Najdziwniejsze historie obsługi klienta
Jeżeli myślisz, że Twoi klienci są trudni, czepiają się o byle co, podnoszą głos na Ciebie lub Twoich pracowników, żądają niemożliwego, są roszczeniowi koniecznie posłuchaj naszych historii.W rozmowie z Filipem Gotkiewiczem przebijamy się historiami obsługi klienta, których doświadczyliśmy lub z którymi mieliśmy do czynienia w ciągu ostatnich kilkunastu lat pracy w świecie na słuchawkach. Bywało śmiesznie, ale innym razem całkiem poważnie, a nawet niebezpiecznie. Trafialiśmy na naprawdę trudne sytuacje obsługowe, ale i na klientów, którzy dali nam popalić. Jak przystało na Klientomanię historie mają swój morał. Wiemy jak radzić sobie z trudnym klientem. Ciekawe czy spodoba Ci się nasz sposób.Klientopedia - platforma wiedzy o customer service & experience - https://klientopedia.plQuorium - https://klientopedia.pl/quoriumOdcinek Vloga - https://youtu.be/8aCV6fLED2ENasze nowe studio - https://wegot.media
Jest twórcą, odtwórcą, postproducentem. A moim gościem dzisiaj jest człowiek, który jest klientomanią już od 40 odcinka historycznie klientomanii. Filip Gotkiewicz. Dzień dobry. Dzień dobry Filipie. Dzień dobry Macieju. Filipie, powiedz kim jesteś, czym się zajmujesz, Co tutaj właściwie robisz? Nazywam się Filip Gotkiewicz i to co robię, to siedzę gdzie indziej niż zwykle. Zwykle siedzę tam. No właśnie, bo teraz się tak zastanawiam, że skoro jesteś tu, to kto jest tam? Tam jest... Nadzieja, że wszystko się dobrze nagra i że prawidłowo ustawiliśmy wszystkie sprzęty.
To był ten czas, kiedy sen nie był tak bardzo istotny w życiu. Sytuacja dotyczy dnia następnego, typowego, gdzie spałem może godzinę, może dwie i wyruszyłem do pracy na godzinę siódmą. Nie polecam, to nie jest dobre rozwiązanie. Nie róbcie tego sami w domu. Nie, nie, absolutnie. Tak się zdarzyło, że akurat spośród kilku sal, na których pracujemy, byłem sam od siódmej rano i odpłynąłem myślami. Tak bardzo intensywnie odpłynąłem myślami w oczekiwaniu na telefon. Zadzwonił ten telefon, Ja wyrwany z głębokiego zamyślenia odbierałem ten telefon i mówię dzień dobry, Filip Gotkiewicz, w czym mogę chodzić? Zamiast w czym mogę pomóc? Rozumiem, że nie wiesz, skąd się to wzięło. Nie, nie mam, nie mam, nie, nie.
Kierunek połączenia, tym razem wychodzący, w porównaniu do pierwszej historii. Dzwonię, dzień dobry, Filip Gotkiewicz, czy mógłbym rozmawiać z panem takim i takim? Odebrał około 10-letni chłopiec, który mówi, nie, nie, no taty nie ma. W sposób naturalny pytam, w takim razie kiedy mógłbym zostać? Kiedy możemy zadzwonić? No tata nie żyje. I ząb. Co tu zrobić? Co tu zrobić? Bardzo trudna sytuacja, bardzo niezręczna jak zareagować. Wtedy jeszcze w sposób bardzo niezręczny zakończyłem rozmowę kompletnie się jąkając i nie wiedząc co zrobić. Sytuacja wcale nie rzadka. Kiedy szczególnie dzwonimy do kogoś w ramach jakichś usług, ostatnie dwa lata, kiedy była pandemia, to był bardzo duży problem. To było bardzo duże wyzwanie, bo bardzo dużo takich sytuacji po prostu miało miejsce.
Więc czasu na przeczytanie jest mało i przy minimalnym chociażby rozkojarzeniu bardzo łatwo o błąd. Taki zabawny przykład. Dzień dobry, tam imię i nazwisko. Czy rozmawiam z panią, powiedzmy, Jadwigą Staruchą? Na co odzywa się w słuchawce taki niski, zły głos? Stachurą. Tak, ale to są częste błędy, które się powtarzają. To znaczy niektóre osoby mają takie nazwiska, gdzie ta trudność się pojawia bardzo często. Ja byłem już Guziem, Guśćcem, Bluesiem i tak dalej, więc faktycznie moje nazwisko jest stosunkowo proste, natomiast mimo to bardzo potrafią ludzie też to przekręcać. W sumie, dobra, też jestem całkiem przejrzysty, bo Gotkiewicz, ewentualnie, naturalne mylenie TSD, rozumiem, fonetycznie po prostu nie wybrzmiało, GSK, Kotkiewicz, Kodkiewicz, Godkiewicz, Gotkiewicz, to się wydarzało, ale niesamowite jest to, że
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Maciej Buś przedstawia gościa Filipa Gotkiewicza, który jest specjalistą w obsłudze klienta od 40 odcinków podcastu.
Filip opowiada o doświadczeniach z branży, w tym o dobrej obsłudze w mechanice samochodowej i złej w dostawie drukarki z Allegro.
Filip i Maciej omawiają nowe oznaczenie klientosłuchaczy i powiązane z tym tematy.
Filip i Maciej opowiadają o swojej podróży do klienta, gdzie zrodził się pomysł na odcinek o trudnych klientach.
Filip opowiada o swoich najdziwniejszych doświadczeniach w branży, w tym o nieopierzonym konsultancie i klientach z Alzheimerem.
Filip opowiada o trudnych sytuacjach z klientami, takich jak groźby i agresja, a także o problemach z nazwiskami i imionami. Rozmowa skupia się na sposobach zarządzania takimi sytuacjami i na konsekwencjach dla konsultantów.
Autorzy podkreślają, że chcieliby zrealizować szkolenie i prosi o opinię słuchaczy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jeżeli myślisz, że Twoi klienci są trudni, czepiają się o byle co, podnoszą głos na Ciebie lub Twoich pracowników, żądają niemożliwego, są roszczeniowi koniecznie posłuchaj naszych historii.
W rozmowie z Filipem Gotkiewiczem przebijamy się historiami obsługi klienta, których doświadczyliśmy lub z którymi mieliśmy do czynienia w ciągu ostatnich kilkunastu lat pracy w świecie na słuchawkach. Bywało śmiesznie, ale innym razem całkiem poważnie, a nawet niebezpiecznie. Trafialiśmy na naprawdę trudne sytuacje obsługowe, ale i na klientów, którzy dali nam popalić.
Jak przystało na Klientomanię historie mają swój morał. Wiemy jak radzić sobie z trudnym klientem. Ciekawe czy spodoba Ci się nasz sposób.
Klientopedia - platforma wiedzy o customer service & experience - https://klientopedia.pl
Quorium - https://klientopedia.pl/quorium
Odcinek Vloga - https://youtu.be/8aCV6fLED2E
Nasze nowe studio - https://wegot.media