Mentionsy Mentionsy
Kryminalne Szepty
Kryminalne Szepty

DZIENNIKARZ ŚLEDCZY CZY SPRYTNY OSZUST ?

07.01.2025 ·36 min 50 s

W najnowszym odcinku mojego podcastu przyglądam się kontrowersyjnej postaci Krzysztofa Rutkowskiego. Rozmawiam o jego działalności detektywistycznej, medialnym wizerunku oraz oszustwach, które stały się przedmiotem publicznej dyskusji. Czy jego sława to tylko fasada? Zapraszam do słuchania! Jeżeli masz ochotę mnie wesprzeć to zapraszam do https://patronite.pl/KryminalneSzepty żródła: https://goniec.pl/sledztwo-gonca-krzysztof-rutkowski-podaje-sie-za-dziennikarza-sledczego-i-sprzedaje-interwencje-medialne-koszt-blisko-65-tysiecy-w-kopercie-da-jsch-151224 https://goniec.pl/znany-prawnik-komentuje-reportaz-gonca-o-rutkowskim-to-nie-moze-pozostac-bez-reakcji-panstwa-powinna-zareagowac-prokuratura-da-jsch-161224 https://goniec.pl/sledztwo-gonca-pozorowane-poszukiwania-i-autoreklama-za-6-tysiecy-tak-pracuje-krzysztof-rutkowski-da-jsch-311024 |► Fragmenty utworów należą do ich prawnych właścicieli i zostały wykorzystane wg prawa cytatu (art.29 ust.1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Ona wyszła bez torebki, bez dokumentów oraz, co najważniejsze, bez swojej córki. Nie zabrała nawet telefonu komórkowego, a wcześniej nigdy nie wychodziła z domu bez telefonu. I oczywiście pierwsze podejrzenia spadły na Zięcia, że to on mógł zrobić krzywdę swojej żonie, ale był też również zdeterminowany, aby ją odnaleźć. Do rozwiązania oczywiście wynajęto naszego antybohatera. I słuchajcie tego, bo to jest naprawdę, to po raz kolejny pokazuje, Czym ta firma się tak naprawdę zajmuje i na czym w firmie Rutkowskiego naprawdę zależało?

Na przybycie słynnych detektywów czekano całą rodziną. Wreszcie do mieszkania przyjechało trzech mężczyzn. Pamiętam nazwisko jednego z nich. A tu jest napisane, że tylko redakcja Gońca akurat poznała nazwisko tego mężczyzny. Powiedzieli, że będą rozmawiać tylko z Zięciem i zniknęli z nim w pokoju na kilkadziesiąt minut. No co, pomyślelibyście sobie, że pewnie podejrzewają Zięcia i biorą go zaraz tam na takie powiedzmy przesłuchanie, że Zięć wszystko im wyśpiewa. No to posłuchajcie dalej. Po tym czasie z pokoju wyszedł A, który powiedział, że umowę chce spisać ze mną, gdyż uważa, że zięć im nie zapłaci. To jest po prostu komedia.

Nie wiem jednak co zrobili naprawdę. Nie wiem nawet czy rozmawiali z Zięciem, bo ja z nim nie miałem już kontaktu. Oni natomiast mówili mi, że dom Zięcia pilnowany jest 48 godzin na dobę. Dokładnie tak się wyrazili, wspominała wzburzona kobieta. I takim tekstem, wiecie co, 48 godzin na dobę oni pilnują zięcia domu, to mam wrażenie, że oni próbowali z tej kobiety po prostu zrobić chyba jakąś głupią, bo myślę, że jeśli chodzi o coś takiego jak poszukiwanie zaginionego dziecka, no to tutaj raczej chyba nie ma miejsca na tego typu żarty. Napiszcie w komentarzu co Wy o tym sądzicie.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.