strategii Czanga Kai-shek'a na Tajwanie i jego oczekiwania na wsparcie Stanów Zjednoczonych.
Opisane są skutki wojny w Korei na sytuację na Tajwanie i politykę Stanów Zjednoczonych.
Opisane są akcje tajwańskie przeciwko Chinom, w tym zestrzelanie samolotu pasażerskiego i incydenty z okrętami.
Opisane są strategie Waszyngtonu i ich efekty na sytuację na Tajwanie i w Azji Wschodniej.
Zakończenie misji specjalnej w RMF FM.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.