DZIENNIKARZ ŚLEDCZY CZY SPRYTNY OSZUST ?
W najnowszym odcinku mojego podcastu przyglądam się kontrowersyjnej postaci Krzysztofa Rutkowskiego. Rozmawiam o jego działalności detektywistycznej, medialnym wizerunku oraz oszustwach, które stały się przedmiotem publicznej dyskusji. Czy jego sława to tylko fasada? Zapraszam do słuchania! Jeżeli masz ochotę mnie wesprzeć to zapraszam do https://patronite.pl/KryminalneSzepty żródła: https://goniec.pl/sledztwo-gonca-krzysztof-rutkowski-podaje-sie-za-dziennikarza-sledczego-i-sprzedaje-interwencje-medialne-koszt-blisko-65-tysiecy-w-kopercie-da-jsch-151224 https://goniec.pl/znany-prawnik-komentuje-reportaz-gonca-o-rutkowskim-to-nie-moze-pozostac-bez-reakcji-panstwa-powinna-zareagowac-prokuratura-da-jsch-161224 https://goniec.pl/sledztwo-gonca-pozorowane-poszukiwania-i-autoreklama-za-6-tysiecy-tak-pracuje-krzysztof-rutkowski-da-jsch-311024 |► Fragmenty utworów należą do ich prawnych właścicieli i zostały wykorzystane wg prawa cytatu (art.29 ust.1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych)
Media przedstawiały go jako detektywa Rutkowskiego. Radzio i Seba wykonali zlecenie szefa. Zdobyli pieniądze od pani Ireny i opuścili jej mieszkanie. Powiedzieli, że będą ze mną w kontakcie, że porozmawiają zdjęciem i roześlą swoich ludzi po śląsku. Równocześnie powiedzieli, żebym ja też robiła co mogę, by samej odnaleźć córkę. O, to jest ciekawe. Faktycznie ciekawe, czy jakby ta pani odnalazła córkę, czy panowie zwrócili by jej pieniądze. I zaczął się cyrk komediowy. Zaczęły się poszukiwania. Rutkowski i jego ludzie pozorowali, że szukają mojej córki. Na następny dzień dzwonili, że mam przyjechać na Plac Piastów w Gliwicach, bo widzieli dziewczynę w podobnej kurtce jaką miała moja córka.
W środę rano do Ireny zadzwonił Radzio. Powiedział, że przyjadą po mnie, bo szef tylko tak wyrażał się Rutkowskim, organizuje konferencję prasową. Nie powiedzieli mi jednak, jaki będzie cel tej konferencji. Przyjechali do mnie około godziny 11 i zawieźli mnie do Nowotelu w Katowicach, wspomina kobieta. Rutkowski zdążył zawiadomić media, z którymi przez lata nawiązywał bliskie relacje. Przed hotelem zorganizował jeszcze sesję zdjęciową dla znajomych fotoreporterów, tzw. ustawkę taką, jakie robi się w tabloidach. Po latach przeglądamy wykonane zdjęcia, widać na nich jak Rutkowski pozuje za kierownicą opasanego jak radiowóz Forda, opiera się na jego masce, rozmawia przez telefon, zakłada skórzaną kurtkę i idzie pewnym krokiem w kierunku hotelu.
A on sobie zrobił konferencję, żeby się wylansować. Ja wam powiem dlaczego, ja tak uważam. Jego zabolało to, że jego żona próbowała przejąć interes i taką konferencją prasową Zrobił sobie po prostu reklamę. Pokazał smutną panią, której zaginęła córka. Powiedział wszystkim, że on tutaj jest, że nie bójcie się, ja tutaj tego. I dzięki temu zrobił sobie reklamę i po prostu chciał dowalić konkurencji, w tym wypadku, w tamtym momencie jego ex-kobiecie. I oczywiście, jak wam powiem, że po konferencji nie odbierali ani nie odpisywali SMS-ów, ani Rutkowski, ani Radziu, ani ten Sebuś, no to chyba was to nie zdziwi.
