#284 M. (Walentynki)
To wydanie specjalne K3.Miała być niespodzianka… Napracowałem się, żeby się nie wygadać, jednak tytułzapowiada treść, prawda?Ale postarałem się stworzyć coś innego niż zwykle.Zapraszam Państwa! ____________________Dzięki Tobie ten podcast może grać dalej. Wesprzyj go na: patronite.pl/k3
No właściwie jedna była babcią, druga była jej siostrą. Mówiliśmy babcia i ciocia. Dziadkowi było Antoni. Napisałem o nich te słowa. Dom. Dziadka nie ma w domu. Wyszedł. W sierpniu? Na pociąg. Postawił na rozstaju dom. Wdowy i panny. Dwie albo trzy okupacje, zależy jak liczyć. W domu stali Ruscy, zachodzili Niemcy. Lepsi czasem od swoich. Gestapo wypuściło ciocię po donosie sąsiadki. Gdy szłyśmy na wygnanie, na piecu został obrazek Matki Boskiej Częstochowskiej.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
To wydanie specjalne K3.
Miała być niespodzianka…
Napracowałem się, żeby się nie wygadać, jednak tytułzapowiada treść, prawda?
Ale postarałem się stworzyć coś innego niż zwykle.
Zapraszam Państwa!
____________________
Dzięki Tobie ten podcast może grać dalej. Wesprzyj go na: patronite.pl/k3