Zakrzewscy. Zabójstwo Hartunga
Józef Zakrzewski, mieszkaniec gromady Rzepin podejrzewany był o kradzież drzewa z lasu i w związku z tym Milicja Obywatelska dokonała u niego przeszukania, dokumentując w protokole przeszukania ujawnione u niego kradzione drzewo. Józef musiał podpisać protokół, lecz w wyniku stawianego przez niego oporu, funkcjonariusz milicji używając przemocy i grożąc mu bronią, zmusił go do tego. Wszystko to działo się na oczach Czesława Zakrzewskiego, który zapowiedział zemstę.
Kluczem do wszystkiego była zemsta, którą zakrzewscy poprzysięgli donosicielowi, który jednocześnie z nadania nowej władzy później ich sądził. 7 czerwca 1954 roku zakrzewscy dowiedzieli się, że Bolesław Hartung bawi się na zabawie w jednej z pobliskich wiosek. Wyciągnęli ze skrytek karabin Mauser oraz rewolwer Nagant i poszli dokonać aktu zemsty. W tym momencie media dodają, że celem Zakrzewskich miał być nie Hartung, ale funkcjonariusz milicji, który podczas pamiętnej sprawy o kradzież drewna groził staremu Zakrzewskiemu.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.