Odnaleziono je w lasku obok starej przepompowni dokładnie 1800 metrów od domu. Śledczy sprawdzali później różne możliwe wersje jej śmierci. Rutkowski nie zorganizował kamery termowizyjnej, bo gdyby ją zorganizował to by ją znalazł, bo była zasłonięta przez liście przy drzewie. Gdyby wynajął psy tropiące to też by ją znalazł. Nie zrealizowali tego, co obiecali, a jego poszukiwania były od początku do końca pozorowane, mówiła w sądzie kobieta, która wcześniej podjęła własną próbę publicznego zdemaskowania byłego detektywa. Parę dni po odnalezieniu zwłok z panią Ireną skontaktował się Radzio. Radek zapytał się pani Ireny czy słyszała, że w Zabrzu odnaleziono zwłoki dwóch kobiet.
Pani Irena skłamała, powiedziała, że nic na ten temat nie wie. Wtedy Radzio zaproponował jej spotkanie. Ale kobieta odpowiedziała, że nie widzi sensu, aby się z nim spotykać. Specjalnie nie powiedziałam, że córka się odnalazła. Dziś zastanawiam się, co by mi powiedzieli. Czy gdybym się z nimi spotkała, to twierdziliby, że to oni ją znaleźli? Zeznaję zadumana. I po raz kolejny zwrócę Wam uwagę na brak empatii ze strony czy to Rutkowskiego, czy nawet tego Radzia. Zauważcie, że kobieta dowiedziała się chwilę temu, że jej córka nie żyje, A oni bez żadnych w ogóle, żadnej empatii, bez niczego dzwonią do niej, chcieli się z nią spotkać i nie wiem czy chcieli ją może na coś naciągnąć czy nawkręcać kitów.
Po tym liście otwartym rozpętała się burza. Odpowiedzi było multum, wszystkie na niekorzyść Rutkowskiego. Pamiętam, że szczególnie jedna odpowiedź była interesująca. Zgromadziliśmy poważną dokumentację na temat Rutkowskiego. List zadziałał. Rutkowski może ze strachu albo z powodu urażonej dumy znów się do niej odezwał. To było pod koniec października. Powiedział, że go obsmarowałam i złożył mi propozycję. I teraz uważajcie. Facet, przypominam, nie zrobił nic. Oprócz tego, że tam zorganizował konferencję, ale tylko po to, żeby dogryźć swojej żonie. A i wysłał, przepraszam, Szepcia i Radzia na poszukiwania, na polowanie do Gliwic, żeby jakąś tam znaleźli podobną do niej kobietę.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W najnowszym odcinku mojego podcastu przyglądam się kontrowersyjnej postaci Krzysztofa Rutkowskiego. Rozmawiam o jego działalności detektywistycznej, medialnym wizerunku oraz oszustwach, które stały się przedmiotem publicznej dyskusji. Czy jego sława to tylko fasada? Zapraszam do słuchania! Jeżeli masz ochotę mnie wesprzeć to zapraszam do https://patronite.pl/KryminalneSzepty żródła: https://goniec.pl/sledztwo-gonca-krzysztof-rutkowski-podaje-sie-za-dziennikarza-sledczego-i-sprzedaje-interwencje-medialne-koszt-blisko-65-tysiecy-w-kopercie-da-jsch-151224 https://goniec.pl/znany-prawnik-komentuje-reportaz-gonca-o-rutkowskim-to-nie-moze-pozostac-bez-reakcji-panstwa-powinna-zareagowac-prokuratura-da-jsch-161224 https://goniec.pl/sledztwo-gonca-pozorowane-poszukiwania-i-autoreklama-za-6-tysiecy-tak-pracuje-krzysztof-rutkowski-da-jsch-311024 |► Fragmenty utworów należą do ich prawnych właścicieli i zostały wykorzystane wg prawa cytatu (art.29 ust.1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych)