Polski szpieg CIA. „Jack Strong", Ryszard Kukliński
Polski szpieg CIA. „Jack Strong", Ryszard Kukliński - Kryminalne Opowieści Historia Kryminalne opowieści - podcast Patryka Szulca, dziennikarza śledczego i autora kanału YouTube Podejrzani. > YouTube: https://www.youtube.com/c/PodejrzaniTV/ > Facebook: https://facebook.com/podejrzani.tv/ > Instagram: https://instagram.com/kryminalne_opowiesci/
Ryszard Kukliński, czyli Jack Strong. Z jednej strony pułkownik Ludowego Wojska Polskiego i zastępca szefa Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Z drugiej strony od 1972 roku agent amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej, czyli CIA. Do momentu ewakuowania go do Niemiec w 1981 roku miał przekazać Amerykanom kilkadziesiąt tysięcy dokumentów dotyczących PRL, ZSRR i innych krajów Układu Warszawskiego w kontekście planów inwazji na Europę Zachodnią, w tym użycia broni jądrowej podczas zimnej wojny. Zanim zaczniemy, zachęcamy Was do zasubskrybowania naszego kanału i kliknięcia ikony dzwonka, aby nie przegapić żadnych nowych materiałów.
Ryszard Kukliński przyszedł na świat 13 czerwca 1930 roku w Warszawie. Był jedynym dzieckiem Stanisława i Anny Kuklińskich. Co ciekawe, wspomniana data urodzenia nie była jedyną, którą Ryszard się posługiwał. Jego ojciec w czasie II wojny światowej handlował drewnem, aż do 1943 roku, kiedy to 13 maja aresztowano go pod zarzutem udziału w działalności konspiracyjnej. Trafił do niemieckiego obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen pod Berlinem, gdzie zginął. W czasie tych wydarzeń Ryszard wyjechał na wieś pod Radomiem, gdzie mieszkał jego stryj. Sam Kukliński przedstawiał wiele wersji tego, co miało się z nim dziać podczas okupacji. Twierdził, że należał do Armii Krajowej, walczył w Powstaniu Warszawskim, uczestniczył w konspiracyjnej grupie polityczno-wojskowej Miecz i Pług lub też Młot i Sierp.
Mikołaja Kopernika zdając maturę. By rozpocząć w 1961 roku studia w Akademii Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. W 1964 roku jeszcze jako student, a już jako współpracownik kontrwywiadu i wywiadu wojskowego, Osłaniał zadania oficera kontrwywiadu, majora Kominka, odbywając prywatnym jachtem rejs z Kołobrzegu do Szwecji. Gdy ukończył studia, Kukliński sam został majorem i jako oficer sztabowy trafił do Warszawy. Tam brał udział w opracowywaniu planów inwazji wojsk Krajów Układu Warszawskiego na Czechosłowację, do której doszło ostatecznie w sierpniu 1968 roku.
Uważa się, że Kukliński poza współpracą z kontrwywiadem i wywiadem wojskowym, już od końca lat 40. mógł pracować dla Głównego Zarządu Informacji Wojska Polskiego, a zanim przyjęto go w 1947 roku do Oficerskiej Szkoły Piechoty nr 1 we Wrocławiu ze Służbą Bezpieczeństwa. W 1967 roku delegowano go do służby w Międzynarodowej Komisji Kontroli i Nadzoru Układów Genewskich w Wietnamie. Zbierał informacje na temat wojsk uczestniczących w tamtejszym konflikcie, a od lutego 1968 roku brał udział w śledztwie dotyczącym ofensywy Tet i towarzyszących jej zbrodniach na cywilach, których dopuścili się żołnierze Viet Congu i Armii Wietnamu Północnego.
Gdy wrócił do Polski, skierowano go do sztabu marszałka Iwana Jakubowskiego do Legnicy, gdzie organizowano ćwiczenia wojskowe. W praktyce było to przygotowanie do inwazji na Czechosłowację. W latach 70. Kukliński zaplanował i przeprowadził operację wywiadowczą pod legendą turystycznego rejsu w okolicach Hamburga i Helgolandu. Takie rejsy odbywały się do 1977 roku, stanowiąc w rzeczywistości rozpoznanie terenów potencjalnej inwazji wojsk Krajów Układu Warszawskiego. W międzyczasie Ryszardowi Kuklińskiemu proponowano objęcie stanowisk dowódcy pułku w Kłodzku oraz szefa sztabu IV Dywizji Zmechanizowanej w Krośnie Odrzańskim. Obydwu odmówił, tłumacząc się między innymi problemami zdrowotnymi żony.
