Mentionsy Mentionsy
K3 – podcast o dobrym życiu
K3 – podcast o dobrym życiu

#311 Poza słowami (rozmowa z Justyną Rutkowską)

03.10.2026 ·58 min 29 s

Moja rozmówczyni (znamy Ją z odcinka #303) jest psycholożkąi psychoterapeutkąpsychoanalityczną.Rozmawiamy o takich naszych doświadczeniach, które wymykająsię słowom: sąobok nich, poza nimi; umykają próbom ujęcia ich w słowa.Rozmawiamy także o takim kontakcie, takiej rozmowie, którajest – to intrygującanazwa – „śniemówieniem”.W naszej rozmowie pojawią się także: psychoonkologia,psychosomatyka, ciało...Ta zapowiedź brzmi zapewne abstrakcyjnie…Ale dajmy szansę rozmowie, śniemówieniu i – to inna pięknanazwa – „momentompoetyckim”. Przecież ich doświadczamy, choć tak trudno onich mówić.

Będziemy rozmawiali z panią Justyną Rutkowską. Start. Justyna Rutkowska, psychoterapeutka, psycholożka. Już państwo ją poznali. Kilka odcinków temu. Tekalog Kieślowskiego. Rozmowa o złu. A teraz będziemy rozmawiali o takich doświadczeniach, które nas spotykają, których nie sposób wyrazić słowami. Mamy do nich ograniczony dostęp przez słowa, albo może jakiś dostęp z innej strony. Zaraz muszę poszukać tego. O mam. Ta słynna scena u Prusta. Magdalenka. Obawy o moją śmierć skończyły się w chwili, gdy nieświadomie rozpoznałem smak małej magdalenki. W tym momencie byłem bowiem istotą pozaczasową.

Ale wie pan, sytuacja choroby powoduje, że pewne ubrania jakby zdejmujemy. Zdejmujemy role zawodowe, role społeczne. Będąc w domu, będąc w sporych ograniczeniach i w dużym cierpieniu, Nie ma takiego ułożenia tego, jak my wyglądamy, jak się prezentujemy, gdy wychodzimy poza dom. To, co pani mówi, jakoś bardzo jest mi bliskie, bo ogromnym przeżyciem było dla mnie odchodzenie moich rodziców, zwłaszcza ojca. Poza słowami rozmowa z Justyną Rutkowską

Różne elementy jakiejś historii, które do siebie nie pasowały, nie był to ciąg linearny, ale stanowiły sumę, jakąś esencję jego doświadczeń głębokich, takich pofragmentowanych. Ale dla mnie to było, używając naszego dzisiejszego języka, przywoływanie momentów Poza słowami rozmowa z Justyną Rutkowską.

Nie ma tego rozjazdu, że myśli są później, doświadczenie jest teraz, emocje są jeszcze gdzie indziej. To się dzieje w jednym czasie. I myślę, że dlatego próbujemy rozmawiać o ciele, czy moje działania związane z psychosomatyką, czy seminaria, czy szkolenia jakie proponuję, właśnie są po to, żebyśmy mogli poznać taki rodzaj narzędzia, mówiąc takim językiem, które nam pomoże w życiu. No dobrze, a to narzędzie teraz. Bo mówiła Pani o swojej obecności, że ona jest jakby w dwóch miejscach, że się siedzi i rozmawia, jest się z tym kimś, a tak jakby druga Justyna była z boku i patrzyła, czy tam z boku, czy z góry.

Crosby, Steeles & Nash. Jeszcze na koniec. Od czasu do czasu wracam do tradycji Hidden Tracks, ukrytych piosenek, jak to się zdarza na albumach muzycznych. Pani Justyna Rutkowska prosiła, bo rozmawialiśmy przed nagraniem i pokazałem jej pewien wiersz. Ten wiersz odnosi się bardzo do tego, o czym rozmawialiśmy. W dodatku jeszcze chciałbym przywołać pamięć mojej profesorki ze studiów, z Uniwersytetu, Joanny Ślusarskiej. Wybitnej postaci nieżyjącej już osoby. Wybitnej postaci uczonej i też poetki. Ten wiersz przed bramami. Chciałbym odczytać i wspomnieć Joannę. Przed bramami.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.