Była to wymówka, jako że współpracował już wówczas z amerykańskim wywiadem, na którego potrzeby powinien nadal służyć w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego w Warszawie. Maj 1974 roku to wdrożenie Kuklińskiego w projekt Albatros, zakładający budowę trzech podziemnych schronów atomowych dla dowództwa Wojsk Układu Warszawskiego na wypadek wybuchu wojny. W ramach projektu Kukliński uczestniczył w 1975 roku w szkoleniu w Moskwie z innymi przedstawicielami dowództwa, w tym generałem Czesławem Kiszczakiem. Po powrocie do kraju zostali oni zaproszeni na rozmowę do generała Wojciecha Jaruzelskiego. Kukliński przekonywał, że Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich wyolbrzymia zagrożenie ze strony państw NATO, a Kiszczak uważał, że ryzyko wojny wywołanej przez Zachód istnieje.
W latach 1977-1978 Ryszard Kukliński jako wysoko już postawiony wojskowy uczestniczył w posiedzeniu Komitetu Ministrów Obrony Państw Układu Warszawskiego w Budapeszcie czy przygotowywał dokumenty na rozmowy rozbrojeniowe w Wiedniu. W międzyczasie wraz z rodziną przeprowadził się do nowego domu przy ulicy Rajców 11. Pod koniec 1978 roku oficer obiektowy, podpułkownik Józef Putek nakrył Kuklińskiego na fotografowaniu dokumentów w jednym z gabinetów sztabu generalnego, o czym doniósł przełożonym. Niewiele później Putek otrzymał rozkaz wyjazdu służbowego, a gdy wrócił do stolicy służył już poza sztabem generalnym.
Uczestnicząc także w spotkaniach z przedstawicielami najwyższych władz Związku Radzieckiego oraz w symulacjach interwencji Wojsk Układu Warszawskiego w Polsce. W sierpniu 1981 roku generał Leon Dubicki poprosił o azyl polityczny w Republice Federalnej Niemiec, a we wrześniu z prywatnego wyjazdu do Jugosławii nie wrócił pułkownik Włodzimierz Ostaszewicz. Uciekł także kapitan Jerzy Sumiński. To spowodowało szerszą inwigilację osób z ich najbliższego otoczenia, w tym Ryszarda Kuklińskiego, co utrudniło jego współpracę z CIA, choć znajdował on sposoby na przekazywanie informacji. Jednocześnie to właśnie Kukliński w imieniu Sztabu Generalnego Wojska Polskiego brał udział w odprawie w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych w ramach ostatecznych przygotowań do stanu wojennego.
Jesienią 1981 roku papież Jan Paweł II spotkał się z szefem CIA Williamem Cassayem. Amerykanin ostrzegł go o planie wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. Zdaniem historyka Sławomira Cenckiewicza, dowiadując się o tym, pełniący posługę w Watykanie ksiądz Janusz Bolonek, będący jednocześnie tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie Lamos, zawiadomił polski kontrwywiad, że w Sztabie Generalnym musi działać obcy agent. Gdy na początku listopada Kukliński wrócił z posiedzenia Komitetu Ministrów Obrony Państw Układu Warszawskiego w Budapeszcie, zastępca szefa sztabu generalnego, generał dywizji Jerzy Skalski, podczas odprawy przekazał mu, że nastąpił przeciek i wszczęte zostanie w tym zakresie śledztwo.
Dziś już wiadomo, że Ryszard Kukliński przekazał CIA przeszło 40 tysięcy stron tajnych dokumentów dotyczących PRL, ZSRR i innych krajów Układu Warszawskiego w kontekście planów inwazji na Europę Zachodnią. W tym użycia broni jądrowej podczas zimnej wojny, danych technicznych najnowszych rodzajów broni, m.in. czołgu T-72 i rakiet Strzała 2. Rozmieszczenia radzieckich jednostek przeciwlotniczych oraz planów wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Jeszcze przez blisko tydzień Ryszard Kukliński funkcjonował we względnie normalny sposób. Odbywając spotkania, biorąc udział 7 listopada 1981 roku w odprawie w Sztabie Generalnym, A także w bankiecie z okazji rocznicy rewolucji październikowej w radzieckiej ambasadzie.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Przedstawienie Ryszarda Kuklińskiego jako pułkownika LWP i agenta CIA.
Opis okresu dzieciństwa Ryszarda Kuklińskiego i jego aresztowania podczas II wojny światowej.
Podsumowanie okresu życia Ryszarda Kuklińskiego po wojnie, w tym jego awansy i uczestnictwo w kontrwywiadzie.
Opis operacji wywiadowczych prowadzonych przez Ryszarda Kuklińskiego oraz jego współpracy z CIA.
Opis sytuacji w 1981 roku, kiedy Ryszard Kukliński został ewakuowany z Polski.
Podsumowanie życia Ryszarda Kuklińskiego po ewakuacji z Polski.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.